Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Verdana]Obydwie Panny zamieszkują kociarnie łódzkiego schroniska. Dlaczego wspólny wątek? Zwyczajnie - w powodu braku czasu łatwiej będzie mi go ogarnąć. Paproszek i Migotka mają jedną wspólną rzecz - obydwie są niewątpliwie mikrosuniami. Oto one

Paproszek

[/FONT][FONT=Verdana]Imię: Paproszek
Płeć:
[/FONT][FONT=Verdana]sunia
Wiek:
[/FONT][FONT=Verdana]ok. 7 lat
[/FONT] [FONT=Verdana]Waga: ok. 4 kg (niestety sunia ma tendencje do tycia - jak tak dalej pójdzie to będzie kiepsko)
[/FONT] [FONT=Verdana]Miejsce: schronisko Łódź
[/FONT] [FONT=Verdana]Sterylizacja: tak
[/FONT] [FONT=Verdana]Stosunek do dzieci: nieznany, ale raczej nie jest to sunia do dzieci
[/FONT] [FONT=Verdana]Stosunek do innych psów: ok pod warunkiem, ze ona rządzi ;)
[/FONT] [FONT=Verdana]Stosunek do kotów: ok, pod warunkiem, ze nie jedzą z jej misek - wale sunia bardzo karna i spokojnie da się nauczyć
[/FONT] [FONT=Verdana]Dodatkowe informacje: fajna sunia dla samotnej osoby - moim zdaniem będzie to pies jednego właściciela, któremu odda serce i będzie bronić całym swoim ciałkiem - pies, który zdecydowanie jest ratlerem tylko z zewnątrz - w środku tego małego ciałka kryje się prawdziwy obrońca rodziny. Paproszek jeśli kogoś pokocha daje sobie robić wszystko, nie lubi brania na rączki ale sama chętnie wskakuje na kolanka i domaga się mizianek. Oby - niech lepiej się trzymają z daleka - typowy pies obronny. Sunia ma nadwagę - niestety ma też umiejętność wyżebrania jedzenia w każdej sytuacji - ciężko odmówić skaczącej, klaszczącej rączkami sunieczce - nowy dom musi koniecznie przestrzegać diety inaczej Paproch niebawem zmieni się w kulę smakulę.
Fajna, kontaktowa i wpatrzona w swojego człowieka sunieczka - zachowuje czystość, domaga się wyjścia na spacerek - jak się ją zignoruje to szczypie po łydkach. Jest mała jędzunią i potrafi wymusić co tam sobie wymyśli.
[/FONT] [FONT=Verdana]Charakter: pies jednego właściciela, którego ukocha ponad życie i będzie bronic przed innymi
[/FONT] [FONT=Verdana]Kontakt: wolontariuszka Magda 792-944-515 [email protected]
[/FONT] [FONT=Verdana]









[/FONT]

Posted

[FONT=Verdana]
Imię: Migotka

Płeć:
[/FONT][FONT=Verdana]sunia
Wiek:
[/FONT][FONT=Verdana]ok. 7msc.
[/FONT] [FONT=Verdana]Waga: ok. 3 kg
[/FONT] [FONT=Verdana]Miejsce: schronisko Łódź, przebywa na kociarni ma numer 949
[/FONT] [FONT=Verdana]Sterylizacja: jeszcze nie
[/FONT] [FONT=Verdana]Stosunek do dzieci: bardzo pozytywny!
[/FONT] [FONT=Verdana]Stosunek do innych psów: bardzo pozytywny!
[/FONT] [FONT=Verdana]Stosunek do kotów: bardzo pozytywny!
[/FONT] [FONT=Verdana]Dodatkowe informacje: nienauczona do końca czystości, ale bardzo mądra - myślę, ze chwila pracy i załapie o co chodzi, potrafi chodzić na smyczy, bardzo skoczna
[/FONT] [FONT=Verdana]Charakter: [/FONT][FONT=Verdana]śmieszna, bardzo kochająca wszystko i wszystkich wkoło sunia, zero agresji do zwierząt, ludzi, całego świata, - wariatka, doskonała do domu z dziećmi - wulkan energii[/FONT], przyjaciółka całego świata, bardzo pilnie potrzebuje domu i stabilizacji bo bardzo pragnie mieć swojego właściciela - sunia już nie urośnie
[FONT=Verdana]Kontakt: wolontariuszka Magda 792-944-515 [email protected]






w porównaniu z buldożkiem francuskim - wielkość





[/FONT]

Posted

pies, który zdecydowanie jest ratlerem tylko z zewnątrz - w środku tego małego ciałka kryje się prawdziwy obrońca rodziny

TO jest właśnie opis normalnego pinczerka. One maja taki charakterek, że z mikropsa wyłazi wielki brytan ;)
Poza tym- no jakbyś pisała o mojej Pi, tez po nogach szczypie, żeby zwrócić uwagę, a jak jej sie cos nie podoba, to lepiej uważać. I standardowo stadem rządzi....
Zakochałam sie w klusce :)

Posted

ulvhedinn - ja też się w Paprochu zakochałam, chyba z wzajemnością - mam nadzieję, ze znajdzie się ktoś kto pokocha i pozwoli by brytan zajął się czuwaniem nad jego bezpieczeństwem :D

paniMysza - fotki Migotki są zrobione w domu

Posted

Migotka jest rzeczywiście urocza
niestety w naszym domu jest już dużo zwierząt

liczę, ze szybciutko znajdzie kochającą rodzinę - to taki mały wariat kochający cały świat
no i ten rozmiar :)

Posted

paniMysza napisał(a):
na pewno szybko kogos znajdzie. ja mam 2 sunie i chyba dojdzie jeden tymczas...

a kto takiego cudaka wyrzucił?


sądzimy, że tak, podrzucono ją od sklepu zoologicznego
bez obroży, chipa też oczywiście nie miała
pomimo ogłaszania przez megafony i całego dnia spędzonego w sklepie - nikt nie szukał

Posted

pewnie przez to, ze ma duzo energii i sika w domu. zaznaczcie to potencjalnym zainteresowanym, zeby byli swiadomi, że musza nad małą popracować.

ja właśnie mam taka mikruske w domu (naga grzywaczkę) wyrzuconą praktycznie na ulicę. podejrzewam, ze właśnie z tych powodów. mały szczoch i łobuziak. zreszta bardzo podobna z mordeczki do migotki:)

Posted

oczywiście - napisałam już małej ogłoszenie i wspomniałam tam o tym problemie
ona jest młodziutka, szybko się nauczy, potrzebuje tylko TYCH ludzi do tego :)

Posted

podnoszę z informacją, ze od wczoraj Migotka w nowym domu - nie było mnie przy adopcji ale poszła do domku z ogrodem i ma kumpla owczarka. Bądź szczęśliwa malizno!
Paproszek już po sterylizacji, czeka na swoją miłość

nie mogę edytować 1 posta

Posted (edited)

Paproszek jest cudna i ma taki charakterek, jak moja Vikusia, ta z awatarku.Kocham takie zołzy i kurcze, bardzo żałuję, bo mam teraz "komplet".Za to "ukradłam" zdjęcia i zobaczymy.W młodych, nawet tych malutkich, nie gustuję, choć też mi się podobają, ale tylko podobają.Czy masz Magija zdjęcia Paproszki inne, takie na trawce.Patrzę pod kątem gazety.Do gazety i tak wyślę, najwyżej z innym zdjęciem dam później.

Jutro będzie w DZ Paproszek, potem, z nowym zdjęciem, w przyszłym tygodniu.Trzymamy kciuki, bo to spora szansa, na domek.Takie małe, nawet te starsze, dość szybko znajdują domki, choć nie od razu.

Edited by Syla
Posted

odezwała się do mnie Pani z Zabrza, która jest zdecydowana dać dom Paproszkowi - to dom, który przez 16 lat miał ratlerka - najsłabszą sunie z miotu wybrali chroniąc ją przed uśpieniem - sunia od początku miała problemy z bioderkami. Odwdzięczyła im się dozgonna miłością - chociaż podobnie jak Paproszek miała zołzowaty charakter - jak to pani porównała - taki doberman to był w skórze ratlerka. Pani jest zdecydowana dać dom Paproszkowi. To starsi Państwo, mieszkają blisko parku a na miesiące wakacyjne wyjeżdżają do domu z ogrodem. Już dopytałam dzięki Syla o maila i wysłałam Państwu zdjęcia Paproszka - chociaż Pani zapewniała mnie, ze to niepotrzebne bo oni już ją kochają. Odchudzą ją i w ogóle.
Moja ogromna prosba, bo nie poruszam się tutaj zbyt sprawnie - o pomoc w przeprowadzeniu wizyty przedadopcyjnej oraz o pomoc w szukaniu transportu z Łodzi do Zabrza.

Posted

saraisa napisał(a):
hej :) mówisz i masz.. chętnie pomogę w wizycie, napisz mi proszę info na priv :)


Dzięki serdeczne saraisa.Na wątku Cynka już żeśmy się spotkały, tam też byłaś chętna, do pomocy.Bardzo dziękuję w imieniu Paproszek.Jak wszystko będzie ok, to kołujemy kasę, na transport.Jeszcze dobrze tych państwa zapytać o to, czy nie ponieśliby tych kosztów, chociaż w połowie.Bardziej się ceni psa, jak nie jest całkiem, za darmo.

Posted

Syla napisał(a):
Dzięki serdeczne saraisa.Na wątku Cynka już żeśmy się spotkały, tam też byłaś chętna, do pomocy.Bardzo dziękuję w imieniu Paproszek.Jak wszystko będzie ok, to kołujemy kasę, na transport.Jeszcze dobrze tych państwa zapytać o to, czy nie ponieśliby tych kosztów, chociaż w połowie.Bardziej się ceni psa, jak nie jest całkiem, za darmo.


zawsze jak tylko jestem w stanie to chętnie pomogę :) a oprócz wątku Cynka to pisałyśmy już też kiedyś o Rambusiu :) oczywiście jeśli wszystko wypali to podczas PA napomknę o funduszach Paproszka, może akurat :)

Posted

saraisa napisał(a):
zawsze jak tylko jestem w stanie to chętnie pomogę :) a oprócz wątku Cynka to pisałyśmy już też kiedyś o Rambusiu :) oczywiście jeśli wszystko wypali to podczas PA napomknę o funduszach Paproszka, może akurat :)


W pewnym wieku skleroza dopada niestety, mam dobrą pamięć, ale krótkotrwałą.Zaproponowałabym Magiji samą siebie, ale nigdy takiej wizyty nie robiłam, więc nie mogę.Poza tym nie znam Zabrza, choć to od Gliwic, za miedzą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...