agusiazet Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Jeśli ewu odbierając psa może założyć te pieniążki lub ktoś inny, to ja po podaniu mi konta zwrócę te 40 zł. Quote
agusiazet Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Zapraszam na wirtualny bazarek dla Stasia, na którym można kupić za symboliczną złotówkę kilometry przybliżające Stasia do hotelu: http://www.dogomania.pl/threads/224275-Wirtualny-bazarek-dla-Stasia-aby-m%C3%B3g%C5%82-pojecha%C4%87-do-hotelu-do-16-marca-do-p%C3%B3%C5%82nocy!?p=18793285#post18793285 Quote
Avilia Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Można do mnie lub do Klaudii na konto,bo i tak po Stasia pojedziemy razem. Komu podać? Quote
agusiazet Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Avilia napisał(a):Można do mnie lub do Klaudii na konto,bo i tak po Stasia pojedziemy razem. Komu podać? Wyślij mi na PW, zaraz przeleję te 40 zł! Quote
Avilia Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 terier napisał(a):Melduję się u Stasia :) Witamy u Stanisława;) Quote
Avilia Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 rents napisał(a):Gdyby były problemy z transportem Stasia to się oferuję - dajcie znać. Staś mógłby jechać dzisiaj lub jutro,czy można by było liczyć na pomoc? Quote
AtaO Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Piszę w imieniu rents - możemy przewieźć Stasia dzisiaj późnym popołudniem. Pasuje?:) Quote
rents Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 :mad: Dajcie znać, bo do Pszczyny kawałek drogi . . . Quote
agusiazet Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 rents napisał(a):Jadę ! Będę przed 18-tą. Zatem powodzenia! Quote
ewu Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Kupiłam mu szelki ale podobno jest strasznie chudy i mogą nie pasować:((( Płakać się chce....Co ta psina przeszła...:((( Quote
agusiazet Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 ewu napisał(a):Kupiłam mu szelki ale podobno jest strasznie chudy i mogą nie pasować:((( Płakać się chce....Co ta psina przeszła...:((( Swoje przeszedł, ale teraz będzie tylko lepiej. Kiedy wizyta u weta? Quote
agusiazet Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Jeśli jest bojaźliwy to powinien chodzić w szelkach i obroży i na dwójniku. Ja mam taką bojaźliwą sunię na DT i ona z każdych szelek wyjdzie, mimo, ze teraz ma szyte na miarę! A tak w ogóle - dojechał? Quote
AtaO Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Staś opuszcza miejsce dotychczasowego pobytu :multi: A tutaj Staś przygotowany do podróży :) Staś poznaje nowy teren w Gliwicach :) Quote
AtaO Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 (edited) Podróż minęła spokojnie, Staś trochę drzemał, ciut się kręcił no i oczywiście podziwiał świat zza szyb samochodu. W trakcie zdążył się jeszcze poprzytulać. Będzie z Niego niezła gaduła, mruczał mi coś do ucha w międzyczasie. Straszna bida z Niego, sama skóra i kości. No i te rany.... W nowym domku czekał już na Niego gotowany kurczak z makaronem. Pani Jola z córką na pewno stworzą Stasiowi wymarzony DT :) Edited March 8, 2012 by AtaO Quote
agusiazet Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Faktycznie chudziutki, ale odkarmimy. Mnie teraz martwią jego problemy zdrowotne:( Kiedy planujecie wizytę u weta? Quote
Avilia Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 [FONT=Book Antiqua]Cieszę się,że nasz Stanisław szczęśliwie dojechał;)[/FONT] W końcu wygrzeje te swoje kosteczki w domu. AtaO,Rents z całego serca dziękujemy za transport!!!:lol: Quote
ewu Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 (edited) Akrum napisał(a):super, że Staś już bezpieczny i w ciepełku :) No dotarłam:) Staś śpi bezpieczny u Joli:) Jutro ustalimy kiedy pójdziemy do weterynarza. Nie chcę go na "dzień dobry" stresować. Dzisiaj byłam u weta i kupiłam tabletkę na odrobaczenie. Muszę go zaszczepić i dlatego trzeba go pilnie odrobaczyć. Poproszę weterynarza żeby obejrzał ranki i zrobił badanie krwi, no i te łapinki... Myślę,że w sobotę rano pojedziemy do weterynarza. Jutro niech Staś odpocznie i nabierze trochę zaufania do Joli i Martynki. Edited March 8, 2012 by ewu Quote
ewu Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 AtaO napisał(a):Podróż minęła spokojnie, Staś trochę drzemał, ciut się kręcił no i oczywiście podziwiał świat zza szyb samochodu. W między czasie zdążył się jeszcze poprzytulać. Będzie z Niego niezła gaduła, mruczał mi coś do ucha w międzyczasie. Straszna bida z Niego, sama skóra i kości. No i te rany.... W nowym domku czekał już na Niego gotowany kurczak z makaronem. Pani Jola z córką na pewno stworzą Stasiowi wymarzony DT :) Z pewnością:) Ja też ugotowałam kurczaka i mój mąż zawiózł ale Jola już miała wszystko gotowe:) Dałam Royala dla młodych piesków, powinien Stasiowi smakować.Kupię mu witaminy i tran norweski. Trzeba go wzmocnić.Jutro wszystko załatwię i podrzucę Joli. Jak myślicie co jeszcze warto mu dać,żeby szybko odżywić organizm? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.