Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 761
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rents napisał(a):
Gdyby były problemy z transportem Stasia to się oferuję - dajcie znać.


Staś mógłby jechać dzisiaj lub jutro,czy można by było liczyć na pomoc?

Posted

ewu napisał(a):
Kupiłam mu szelki ale podobno jest strasznie chudy i mogą nie pasować:((( Płakać się chce....Co ta psina przeszła...:(((



Swoje przeszedł, ale teraz będzie tylko lepiej. Kiedy wizyta u weta?

Posted

Jeśli jest bojaźliwy to powinien chodzić w szelkach i obroży i na dwójniku. Ja mam taką bojaźliwą sunię na DT i ona z każdych szelek wyjdzie, mimo, ze teraz ma szyte na miarę! A tak w ogóle - dojechał?

Posted (edited)

Podróż minęła spokojnie, Staś trochę drzemał, ciut się kręcił no i oczywiście podziwiał świat zza szyb samochodu.
W trakcie zdążył się jeszcze poprzytulać.
Będzie z Niego niezła gaduła, mruczał mi coś do ucha w międzyczasie.
Straszna bida z Niego, sama skóra i kości.
No i te rany....
W nowym domku czekał już na Niego gotowany kurczak z makaronem.
Pani Jola z córką na pewno stworzą Stasiowi wymarzony DT :)

Edited by AtaO
Posted

[FONT=Book Antiqua]Cieszę się,że nasz Stanisław szczęśliwie dojechał;)[/FONT]
W końcu wygrzeje te swoje kosteczki w domu.
AtaO,Rents z całego serca dziękujemy za transport!!!:lol:

Posted (edited)

Akrum napisał(a):
super, że Staś już bezpieczny i w ciepełku :)

No dotarłam:) Staś śpi bezpieczny u Joli:)
Jutro ustalimy kiedy pójdziemy do weterynarza. Nie chcę go na "dzień dobry" stresować. Dzisiaj byłam u weta i kupiłam tabletkę na odrobaczenie.
Muszę go zaszczepić i dlatego trzeba go pilnie odrobaczyć. Poproszę weterynarza żeby obejrzał ranki i zrobił badanie krwi, no i te łapinki... Myślę,że w sobotę rano pojedziemy do weterynarza. Jutro niech Staś odpocznie i nabierze trochę zaufania do Joli i Martynki.

Edited by ewu
Posted

AtaO napisał(a):
Podróż minęła spokojnie, Staś trochę drzemał, ciut się kręcił no i oczywiście podziwiał świat zza szyb samochodu.
W między czasie zdążył się jeszcze poprzytulać.
Będzie z Niego niezła gaduła, mruczał mi coś do ucha w międzyczasie.
Straszna bida z Niego, sama skóra i kości.
No i te rany....
W nowym domku czekał już na Niego gotowany kurczak z makaronem.
Pani Jola z córką na pewno stworzą Stasiowi wymarzony DT :)

Z pewnością:) Ja też ugotowałam kurczaka i mój mąż zawiózł ale Jola już miała wszystko gotowe:) Dałam Royala dla młodych piesków, powinien Stasiowi smakować.Kupię mu witaminy i tran norweski. Trzeba go wzmocnić.Jutro wszystko załatwię i podrzucę Joli.
Jak myślicie co jeszcze warto mu dać,żeby szybko odżywić organizm?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...