Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

...........ale ma więcej zalet niż wad;)
NMiech ktoś tylko da jej szansę...
Nikt nie umie kochać tak mocno jak Figa.
Wiecie, ona drży ze szczęścia jak jest głaskana.
Nie ze strachu czy z zimna-autentycznie ze szczęścia!:-(
W lutym była inna, jeszcze ufna i radosna...
Teraz boi się gwałtowniejszych ruchów...

  • Replies 411
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jednak to niszczenie drzwi będzie problemem w szukaniu domu. Dobrze, że nie roznosi całego mieszkania, tego trudno oduczyć. Może jak poczuje się dobrze w nowym domu, przestanie drapać. Teraz ludzie mają urlopy, więc by pasowało... gdzi ejest ogłoszona? jak dacie namiary tekscik i na których str są zdjęcia- to ogłoszę.

Posted

MagYa^^ napisał(a):
Nie, nie chodzi o hotelik w Kątach Wr. tamto miejsce znam bardzo dobrze i polecam je wszystkim, ale nie wiem czy stac by nas bylo placic ok. 30 zl dziennie za pobyt malej - chyba nie bardzo :(
Tamten o ktorym pisala Agnieszka(Visenna) jest kolo Katowic.



MagYaa jak mozesz napisz mi na pw o tym hoteliku
stamtąd po 14 dnicah pobytu do Uciechowa SDZ przywiozla Gratisa - zapchlony , bez ksiazeczki zdrowia i baaardzo wychudzony

Posted

Agnieszko !Pytam znajomych , fakt, ze z dt kłopot bo ludzie na urlopach albo na walizkach.Ja mam 3 wielkie sunieczki w domu i ni jak nie dam rady.Też mam plany wyjazdowo-urlopowe...
Jutro będę w okolicach Świdnicy to bym zobaczyła małą i pstryknęła parę fot.Napisz na forum czy Ci pasuje to sie umówimy,bedę tam w godzinach póżno-popołudniowych.Czekam na odpowiedź.

Posted

pidzej napisał(a):
Jednak to niszczenie drzwi będzie problemem w szukaniu domu. Dobrze, że nie roznosi całego mieszkania, tego trudno oduczyć. Może jak poczuje się dobrze w nowym domu, przestanie drapać. Teraz ludzie mają urlopy, więc by pasowało... gdzi ejest ogłoszona? jak dacie namiary tekscik i na których str są zdjęcia- to ogłoszę.

Wiem, ale ja nie ukrywam prawdy o psach...jeśli mają jakieś "wady",mówię o tym...
Wiem z doświadczenia, że zatajanie prawdy źle się kończy.Dla psa.
Jeszcze nie ogłaszałam w necie...
Powiesiłam ogłoszenia a wykorzystałam tekst Akuchy, oczywiście...
zaraz podam namiary...

Posted

tak dla przypomnienia

LIST DO CZŁOWIEKA

Drogi człowieku, przyjacielu mój!!!

Czy wiesz ile nas jest? Czy Wy ludzie, wiecie o naszym istnieniu? O naszym życiu w zakamarkach i na zapleczach odległych i zapomnianych przez wszystkich schroniskowych boksów? O naszej samotności, rozpaczy, nędzy i ogromnej tęsknocie za utraconym domem? O tym, że się boimy, jesteśmy często głodni, brudni, że miesiącami i latami nie oglądamy słońca, nie pamiętamy już zapachu świeżego powietrza, zapomnieliśmy, co to trawa, patyk, dotyk ręki człowieka. Czy wiecie, że przez te lata pielęgnujemy w sobie pamięć o tych szczęśliwych czasach, kiedy żyliśmy u boku ukochanego człowieka? Czy wiecie, że trwamy tak tylko dla Was, że wciąż wierzymy, ze nas ktoś pokocha? Wierzymy w to do końca, zanim nie odejdziemy samotni i zapomniani, jako kolejne schroniskowe numery... Bóg stworzył nas dla Was, więc czekamy!!!


Mnie zostawiono całkiem samą na ciemnej klatce schodowej………….
Wyrzucono jak niepotrzebną rzecz…………
Zostawiono pamiątkę – niedobrzy ludzie popisali mnie całą flamastrami, a przecież jestem taka malutka i nikomu nie zrobiłabym krzywdy L Boję się…. Tam gdzie byłam traktowano mnie bardzo źle

Kochany człowieku!!!! Ja na Ciebie czekam!!! Zabierz mnie do swojego dobrego domu!!!
Będę Twoim wiernym przyjacielem, odwdzięczę się za każdy wspólny dzień.
Spójrz na moje zdjęcie, nie odwracaj się od niego ….

Nazywam się Figa, jestem malutka i delikatna, garnę się do człowieka i pragnę jego bliskości i miłości………

Pomóżcie mi!!!
Figa – niczyja

__________________

Posted

Ja też już nie wierzyłam....to przypadek.
Wiem,że na pewno nie zostawię tej sprawy, mam zamiar zgłosić do odpowiednich organów, że porzucono psa,...
Figa nie jest jedynym porzuconym(wyrzuconym) psem...

Posted

Agnieszko! Widziałam się dzisiaj z Rotkiem!!!Mówiłao małej,dzwoniłam do Ciebie ale ten Twoj telefon...lepiej nie mówić.Byłam w Świdnicy póżniej niz myślałam, czły czas szukam tymczasu, tak jak rozmawiałyśmy, jest taka rodzina, lubią zwierzęta ale nie stać ich na utrzymanie i ew. leczenie, dlatego nie maja w domu żadnego zwierza.Nie mogę nikogo zastać.Jestem pewna,że jeżeli pokryjemy utrzymanie i koszty ewentualnego leczenia Figi oni się zgodzą na tymczas.Wieczorkami nikogo nie ma u nich spróbuję jutro z rańca.trzymaj kciuki może sie uda.Jak coś to pisz na dogo na pw jestem pod komputerem albo na gg łatwiej będzie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...