maja602 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 To Wy ją chcecie oddać do schronu? To nie można ją tymczasowo przechować i szukać domu stałego dla niej? Uważacie, że to jest najlepsze dla tej Suni? Jakie wrunki będzie miała w schronisku? Nie było mnie tu wczoraj za dużo, bo coś na swojej drodze znalazłam i przez pół nocy szukałam bezpiecznego miejsca dla znajdy. Wracam dzisiaj i to, co czytam średnio mi się podoba. Ludzie psy ze schronu wyciągają. Quote
rosi79 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 NIE,zle napisalam. Tak mialo byc,ale teraz mysle ze przechowam ja kilka dni jak sie da i dalej bede dawac ogloszenia .Do skutku. Nie moze zostac tam dzie jest. Quote
maja602 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 No pewnie, że trzeba ją przechować. Nie wiem jakie warunki są w Waszym schronisku ale schronisko ją może zniszczyć. Quote
elinaa Posted February 22, 2012 Author Posted February 22, 2012 (edited) [quote name='maja602']To Wy ją chcecie oddać do schronu? To nie można ją tymczasowo przechować i szukać domu stałego dla niej? Uważacie, że to jest najlepsze dla tej Suni? Jakie wrunki będzie miała w schronisku? Nie było mnie tu wczoraj za dużo, bo coś na swojej drodze znalazłam i przez pół nocy szukałam bezpiecznego miejsca dla znajdy. Wracam dzisiaj i to, co czytam średnio mi się podoba. Ludzie psy ze schronu wyciągają. Maja nie znam ani jednej osoby,która by sunię przechowała.A wiele osób zerwało ze mną kontakt,jak prosiłam o pomoc przy psach.Ja mieszkam z mężem,dziećmi i w tej chwili z dwoma psami.Odważyłam się wziąć sunię ze schroniska i mam w domu niewesoło : http://www.dogomania.pl/threads/222823-Pi%C4%99kna-Luna-mix-sznaucera-.Szuka-zn%C3%B3w-domu-%28 a jestem w tej chwili finansowo uzależniona od męża i nie mogę przesadzać. Mamy dobre schronisko,ludzie tam dbają o psy.Wiem,że głodna nie będzie,zostanie wysterylizowana. Niedawno dzięki pomocy dogomanii udało się wyciągnąć stamtąd psa : http://www.dogomania.pl/threads/216996-Piesek-w-typie-pumi-Amor-w-nowym-domu-%29 I zamierzam to zrobić z następnymi.Obecnie nie jestem całkowicie sprawna (jestem po zabiegu na stopie,nie mogę założyć obuwia i boli jak chodzę) i mam popsuty samochód.Jak tylko wydobrzeję wybieram się z Feluską997 do schroniska obfocić i zapoznawać się z psami i szukać im domków. Naprawdę nie martwię o psa w naszym schronisku.A w tej chwili to jedyne wyjście. Zdjęcia ze schroniska w Łomży robione w grudniu : http://www.dogomania.pl/threads/216187-Bezdomn******-z-%C5%81om%C5%BCy/page9 Edited February 23, 2012 by elinaa Quote
maja602 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Obiecałam ci Soniu ogłoszenia. Mam nadzieję, że jaiś dobry człowiek cię wypatrzy. http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Sonia,59248 http://tablica.pl/oferta/sonia-jak-nie-znajdzie-domu-trafi-do-schroniska-IDMP6b.html http://www.morusek.pl/edytuj_ogloszenie/?id_ogloszenia=95156 http://www.adopcje.org/edycja_adopcji-76156.html http://www.psy.pl/adopcje/art11484,sonia.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,49805,Lw==.html http://www.adopcjepsow.org/animalinfo.php?id=4546 Quote
elinaa Posted February 22, 2012 Author Posted February 22, 2012 Maju dziękuję bardzo za ogłoszenia :) Quote
makik Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 mamy nadzieję, że szybko ktoś się zainteresuje i cudeńko znajdzie szczęśliwy domek Quote
elinaa Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 Sunia już bezpieczna:) Jest cudowna,śliczna,przymilna.Mniejsza niż myślałam.W pierwszej podróży samochodem była grzeczna :) Dziękujemy mężowi anny2012 za transport ,miłe towarzystwo i niesamowite opowieści o ich psach.Jestem pełna podziwu co robią dla psów. Zdjęcia wkleję,jak przyśle mi je rosi79. Quote
azalia Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Rosi79,czy sunia jest u Ciebie? Napisz nam proszę o niej. Quote
feluska997 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Myślałam o Was cały dzień :) czekam na zdjęcia :) Quote
maja602 Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 (edited) Z tego co mogę podejrzeć ogłoszenia, to ludzie do niej zaglądają. Mam nadzieję, że ktoś zadzwoni. Edited February 24, 2012 by maja602 Quote
terra Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Trzymam kciuki, żeby szybko znalazł się domek dla suńki Quote
makik Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 tez trzymamy kciuki. najwazniejsze ze jest bezpieczna. czekamy na zdjecia slicznotki:) Quote
elinaa Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 Sonia u rosi79.Ma ranę po prawej stronie mordki.Wygląda,że pies ją skaleczył i jest opuchnięta. Quote
feluska997 Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Ale ona ładna! Trzeba sprawdzić czy ta opuchlizna to nie ropień, od zęba na przykład. Jak nie ropień to pewnie wystarczy potraktować kilka dni Rywanolem. Quote
elinaa Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 [quote name='feluska997']Ale ona ładna! Trzeba sprawdzić czy ta opuchlizna to nie ropień, od zęba na przykład. Jak nie ropień to pewnie wystarczy potraktować kilka dni Rywanolem.[/QUOTE] Obejrzałam ranę.Jest wyraźnie od zębów innego psa,kłów.Mama rosi79 mówiła,że jeszcze w poniedziałek jej nie było.Ale rywanol jak najbardziej wskazany. Ząbki ma ładne bez kamienia,zaglądałam :) Quote
elinaa Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 (edited) Czas na najważniejszą wiadomość.Sonia już w domu stałym.Pojechała do Białegostoku.Właściciele mieli wcześniej przez 13-letnią sunię,która w październiku odeszła z powodu nowotworu nadnerczy.Pani jest aktywna zawodowo,a Pan już na emeryturze.Sonia najbardziej będzie pieskiem córki Państwa - studentki.Została podpisana umowa adopcyjna.Dziś Sonia była u weterynarza,została zaszczepiona i odrobaczona.Jest planowana sterylizacja.Pani mi napisała,że Sonia ładnie chodzi na smyczy,nie szczeka i dużo śpi.Jest rodzinną przylepą :) Maju ogromnie dziękuję za ogłoszenia :) . edit : mam następne informacje od Pani Soni -studentki.Weterynarz oczyścił ranę na pyszczku i przepisał maść z antybiotykiem.Sonia utrzymuje czystość w domu.Pani napisała,że sunia jest cudowna,bardzo delikatna i wrażliwa.Wydaje się,jakby z rodziną była już od dawna. Spędziłam wczoraj z Sonią trochę czasu.Jest dokładnie taka jak opisała ją Pani.Wiem,że przyniesie swojej rodzinie dużo szczęścia i radości. Edited February 24, 2012 by elinaa Quote
aduska1212 Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Przez ostatnie dwa dni myślałam o tej suni, sama wiem, co to pies duszący drób :( nie miałam dostępu do neta, żeby poczytać jak tutaj się sprawy mają, wchodzę i oczom nie wierzę!!!! elinaa, dzięki za wiadomość!!!! to będzie bardzo miły wieczór :)))) a może kiedyś na spacerku wypatrzę sunię z jej nowym Państwem? :) Quote
makik Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 ależ szybka i szczęśliwa akcja. świetna wiadomość a ostatnio trudno o takie. szczęścia w nowym domu i radości ludziom, którzy przygarneli suńkę Quote
azalia Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Wsaniale,że sunia ma dom. Dużo szczęścia dla suni,a Państwu wiele radości i cudownych lat z Sonią. Quote
maja602 Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Nie zaglądałam przez chwilę a tu taka nowina. Bardzo się cieszę. Powodzenia Soniu. Quote
terra Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Wspaniałe wieści, bądź szczęśliwa sunieczko :) Quote
rosi79 Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Witajcie:) Przede wszystkim na poczatku chcialam jeszcze raz podziekowac męzowi anny.Za pomoc w przywiezieniu suni. Znowu uwierzylam ze sa jednak ludzie niosący bezinteresowna pomoc zwierzeciu. Diekuje elinko,za pomoc w oglaszaniu suni i pomoc we wszystkim co dla niej zrobilas. Dziekuje dziewczynie(zapomnialam nicka) ktora ogloszenia napisala.Jak je przeczytalam to sama bym ja wziela bedac osoba obcą gdybym miala mozliwosc:) Tak jak pisala elina,sunia grzeczna byla cala droge.W domu poczatkowo wystraszona i przejeta nowa sytuacja. Na szczescie szybko znalazla nową pania i mam nadzieje ze beda oni z niej zadowoleni.Bo Sonia jest naprawde wspanialaym i madrym psem.Uwielbia zabawy z ludzmi. Ciesze sie ze to wszystko tak sie skonczylo.Dzieki waszej pomocy. WIELKIE DZIEKI. Rosi. Quote
maja602 Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 (edited) Ogłoszenia ja zrobiłam. Finał tej historii jest dla mnie wielkim podziękowaniem. Przy każdej takiej akcji na jej happy end pracuje cały zespół i wszystkim, którzy uczestniczyli i na wątek zaglądali ja serdecznie dziękuję. Edited February 25, 2012 by maja602 Quote
elinaa Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 Ogłoszenia to w całości praca Maja602 i z tych właśnie ogłoszeń została wypatrzona :) ,ja tylko ją zgłosiłam na wątek szetlandów. Rosi79 doceń i swój udział,bo to Ty i Twoja mama dokarmiałyście Sonię i szukałyście dla niej pomocy. Maja ma rację,to wspólna praca przyczyniła się do takiego zakończenia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.