amica Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 One są takie słodkie, mikruski to moje ulubione psiaczki, choć mam i mikuska i wielguska. Lepiej żeby moja wilczurowata dziewczynka się nie dowiedziała, że to powiedziałam, bo mi wszystkie pantofle poszarpie:) Quote
Magija Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 saraisa napisał(a):zawsze jak tylko jestem w stanie to chętnie pomogę :) a oprócz wątku Cynka to pisałyśmy już też kiedyś o Rambusiu :) oczywiście jeśli wszystko wypali to podczas PA napomknę o funduszach Paproszka, może akurat :)sarisa już do Ciebie piszę pw! dzięki dobra kobieto! Quote
Magija Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 saraisa odezwij się transport chyba będę miała:) Paproszek dziś wyspacerkowana, szczęśliwa i w bardzo dobrym nastroju Quote
saraisa Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 o! to super :) a jaki transport się szykuje? ja dzwoniłam dziś do pani i umówione jesteśmy na wtorek o godzinie 15.00 :) Quote
Magija Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 Saraisa - bardzo gorąco Ci dziękuję za pomoc! Paproszek szykuje się do wyjazdu :) Quote
saraisa Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 polecam się na przyszłość :) bardzo się cieszę, że wszystko się tak optymistycznie zapowiada :D Quote
Syla Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Zaglądam do malutkiej i też bardzo się cieszę :lol: Quote
malagos Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Jak dałam ogłoszenie do naszego tygodnika o Nocce (mała czarna sunia), to połowa telefonów ( z jakichś 20 ogólnie) pytała, czy to ratlerek. Maja powodzenie :) Quote
Magija Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 wczoraj Paproszek pojechała w podróż po nowe życie dzięki Darkowi, który ją w tą podroż zabrał z przesiadką - zaopatrzona w szelki (inaczej by nie wsiadła do pociągu bo podnieść jej się nie da inaczej niż podnosząc na szelkach :diabloti:) bardzo się wszyscy z nią zżyliśmy wiemy, ze dotarła bezpiecznie, noc spędziła u Sary - głupio mi nękać telefonami ale ciekawa jestem jak po nocce księżniczka się czuje Quote
saraisa Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Magda już o wszystkim na bieżąco informowana była ale jeszcze oczywiście tutaj napiszę: podróż do Zabrza minęła bardzo dobrze, Paproszek była bardzo grzeczna i spokojna, tylko tak jak Magda pisała - nie dawała się wnosić do pociągu więc musiała być "wciągana" i "wyciągana" za szelki :P ale szło im tak sprawnie, że nawet na przesiadkę zdążyli :) tak się złożyło, ze mieliśmy akurat imprezę rodzinną więc Darek z Paproszkiem wpadli prosto na nią i w mig Paproszek została gwiazdą imprezy, chodząc dumnie między gośćmi i zagadując o smakołyki :D noc spędziłyśmy u mnie, jako, ze panna nieco stawiała się na mojego stałego rezydenta - Oskara, podrzuciłam ją do pokoju mamie - oczywiście wygodnicka usadowiła się od razu w łóżku, a że mama wolała jej nie podpaść to już tam została i spokojniutko przespała całą noc :) rano powitałam ją "śniadaniem do łóżka" jako, że Oskar przy jedzeniu bywa nieco agresywny i wolałam uniknąć problemów ;) oczywiście wybrzydzała i z łaską zjadła jedynie kiełbaskę :P za to chętnie poszła na spacerek i nawet Oski przestał jej przeszkadzać ;) niestety mama wyszła do pracy a ja musiałam jechać do schroniska więc małą musiała pobyć trochę sama ale wydaje mi się, że wcale jej to nie przeszkadzało - chętnie wylegiwała się w sypialni, po moim powrocie chętnie się do mnie poprzytulała a na 20.00 umówiliśmy się z nowym domkiem, że ją dostarczę - całą podróż Paproszek siedziała mi na kolankach <3 Paproszek to zdecydowanie charakterna panna ale przyznam, ze przez tak krótki czas ujęła mnie niezmiernie i strasznie smutno było mi się z nią rozstawać, ale jestem pewna, że trafiła do wymarzonego domku i będzie się tam miała wspaniale :loveu: oj się rozpisałam ale o takim happy end-zie na prawdę warto ;) Quote
Syla Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Super wieści, oj lubimy takie happy endy.Dziękuję saraisa.Powodzenia Paproszku, na nowej drodze życia. Quote
piechcia15 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 sory za offa ale szukam kogoś do wizyty p/w z okolic Łęczycy. znacie kogoś z tych okolic.Szkoda domek stracić, a nie sprawdzić to strach:( proszę o info na pw.Z góry dziękuję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.