Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
zoltir

Timon - przeszczęśliwy w nowym domu ;)

Recommended Posts

U Timonka wszystko dobrze :)
Uwielbia piłeczki - duże, małe, czy to swoje własne czy bawiących się na dworze dzieci
- bez pytania weźmie każdą, byle była okrągła, a im większa tym lepsza :D
W osiedlowym sklepie sam się obsłuży i wyjmie piłkę z koszyczka
gdy mama rozmawia z sąsiadką i nie zauważy :evil_lol:
Nic nie daje mu takiej radości jak piłeczki - no, chyba, że siedzenie u mnie na kolanach :)


[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Nm3jL-rZJug/T971m9hdghI/AAAAAAAAASU/iTn4BxUGGwY/s903/003.JPG[/IMG]


[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Db7YkraRDdY/T971nxE_bbI/AAAAAAAAASg/cQ1ILnrYOPA/s903/005.JPG[/IMG]

Gdy wczoraj na spacerku szłam po drugiej stronie żywopłotu,
Timonek z mamą dzielnie szedł na dwóch łapkach byle tylko mnie widzieć
(bo gdy mnie nie widzi zaczyna baaardzo płakać).
Siusia dalej tak samo - stojąc na dwóch przednich łapkach, a tylne trzyma w górze,
choć czasem zdarza mu się załatwić swoje potrzeby jak rasowy pies :D

Wczoraj Timonek pierwszy raz biegał bez smyczy - bawiliśmy się z nim na Dolinie
dwoma piłeczkami, biegał jak szalony, a jak mu się pychol później śmiał :)
Będziemy musieli to koniecznie powtórzyć :)

Jedyny problem Timonka (poza lękiem separacyjnym) to siusianie w domu.
Czasami zdarza się, że nie wytrzyma nawet 3 godzin bez spaceru, boję się, że to problemy z pęcherzem,
ale weterynarz powiedział, że nie, i że z tego wyrośnie. Może on się czegoś boi?
Gdy śpi, a ktoś go dotknie, albo weźmie na ręce, to zdarza mu się popuścić kilka kropelek.
Ale ile by nie siusiał, i tak go wszyscy baaardzo kochamy i nigdy nie oddamy :loveu:

A, i jeszcze jedno. Rosną mu ogromne wąsy! Przebija nimi już niejednego kota :D


[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-V2Nq8IrEQ6c/T971mvhMBgI/AAAAAAAAASM/dW_2cPjYWuk/s563/002.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-J3AQiSI91E4/T971m8L3vLI/AAAAAAAAASQ/YOsvHKQLsJQ/s563/004.JPG[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z zainteresowaniem przeczytałam o Timonku wszystkie uwagi.Osobiście już raz miałam przyjemność poznać Timonka i pogłaskać tego miłego rozrabiakę,jest przekochany.
Ja mam Dudusia rudawego liska,trochę większego od Timonka ale charakterek kropka w kropkę taki sam i też potrzebowała bym takich porad co do postępowania z takim szczekaczem i gryzoniem.Ale i tak go kocham i nie oddała bym go już nikomu,jest przemiły i przytulaśny.
Serdecznie pozdrawiam............[IMG]http://www.e-gify.com/gify/1945.gif[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B]Timonek wciąż siusia stojąc na dwóch przednich łapkach :)[/B]


[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-iNCOZuaGl_I/T-g-fT2x9AI/AAAAAAAAATc/jabc1PMBmoM/s903/timonek_siusia.JPG[/IMG]

[B]
A tutaj krótki filmik :)[/B]

[video=youtube;gCw91Ip8yiI]http://www.youtube.com/watch?v=gCw91Ip8yiI&feature=youtu.be[/video]


[B]...i 2 zdjęcia ze spacerku :)[/B]

[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ZJNcpilvB2U/T-g-fFl98AI/AAAAAAAAATY/IsgJ-qrq9cE/s903/timonek_siad.JPG[/IMG]

[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-MazPuSFVAuk/T-g-gGKL8fI/AAAAAAAAATw/XUj4fOHfa_w/s1001/timonek_spacer.JPG[/IMG]


[B]A tutaj Timonek bawi się kaczuszką :)[/B]

[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-06sn0XlS4Xs/T-g-dZjFoQI/AAAAAAAAATI/IdnS8CJsaVY/s903/012.JPG[/IMG]

[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-mB0-u-lSfOw/T-g-dsakEMI/AAAAAAAAATA/6KxHWQeXo8c/s563/015.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-3sKMOhj17fc/T-g-eWlEZYI/AAAAAAAAATM/skAUCaxDNmg/s563/020.JPG[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
To istny cyrkowiec z Twojego Timonka,jeszcze nie widziałam tak siusiającego pieska.A mój Duduś dzisiaj wściekł się na mnie że go uciszałam jak nadmiernie szczekał i mnie ugryzł.........no i co robić z taką piranią? Teraz wie że żle zrobił i pokornie leży ukryty pod fotelem i nie dochodzi do mnie.
Jaki jest sposób na poskromienie takich złośników? Przypuszczam,że może poprzednich właścicieli ugryzł,albo dziecko i dlatego znalazł się wyrzucony na ulicy mimo że taki śliczny ale złośliwy.
Pozdrawiamy............. [IMG]http://www.sluchowisko.net/zdjecia/1/noc[/IMG] i DOBRANOC

Share this post


Link to post
Share on other sites
A długo już Duduś jest u Ciebie Amelio? Timonek na początku też gryzł, ugryzł mojego tatę i narzeczonego. Patrząc na to z perspektywy czasu, myślę, że to może ze strachu. Już nie gryzie, tylko delikatnie chwyta ząbkami i puszcza.

W jaki sposób uciszasz Dudusia kiedy szczeka? Czy krzyczysz / intensywnie ruszasz rękami?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Duduś jest u mnie 6 miesięcy i cały czas jest rozpieszczany,kiedy nie da zabrać sobie nic co już ma w pyszczku ,czy w łapkach,ustępuję mu lub uczę by delikatnie mu zabrać i pochwalić go bo zabierając na siłę może ugryżć.Najtrudniej miałam zabrać mu na spacerze znalezioną przez niego kostkę, gryzł mnie a ja mu i tak zabrałam.

Szczekania nie mogę go oduczyć,każdy dzwonek domofonu czy już nawet telefonu doprowadza go do furii i mnie też bo nic nie słyszę tylko jego głośne szczekanie .Próbowałam brać go na ręce i uciszyć,brakuje mi rąk żeby go utrzymać,zaczęłam krzyczeć i odganiać go ,łapać,trzymać .....no i mnie capnął wczoraj jak wściekły pies.Pokrzyczałam go o to i jakby obrażony jak nigdy poszedł spać pod wysoki fotel.Zawsze śpi na sofie,bo nigdy nie chciał zaakceptować wygodnego legowiska czyściutkie wyprane po poprzedniej suni.Wykorzystałam sytuację że wybrał sobie to miejsce i podsunęłam mu pod fotel to legowisko........no i zaakceptował,cały dzień tam sam pokładał się ,ja obojętna dzisiaj dla niego jestem i dopiero teraz przyszedł do mnie obok na sofę spać więc go pogłaskałam i pozwoliłam zostać bo taki widać jest upokorzony.Może coś zrozumiał z wczorajszej awantury bo dzisiaj w dzień jak zaczął szczekać na głos domofonu,krzyknęłam .....cicho!....cicho!...i pomogło...uciszył się pomrukując i warcząc poszedł pod fotel.Czasami wybiegał na korytarz z takim szczekaniem i tego go oduczyłam tam szczekać i mówię cicho......cicho....to fuka pod nosem i jest cicho jak schodzimy po schodach na dwór.

Jak Ty Bożenko dajesz sobie radę z tym kochanym Twoim złośnikiem?i jakie rady byś miała dla mnie jak postępować z moim zgryżliwcem?[IMG]http://www.e-gify.com/gify/598.gif[/IMG]
Pozdrawiam i dobranoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja polecę ten dział na dogo -> [URL]http://www.dogomania.pl/forum/forums/30-Wychowanie[/URL]
można założyć wątek ... fajne rady, różne rady więc można wszystkiego próbować :p :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli o mnie chodzi to staram się nie krzyczeć i nie potęgować jego ekscytacji, w sumie Timonek coraz bardziej się uspokaja, ale bardzo broni swoich zasobów, tzn. zabawek i jedzenia, nie tylko przed ludźmi ale i przed innymi pieskami. Kiedy mu coś daję, staram się mu tego nie zabierać, żeby czuł się w mieszkaniu bezpiecznie. Ale nie wiem czy to dobre rozwiązanie, najlepiej byłoby zapytać behawiorystę. Na dworze Timonek dwa razy ugryzł właśnie gdy próbowano mu na siłę wyjąć z pyszczka kość, którą znalazł na trawniku. To było na początku. Od tego czasu nie udało mu się nic porwać na dworze, chyba dlatego, że jesteśmy bardzo ostrożni :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[URL="http://smayliki.ru/smilie-778840455.html"][IMG]http://s10.rimg.info/56e09f825247ca0bcb6b285c84ffadc9.gif[/IMG][/URL]Dzięki Ci ewes za poradę,wypróbuję każdą możliwą radę,Duduś mój jest mądry i pojętny więc pewnie coś z tego nauczy się i nie będzie taki szczekacz zadziorny.
Nauczyłam go biegać za patyczkiem na trawniku osiedlowym,nie umie jeszcze przynieś,ale i nie chce oddać patyka,więc jak powiem puść to czasami zaraz puszcza i chce by mu ponownie rzucić.Potem przechodząc przez uliczkę nawet pustą mówię" stój "i stoi aż powiem "idziemy." Grzecznie też czeka przywiązany przed sklepem,nie zaczepia innych psów,do ludzi łasi się,każdy go może pogłaskać,ale boję się by mu coś nie próbowano zabrać bo ugryzie, a lubi bawić się swoją piłeczką czy pluszowymi maskotkami.



I co słychać u Timonka ,czy Ty Bożenko też wykorzystasz jakieś porady od ewes ? Timonek to połowę mniejszy piesio od mojego Dudusia to i połowę łatwiej powinno być opanować go.
[URL="http://smayliki.ru/smilie-778840455.html"][IMG]http://s10.rimg.info/56e09f825247ca0bcb6b285c84ffadc9.gif[/IMG][/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja tylko zaproponowałam założenie wątku w tym dziale :oops:

co do zostawiania, oddawania...
ćwiczycie z psami komendę "zostaw"?
ale takie samo zostaw... ja z Delą najpierw ćwiczyłam zostaw z parówką... trzymałam w ręce ona lizała, lizała, gdy choć na chwilę przestawała był klik i smakołyk, ale nie ten, który zostawiła ;)... i w końcu rozumiała, że zostaw to zostaw i wtedy parówę dawałam jej na otwartej ręce i mówiłam zostaw i już zostawiała... jak nie rozumiała to od początku.... potem przeniosłam ćwiczenie na zabawki... patyki i inne... choc patyków na spacerze i tak nie zostawia :diabloti:

a jak widzę, że coś je to mówię jej smacznego i sobie odchodzę :p
najczęściej to działa, bo jak zniknę jej z oczu to od razu zaczyna mnie szukać i zapomina o tym co jadła... Edited by ewes

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='AMELIA64']Timonek to połowę mniejszy piesio od mojego Dudusia to i połowę łatwiej powinno być opanować go.
[/QUOTE]

Obawiam się, że to nie do końca tak działa :) Moim poprzednim pieskiem był Luks, sznaucerek średni, 6 razy cięższy (a więc i większy) od Timonka i nie był wcale takim szczekaczem, no i łatwiej go było opanować :) Ale Timonek ma dwie zalety, których Luks nie miał. Po pierwsze, na spacerze wraca gdy go wołamy ;) Luks (a zaznaczam, że był po tresurze) gdy tylko go wołaliśmy udawał nagły atak głuchoty i szedł sobie spokojnie tam gdzie chciał pomimo wszelkich próśb i gróźb :) Po drugie, Timonek lubi aportować (podobnie jak Duduś ma problemy z oddaniem piłeczki, więc bawimy się z nim zawsze dwiema, i jedną zostawia gdy widzi że ktoś bierze drugą), biega za piłeczkami jak szalony i sprawia mu to ogromną frajdę. Nam zresztą też :) Luks, jak często żartowałam, był "ponad to" i gdy mu coś rzucałam patrzył na mnie wzrokiem pełnym dezaprobaty jakby myśląc: "No weź, za kogo Ty mnie masz? Nie wyobrażaj sobie, że będę ganiał za jakimś głupim kawałkiem chińskiej gumy. Wyciągnij lepiej coś do jedzenia i wtedy pogadamy" :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak to dobrze że mogę z Tobą Bożenko podzielić się moimi uwagami i porównać z Twoimi wobec Timonka bo to taka podobna rasa naszych piesków i charakterki podobne.
Dzięki temu że Duduś jest usłuchany,to ma luksus w bieganiu luzem,ogólnie trzyma się blisko nogi,jak się trochę oddali,ogląda się czy go wołam,jak za daleko...to nie umię gwizdać i moje gardło nie pozwala głośno krzyczeć,ale Duduś reaguje na moje klaskanie i nawet widzi jak ręką na niego macham i wtedy szybko wraca.
Co do szalonej zabawy na trawniku ,to syn mój też zastosował 2 patyczki,i wtedy właśnie na zmianę rzuca i daleko,tak niezmordowany jest i upomina się szczekaniem żeby jeszcze i jeszcze....za to w domu jest spokojniejszy.W trawie wysokiej to skacze jak zając,a biegnie tak szybko "jak torpeda"Tyle że zaczyna chociaż do połowy odległości przynosić patyczek,a dalej czeka żeby mu rzucić ten(ale trzyma i nie chce dać) lub drugi patyczek.Dzisiaj do południa miał kilku widzów zaciekawionych jego bieganiem,nawet jeden starszy pan bardzo chce takiego pieska,zachęcałam go do adopcji ze schroniska,może będzie bardziej zainteresowany bo zachwaliłam mu i wskazałam ,że znam też kilka osób z osiedla i wiem że też mają pieski ze schroniska.
I tak mamy z pieskami 100 pociech i 200 utrapień.[IMG]http://www.sirmi.ic.cz//mys/41.gif[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...