Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zabrzmi to jak towarzystwo wzajemnej adoracji :lol: ale ..yyyy nie dzieki mnie
tylko Wam
trzeba pochylic sie nad psem, zabrac go do DT, hoteliku, kliniki etc.
szukac szukac i jeszcze raz szukac domu az sie trafi na takie oporne zgredy jak my

a ile osob opiekowalo sie FiFi kiedy byla w klinice!
spacerki, kąpanie cuda wianki :lol:

i patrzcie jaka Madamme wychowalyscie :diabloti:

  • 2 weeks later...
Posted

moje drogie cioteczki, cobyscie nie zapomnialy o FiFi, obiecuje umiescic dzis na watku kilka filmików z Ivulka w roli glownej.

w zasadzie Ivulka nie robi ostatnio nic poza spaniem.
jak wstaje rano i wyciagam ja na spacer to ona sie przeciaga i nawet nie raczy powstac.
a wczoraj nam sie smiesznawa sytuacja przydarzyla. zabralam Ivi na spacer podczas deszczu. a w zasadzie nie zabralam bo Ivi zaparla sie wszystkimi konczynami na klatce i nie raczyla ruszyc sie ani o milimetr.
Krolowa nie lubi deszczu :p

Posted

fox_india napisał(a):
moje drogie cioteczki, cobyscie nie zapomnialy o FiFi, obiecuje umiescic dzis na watku kilka filmików z Ivulka w roli glownej.

w zasadzie Ivulka nie robi ostatnio nic poza spaniem.
jak wstaje rano i wyciagam ja na spacer to ona sie przeciaga i nawet nie raczy powstac.
a wczoraj nam sie smiesznawa sytuacja przydarzyla. zabralam Ivi na spacer podczas deszczu. a w zasadzie nie zabralam bo Ivi zaparla sie wszystkimi konczynami na klatce i nie raczyla ruszyc sie ani o milimetr.
Krolowa nie lubi deszczu :p

hehehehehe!!Damessa nam wyrosła z Ivuli..;-))rozpusci sie jeszcze na deszczu...i co wtedy będzie..??

Posted

no wlasnie drogie cioteczki.
zastanawiam sie czy nie dopieszczam za bardzo
pojawily sie glosy ze Ivi jest grubcia :oops:

nie wiem czy to prawda bo wg. mnie Ivi nie zmieniła się od czasu jak była w klinice dra. Czogały. jednak amikat mowila wtedy ze Ivi powinna trochę zrzucić. kiedy nie mozemy pojechac za miasto, biegam z Ivi na osiedlu (z korzyscia i dla mnie :diabloti:)

zrobie aktualne zdjecia to same ocenicie.

a tak w ogole::razz:
ile taki pies jak Ivi powinien jeść?
Ivi bardzo lubi makaron, czy go ograniczyć?
czy dawanie jej kości (sporych gnatów) raz w tygodniu to za dużo?
czy psie smakolyki tucza? (Ivi je uwielbia, moglaby je jesc garsciami!)
czy powinniśmy ja zywic tylko sucha karma?

a teraz na koniec wstydliwa historia :oops: jak to Ivi pogonila jamnika :shake:
szlam sobie z Ivi miedzy samochodami (ona bez kaganca) i nagle zza samochodu wyszedl jamnik. zanim zdążyłam zareagować Ivi zlapala jamnika za kark przewrocila i zaczela tratowac lapami, strasznie zjezona i szczkajaca :roll: biedny jamnik mial delikatne problemy z koordynacja odnóży do ucieczki. kiedy udalo mi sie opanowac sytuacje z ulga :oops: stwierdzilam ze jamnik spacerowal sam (niektorzy wlasciciele puszczaja psy same na spacer na naszym osiedlu) jamnikowi chyba nic powaznego sie nie stalo :roll:

kiedy jestesmy poza miastem tez jest maly problem z wybieganiem Ivi. kiedy ja puszczam ze smyczy boje sie czy nie zacznie polowania na jakiegos czlowieka albo zwierze. zwlaszcza ze Ivi w ogole nie interesuje np. rzucanie pileczki. wiem ze najlepsza bylaby tresura ale brakuje nam czasu niestety :shake:

Posted

a tak w ogole to Ivi byla wczoraj na kaFce i ciasteczkach (dla niej byly te psie :lol:) u romenki, Dianki i Romci.
i zachowywala sie bardzo kulturalnie :p chociaz czatowala na Rome, ktora nie byla tym zachwycona :diabloti:

Posted

Moim zdaniem wcale "za grubcia" nie jest. Wygląda ślicznie. Anorektyczka nam nie potrzebna hehehe. Co do smakołyków - to one nie są zbyt zdrowe niestety - tłuste i uczulające . Ja bym z nich zrezygnowała.
Wycałuj mi "moją" Ivunie prosze!! kondolencje dla jamnika...

Posted

no tak, tylko jak jej teraz to powiem????
ze cioteczka amikat zabrania krążków mięsnych, jej ukoFanych smakołyczkuF :hmmmm:
łłłooommmaaatkooo!

amikat uprzedzam Cie lojalnie ze Ivi Ci nie wybaczy :megagrin:

Posted

A ja bym powiedziała, że to Roma raczej czatowała na IVI! (tez tam byłam!) Ivi jest śliczna, to taki bardzo spokojny piesio ( w domciu, pod okiem Pańci), bo jak już wyszłyśmy na zewnątrz, to od razu pokazałą co potrafi! Nie spodobało jej się towarzystwo na spacerze obok, od razu zaczęła warczeć i gdyby Marta jej mocno nie trzymała (kolczatkę też miała na szyi ) to nie wiem jakby się to skonczyło! A w domu to była taka łagodna, przemiła sunia! No nic , ma swój charakterek! Widziłam ją parę miesięcy temu, zrobiła bardzo wielki skok do przodu, teraz wygląda jak normalny pies, a nie pies po ciężkich przejściach. A że nie każde towarzystwo jej odpowiada .. to już trudno. Trzeba z nią bardzo uważać na spacerach, bo jak ktoś ( czytaj jakiś czworonóg czyli piesio lub piesia) jej się spodoba to może być krucho!
Przesyłąm mizianka dla IVI i pozdrowionka dla Pańci :lol:

Posted

Ludzie też nie każdego lubią tylko ze niechęć okazują mniej otwarcie hehehe. A szkoda czasami....

Ivunia - wybacz cioci amikat!!!! wybacz!!!!!

Wiem Martunia - powiedz Ivi że to Twój pomysł i nie będzie na mnie!!!

Posted

Piękne - zamawiam dla Taxi!!!!!
Martuniu - miejsce dla Ivi załatwione. Ma przyjechać pomiedzy 10:00 a 14:00 26.12.2007r. Odbiór po godzinie 12:00 01.01.

A ja ją będę miziała.......

Posted

[SIZE=3]no to chyba moge juz zdradzic wielka tajemnice, że w dniach 26 grudnia - 1 stycznia Ivulka będzie przebywać w Katowicach :cool3:
sama zainteresowana jeszcze o tym nie wie, ale ja juz zaczynam odchrowywać to jak ona sobie da rade bez nas :placz:
ciocia amikat jest super bo nam bardzo pomaga. mam nadzieje ze nasza Krolowa pokaze maniery. cos mi sie zdaje ze filigranowa postac amikat bedzie narazona na wstrząsy :roflt::diabloti: :megagrin:

Posted

[quote name='fox_india'][SIZE=3]no to chyba moge juz zdradzic wielka tajemnice, że w dniach 26 grudnia - 1 stycznia Ivulka będzie przebywać w Katowicach :cool3:
sama zainteresowana jeszcze o tym nie wie, ale ja juz zaczynam odchrowywać to jak ona sobie da rade bez nas :placz:
ciocia amikat jest super bo nam bardzo pomaga. mam nadzieje ze nasza Krolowa pokaze maniery. cos mi sie zdaje ze filigranowa postac amikat bedzie narazona na wstrząsy :roflt::diabloti: :megagrin:

:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Amikat cioteczko koniecznie musisz mnie wtedy do siebie zaprosic :mad: tak dawno nie widzialam kochanej Ivuni :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...