Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 155
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Romina_74']Jasne, że będzie dobrze - no musi :) A co do zdjęć, to raczej w przypadku Zuzi - filmik byłby bardzie adekwatną formą ;)

dzisiaj próbowałam coś nagrać na spacerze, ale ciężko jest nagrywać i rzucać patyki jednocześnie :D coś tam wyszło, zobaczycie sami ;) ona uwielbia aportować, chociaż czasami gubi patyk po drodze, no i nigdy nie przyniesie mi go pod nogi, dlatego zawsze muszę mieć drugi w zanadrzu :D
http://www.youtube.com/watch?v=FVOEOWvpLPI&feature=youtu.be

pamiętacie jeszcze tego wątłego chudzielca? :shake:


teraz jest z niej łobuz jakich mało :D liczą się tylko patyki :diabloti:




Posted

[quote name='Romina_74']No piękna, ruchliwa Zuza :) JRT jak złoto!!! I sierść ma taką błyszczącą - po chudzielcu nie pozostało nawet wspomnienie! :) SUPER! Pozdrowienia i uściski łapy :)

JRT mają raczej więcej białego, ale ostatnio jak widziałam jednego rasowego przy mojej szkole, to naprawdę jest bardzo podobna :D Dziękujemy i również pozdrawiamy ;)


boczki gładziutkie, żeberka są dobrze schowane!




ale szybka i jakie piękne szeleczki ma, kosteczek już jej chyba nie widać?

a jak tam koteczka? pokój czy dalej jest ostrożna?


Racja, pomimo, że ma dalej duże wcięcie "w talii", to żeber i kręgosłupa już w ogóle nie czuć :) figurkę ma idealną, mam nadzieję, że będzie trzymała wagę :D dzisiaj byłyśmy już w parku, ale to oczywiście mało, więc będziemy jeszcze zwiedzać naszą hołdę :D tam jest mnóstwo przestrzeni, no i fajnie już jest zalesiona, więc to będzie dla niej raj :)
Ona właściwie na spacer idzie z myślą o zabawie, załatwianie się jest dla niej dodatkiem do spaceru :D dlatego też gdy rano nie mam czasu iść z nią na dalszy spacer, tylko idziemy na siusiu, to wraca taka smutna z patykiem znalezionym po drodze i jeszcze z tą nutką nadziei, że może jednak... ;)
Co do kici, to nie da się ukryć - ona jest bardzo zazdrosna o nią i dalej gdy ją widzi, to próbuje gonić, na szczęście Sara coraz częściej zachowuje spokój i wtedy Zuzia też się uspokaja. Nie wiem, czy dobrze robię, ale gdy widzę, że Zuzia próbuje ją gonić, to mówię jej nieprzyjemnym głosem nie wolno i każę zostać w miejscu w którym stoi, aż do odwołania i nawet to skutkuje, bo wtedy Sara może sobie spokojnie przejść obok niej, a Zuzia czeka i patrzy, kiedy pozwolę jej iść. No i jak ładnie zostaje, to na koniec ją chwale. Zobaczymy, czy to coś da ;)

Posted

Jeszcze zdjęcia z wczoraj


No pobaw się ze mną! Na lampę mam wejść, żebyś mnie w końcu zauważyła?!


Proszę...


i z dzisiaj, gdy słoneczko świeciło...


nawet Sara się skusiła :D


a później spacerek z Samim i Pawłem na hołdzie ;)
niestety zapomniałam, że mam wyładowany aparat, więc jest kilka zdjęć słabej jakości :/

Posted

Zuzia złapała trop :D


i kolega Sami, który nie chce bawić się z Zuzią :mad: ale wybaczymy ;)


błoooto



Po spacerze Zuzia poszła do wanny i nie była z tego powodu zadowolona :shake: ale po takim błotnym spacerze nie miała wyjścia :D

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='madzia.uje93']Suuper, zdjęcia Zuzi mogę oglądać zawsze i wszędzie:)
A my z Maksymilianem też chcemy poznać Samiego! i Zuzię po raz drugi:evil_lol:

Magda mam nadzieję, że termin po świętach aktualny :D potem jeszcze większy spacerek, jak Deli cieczka minie :D

Wrzucam kilka fotek

Pan najwygodniejszy :D


Pierwsze wspólne zdjęcie! :D ale relacje są lepsze niż widać na zdjęciu, wczoraj gdy czekały razem na jedzenie, to Sara łasiła się do Zuzi, a Zuzia ją lizała :D szkoda, że tak jest tylko jak jedzenie im chcę dać, no, ale nie mogę narzekać ;)


A tutaj z jej zabawkowym kapciem, z którego już niewiele zostało :D




  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Romina_74 napisał(a):
Super wyglądają - jak przyjaciółeczki ;) Bardzo fajnie!!! A kocia jaka fajna - puszysta taka :)


Tutaj na zdjęciu wyszła dość puszyście, ale tak naprawdę to taki chudzielec z niej :D

  • 7 months later...
Posted

podrzucam wątek mojej Zuzinki do góry... ponieważ mam pytanie, może ktoś miał z czymś podobnym do czynienia :(
dzisiaj Zuzia na spacerze szalała w najlepsze z innymi psami, po czym przyszła do domu (była na spacerze z bratem) i coś stało się z jej tylną łapką. Bardzo długo wylizywała opuszki, sprawdzałam z 10 razy czy czegoś tam nie ma, ale nic. Do tego cały czas ją przykurcza, nawet jak przysypia, tak jakby nie kontrolowała tego. Baaardzo się martwię, bo wbitego niczego nie ma, chyba, że coś ją ugryzło i wyjdzie potem (ale o tej porze roku :crazyeye:)

Posted

nie raz tak miałam, oglądałam razem z bratem pod olbrzymią lupą, ale nigdy nic nie zauważyliśmy, zazwyczaj to doskwierało gai, ale miałam i z Roksią podobnie, ale wówczas poleciałam do weta, który te nic nie zauważył, jedynie musisz zróżnicować czy to opuszek, czy może źle stanęła i boli ja staw, trudno samemu bez weta to ocenić, Roksię przede wszystkim przebadano na odwodzenie łapki, aż ze strachem patrzyłam jak wet. kreci jej łapeczką pod różnymi katami

u gai próbowaliśmy wymoczyć łapkę w ciepłej wodzie z mydlinami, rozpulchnia łapkę i jeżeli jest coś wbite to łatwiej wyjdzie

Posted

soboz4 napisał(a):
nie raz tak miałam, oglądałam razem z bratem pod olbrzymią lupą, ale nigdy nic nie zauważyliśmy, zazwyczaj to doskwierało gai, ale miałam i z Roksią podobnie, ale wówczas poleciałam do weta, który te nic nie zauważył, jedynie musisz zróżnicować czy to opuszek, czy może źle stanęła i boli ja staw, trudno samemu bez weta to ocenić, Roksię przede wszystkim przebadano na odwodzenie łapki, aż ze strachem patrzyłam jak wet. kreci jej łapeczką pod różnymi katami

u gai próbowaliśmy wymoczyć łapkę w ciepłej wodzie z mydlinami, rozpulchnia łapkę i jeżeli jest coś wbite to łatwiej wyjdzie


dzięki, chyba troche za bardzo spanikowałam, wydaje mi się, że jest lepiej. Nie wydaje mi się, żeby łapka ją bolała, w ogóle jej nie przeszkadzało, gdy grzebałam jej między palcami, a zwykle gdy ją coś zaboli to piszczy baaaardzo głośno. Zachowuje się normalnie, jak zwykle chce się bawić, tylko przykurcza tą łapkę. Zobaczymy, jak będzie dzisiaj w nocy i jutro :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...