Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kulałem po ziemi piłeczkę, kulałem :) :D cioteczko, nie tylko odbijałem :D:D

a parówek wujaszek nie miał, moze i wcina parówki:evil_lol:, ale miał wyjaszek psiowe ciasteczka pedigrii :D, które Pola wcinała jedno za drugim :D:evil_lol:

co do spacerku to była dosyć ufna, tylko taka bojaźliwa troszkę, ale to wszystko przez to co przeszła w swoim wczesniejszym "pseudo" domu...

  • Replies 537
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Aga_Mazury']Ciotka natomiast ta sunia uwielbia wskakiwac nagle na kolana (znaczy skoczna)...uwielbia bawić sie piłką....pieknie prosi o ciasteczka...i jest wszędobylska....oj ona to by się chyba nadawała na bank ;)


czekamy niecierpliwie na jej zrzeczenie się....przez właścicielkę

Tak to prawda:D świetnie bawi się piłeczką :D





Posted

....oj ona to by się chyba nadawała na bank ;-)


Ale Polcia mi się bardziej podoba:eviltong:

Trza będzie nad dziewczynką popracować.

A ta druga co za sunia? Ile ma wiosenek i ile wzrostu?
Tak sobie tylko pytam, bo Polci mi proszę nie ruszać:mad:

Posted

siooo mi z tą ślicznotą z wątku poli...
tylko niepotrzebną konkurencje stwarza..:mad: :mad:
siooo

laluna, pola NA PEWNO polubi zabawe z piłką:razz:
na pewno, na pewno..:-( :-(


kurcze ona jest śliczna, naprawde sliczna
my tu w krakowie mamy małą mimi z ligoty - taka sama jak pola tylko malenka

mimi znalazła domek
ale prosiłam kiwi, ze gdyby byli jeszcze chetni na taką wiekszą mimi, to zeby powiedziała o polce...

Posted

laluna, pola NA PEWNO polubi zabawe z piłką:razz:
na pewno, na pewno..:-( :-(


Wiesz Aniu, jak moja bc miała bardzo powazna kontuzję z łapką to ją sobie zostawiłam do kochania, a wziełam drugą borderkę do roboty czyli do sportu :evil_lol: . I dostałam takiego autystyka dziecie specjalnej troski. I sie ze mnie teraz śmieja ze to miał być pies do roboty a ja go niuńkam i niuńkam. To jedyny pies który ma własna kanape i szlaja sie po fotelach. A moja borderka wyzdrowiała i bardziej robotna od tej drugiej.
No i tak w zyciu bywa, że my sobie robimy załozenia a życie sobie.
Mogłabym tamtą oddać, ale sobie w chwilach załamki mówiłam co ze mnie za szkoleniowiec jak sobie nie poradzę. No i nauczyłam sie że wszystko z czasem można, tylko nie trzeba sie spieszyc.
A serce nie sługa i skoro już Mateusz takie śliczne zdjęcia porobił to już chyba nie ma odwrotu.

I wiesz nawet jak za piłką nie bedzie chciała, to za parówkami da radę.
Już ja sie o to postaram w końcu jestem tam instruktorem.:lol:
No to kochani pakować mi Polcie po niedzieli , może być już we Wrocławiu w poniedziałek:loveu:
Tylko jak mi sie cos jej stanie w tej klatce do tego czasu :mad:

Posted

LALUNA:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ?????
????
naprawde????:loveu: :loveu:
no nie moge

a ja juz do kiwi napisałam...zeby polke pokazywała chetnym po mimi..

Posted

LALUNA napisał(a):
Wiesz Aniu, jak moja bc miała bardzo powazna kontuzję z łapką to ją sobie zostawiłam do kochania, a wziełam drugą borderkę do roboty czyli do sportu :evil_lol: . I dostałam takiego autystyka dziecie specjalnej troski. I sie ze mnie teraz śmieja ze to miał być pies do roboty a ja go niuńkam i niuńkam. To jedyny pies który ma własna kanape i szlaja sie po fotelach. A moja borderka wyzdrowiała i bardziej robotna od tej drugiej.
No i tak w zyciu bywa, że my sobie robimy załozenia a życie sobie.
Mogłabym tamtą oddać, ale sobie w chwilach załamki mówiłam co ze mnie za szkoleniowiec jak sobie nie poradzę. No i nauczyłam sie że wszystko z czasem można, tylko nie trzeba sie spieszyc.
A serce nie sługa i skoro już Mateusz takie śliczne zdjęcia porobił to już chyba nie ma odwrotu.

I wiesz nawet jak za piłką nie bedzie chciała, to za parówkami da radę.
Już ja sie o to postaram w końcu jestem tam instruktorem.:lol:
No to kochani pakować mi Polcie po niedzieli , może być już we Wrocławiu w poniedziałek:loveu:
Tylko jak mi sie cos jej stanie w tej klatce do tego czasu :mad:


nie stanie sie cioteczka, nie stanie :) a to ona do Ciebie jedzie?? czy do kogo?? bo ja nic nie wiem...

Posted

kiwi, dziekuje Ci serdecznie , zę weszłas..
widzisz - tu takich mimi jest wiecej

ale POLA chyba ma juz domek

Laluna?? popraw mnie jesli cos źle zrozumiałam..?

Posted

laluna - przeczytałam Twój post chyba z pięc razy...
i naczytac sie nie moge!

polka jedzie do domu!!:loveu: :loveu: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:

Posted

Naprawde Aniu:loveu:

a to ona do Ciebie jedzie?? czy do kogo?? bo ja nic nie wiem...

Do mojego Klubu Agility de Luks w którym jestem instruktorem.
Polcia będzie psem sportowym Agility i mam nadzieje ze już wkrótce o niej usłyszycie. I fotek będziecie szukac w topicu zawody Agility.
A to przysżły właściciel Poli





Dlaczego miał byc kudłacz? Chyba się domyślacie.;)
Aza briardka ma 5 lat i Pan Maciek z nią startuje, Wcześniej stratował z Lillą mamą Azy. Ale jej już nie ma. Miał byc beardet ale z żoną stwierdzili ze dwa duze psy to za dużo.
Więc miałam mu poszukać coś jak nasza klubowa Zuzia.
Zuzia jest Zdobywca Pucharu Polski Agility 2006
Oto Zuzia


No więc chyba Pola jest na nas skazana :evil_lol:


A ja obiecałam że pomogę ją wyszkolić i jakby co to jakieś indywidualne zajecia będą, coby Polcia wsławiła, jakie śliczne psiaki chowaja w tej Ostródzie.:lol:

No to jak kochani? Co robimy z transportem?

Posted

Pola dzis slicznie fikala (sama widzialam) na smyczy,

Spoko Pan Maciek ma samochód smycz moze poczekać.:evil_lol:

wiec i do Agility moze sie nadac, kto :razz:wie

Musi sie nadac, w końcu po budach nie darmo skakała.
A biegać będzie w medium stąd wazny był ten wzrost.
Medium to kategoria od 35 do 43 cm.
Pan Maciek z żoną mieszka w duzym domku z ogródkiem no i razem z Azą briardką. Oboje z żoną widzieli Polcię i bardzo im się podobała i zdecydowali że ja biorą.
Ponieważ Pan Maciek jest teraz w rozjazdach, dlatego po niedzieli, chcą małą. A ja juz kołuję klateczkę, coby pierwszy tydzień psy na spokojnie się zapoznały i stopniowo je przyzwyczaić. A potem sie zajmiemy kołtunikami i kąpielą. ;)

A mnie już przeszkoliło moje specjalnej troski, a nie sądzę zeby Pola była trudniejszym przypadkiem. :diabloti:
Zreszta ja tez mam słabośc do kudłaczy:evil_lol:

No to tera trzeba pięknie prosić szefową AFN żeby z racji swojej funkcyjności, poruszyła serducha dogo transportowego i nam Polcię jakos przesłała linia dogomaniacka. Bo to drugi kraniec Polski. No ale co ja poradzę że tam taką drugą Zuzię ukrywała i jeszcze chciała mi jakiegoś innego kudłacza wcisnać. Chyba sama miała ochote na Polcię.:razz:
Ciociu Ago nie martw sie będziemy podrzucać Ci foteczki.
A o wszystkich osiągnieciach Poli bedziesz mogła czytać na www.agilitydeluks.republika.pl
No i fotek będzie tyle ze napewno nie damy zapomnieć o sobie.
No i zmienic mi tytuł , bo już nie szukamy domciu, tylko transportu:mad:

Posted

juz zmienione
ma sie rozumiec, ze szukamy transportu!

ale polka będzie miąła dom!! ho ho:loveu:

laluna, jeszcze jedno, a co robimy ze sterylką?
my w krakowie jednak naciskamy na to mocno.
w zasadzie wszystkie sunie wydajemy wysterylizowane
ale nie wiem jak widzą to ostródzianie..
bo ja to tylko matką zastepczą tu jestem i moge być głosem doradczym, nigdy decydujacym

wiem że w schronisku w ostródzie sterylizacja bedzie raczej trudna, bo tam nie ma warunków
no i co po zabiegu? znów do boksu?..:shake:

Posted

laluna, jeszcze jedno, a co robimy ze sterylką?
my w krakowie jednak naciskamy na to mocno.
w zasadzie wszystkie sunie wydajemy wysterylizowane
ale nie wiem jak widzą to ostródzianie..

Dajmy jej czas, aby wrócila do równowagi. Niech jej organizm pracuje jak powinien, jest młoda, ma być do sportu, nie do rozmnażania. Jakby już była wysterylizowana to nie ma problemu. Jak nie, to Pan Maciek podpisze zobowiązanie o nie rozmnażaniu. To bardzo rozsadne małżeństwo i nawet na dwa briardy rodowodowe tylko raz mieli szczeniaki. Ale Aza mimo iż ma rodowód i uprawnienia nie będzie kryta, bo miała skret żołądka i cudem ja uratowali. Ze względu na to nigdy nie planowali jej krycia.
No i są członkami ZK ze swiadomoscia że nie rozmnaża sie nawet najładniejszych miksów. A Pan Maciek to urodzony sportowec i nie ma czasu na przerwy w treningach:evil_lol: W końcu to juz chyba 10 lat odkąd znam Pana Maćka jako sportowca Agility ( zresztą kto go nie zna z Agility).
Psami opiekuje sie wspólnie z Panią Basia swoją żoną która jest juz na emryturze, wiec cały czas jest z psami ( a właściwie teraz z jednym psem) i nie puszcza samych do ogródka, tylko wychodzi z nimi na spacer.
Obydwoje są ludzmi z zasadami, wiec jak coś podpisza czy obiecują to się zobowiązą.

Posted

Pan Maciek jest gwiazdą i ulubieńcem fotografów. Z kazdych zawodów ma najwiecej fotek.:lol:

A Pola im wpadła, oj wpadła. I kto by pomyślał, ze na drugim końcu Polski ;)

Neverend dawaj nam fotki.

Posted

kiwi napisał(a):
no wlasnie - ostroda - wroclaw - to juz sie chyba nijak dalej nie da :lol:


No właśnie, tylko jak to ugryźć. :roll:
Bez wpływów szefowej AFN chyba ciężka sprawa:razz:

Posted

mialysmy ale nie damy rday - mamy dwa stare psy w hotelu ktorych nikt nie hcce od 5 tygodni - nie mozemy zabrac kolejnego
mlode nam ida niemal od reki, przywiozlysmy z ligoty 3 bo wiedzialysmy ze to bedzie chwila , ale z 3 staruszkami nie damy rady...

Posted


Jaka ona jest śliczna.
No, nie wiem nie wiem czy ja ją oddam Panu Maćkowi :evil_lol:
Gdyby nie moje trzy psy, to nie wiem, nie wiem.:razz:

Dobrze że napoczątku daliscie takie kiepskie foty. Bo jakbyscie od tych zaczeli, to ja nie wiem czy ona by się uchowała tak długo:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...