Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Lemoniada']Mocuś też ma obrożę, a zabiłam w ten sposób już kilka kleszczy ;)

Chciałabym zobaczyć Fortunę w sweterku w paski :)[/QUOTE]

U nas teoretycznie nie ma kleszczy.

Ja też. ;) Pięknie by wyglądała.

  • 4 weeks later...
  • Replies 988
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ostatnio szalały burze w nocy. Fortuna świrowała. Wlazła do brodzika i nie chciała wyjść. Najwyraźniej w ciemnej łazience czuje się bezpiecznie. ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Fortunie odrasta sierść - w tym momencie wygląda średnio. Najładniej wygląda, gdy jest ogolona (według mnie ;)) albo naturalna. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by ją ogłaszać z wcześniejszymi zdjęciami (ma ich sporo). Pozuje zawsze tak samo i zdjęcia wychodzą podobne.



Posted

"Rozdziawucha"... ;)



Wczoraj była nieśmiała i cicha burza, ale Fortuna oczywiście szalała. Wpadła do łazienki, wlazła na chwilę do brodzika, nabrudziła, pozrzucała rzeczy... Potem miotała się po mieszkaniu. W końcu wpadłam na pomysł, żeby otworzyć jej szafę - wgramoliła się i był spokój. Jak zwykle po burzy, nie chciała wyjść na zewnątrz i załatwić się. Jest silna i uparta. Jak się czegoś boi, to słowa do niej nie docierają. Trzeba się z nią szarpać.

Posted

Fortunie odbija. Wpływ pogody? Jest przedburzowo - deszczowo. Dzisiaj przegięła. Tak szalała, że zdarła sobie pazur i krwawiła. Pako i Lulczak byli przerażeni jej zachowaniem. Postanowiłam, że przeprowadzi się na górę. Po zmianie jest spokój. Może tego jej było trzeba.

Posted

Traumatyczne psy tak mają, moja suka jest taka sama. Jak coś ją wystraszy, drobiazg, czasami rozmowa ludzi stojących pod domem...- wchodzi za szafki, wciska się w dziwne miejsca i nie słucha zupełnie co się do niej mówi. A jak coś ją jeszcze bardziej przerazi to też nie chce wyjść na dwór. Strasznie to uciążliwe, otępiałe i głuche te psy się robią.
Pech, ze Fortuna ma takie schizy :(

Bric-a-brac bardzo dziękuję za ogłoszenie Fortuny :)

Posted

Fortuna zwykle jest spokojna i grzeczna, ale ma odpały. Myślę, że na jej zachowanie w tej chwili wpływa jednak pogoda. Na górze też zaczęła szaleć. Filipek tak się zestresował, że zaczął głośno piszczeć i wgramolił się do schowka na drewno przy nieużywanym kominku. Jo i Kiku biegały i darły się jak opętane. Nawet Foksik się wystraszył. ;) Wsadziłam Fortunę do pokoju Alanka i dopiero przy nim się uspokoiła. Tedi po przeprowadzce na dół uspokoił się. Wygląda na to, że jest zadowolony ze zmiany. Na dole oprócz niego jest tylko Lulczak i Pako - psy niezbyt ruchliwe w porównaniu do psów z góry. Tedi musi być wypuszczany wymiennie ze względu na niezbyt poprawne relacje z innymi psami. Na górze jego głównym "wrogiem" jest Filip, a na dole Pako.

Posted

[quote name='ania shirley']czyżby w poście hop! było zdjęcie?? Bo ja znowu nie widzę.... Odrosło jej juz futro????[/QUOTE]

Tak, jest. ;) W pewnym stopniu odrosło, ale jeszcze nie odzyskała rudego koloru na całym ciele. ;)

Posted

W upalne dni nie robię Fortunie zdjęć. Jej "rozdziawienie" jest maksymalne. Widać w całej okazałości wnętrze paszczy i wielki, długi jęzor. ;)

Posted

[quote name='hop!']W upalne dni nie robię Fortunie zdjęć. Jej "rozdziawienie" jest maksymalne. Widać w całej okazałości wnętrze paszczy i wielki, długi jęzor. ;)[/QUOTE]
Oj, mogłoby być niezapomniane...

Posted

[quote name='mysza 1']Nawet na FB jej zdjęcia mają mało udostępnień, nie wiem dlaczego. Jakaś przeklęta :(

Jak chcesz, to wstaw na FB.

Posted

Wstawię, dzięki.

W kwestii widoczności adresu strony- widoczność napisu z naszym logo/adresem profilu odróżnia psy pod naszą opieką od innych przeze mnie ogłaszanych, przyciąga uwagę i ściąga więcej ludzi na profil a to jest ogromnie ważne. Więcej ludzi to większe szanse na dom dla psów, na zebranie pieniędzy, dzięki którym potem mogę zapłacić za psy. Bez tego ani rusz. Może nie wygląda to ładnie ale jest bardzo ważne. Poza tym przypadkowa osoba nie wykorzysta zdjęć podopiecznych Psom na pomoc.

Posted

[quote name='mysza 1']Wstawię, dzięki.

W kwestii widoczności adresu strony- widoczność napisu z naszym logo/adresem profilu odróżnia psy pod naszą opieką od innych przeze mnie ogłaszanych, przyciąga uwagę i ściąga więcej ludzi na profil a to jest ogromnie ważne. Więcej ludzi to większe szanse na dom dla psów, na zebranie pieniędzy, dzięki którym potem mogę zapłacić za psy. Bez tego ani rusz. Może nie wygląda to ładnie ale jest bardzo ważne. Poza tym przypadkowa osoba nie wykorzysta zdjęć podopiecznych Psom na pomoc.[/QUOTE]

Moim zdaniem adres strony jest wystarczająco widoczny. Nie może rzucać się w oczy bardziej, niż np. zdjęcie, czy treść przekazu. Logo, adres są ważne, ale nie najważniejsze. Oczywiście możesz mieć swoje zdanie i nie musisz niczego i nigdzie wstawiać. Widzisz, ogłoszenie Tediego w skromnej, prostej formie ma więcej udostępnień, niż bajeranckie, przeładowane ogłoszenia innych psów. We wszystkim trzeba mieć umiar. ;)

Posted

[quote name='hop!']Moim zdaniem adres strony jest wystarczająco widoczny. Nie może rzucać się w oczy bardziej, niż np. zdjęcie, czy treść przekazu. Logo, adres są ważne, ale nie najważniejsze. Oczywiście możesz mieć swoje zdanie i nie musisz niczego i nigdzie wstawiać. Widzisz, ogłoszenie Tediego w skromnej, prostej formie ma więcej udostępnień, niż bajeranckie, przeładowane ogłoszenia innych psów. We wszystkim trzeba mieć umiar. ;)
święte słowa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...