mycha101 Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 To nic nie będę robiła. Jedyne co zrobię to zabiorę dziś małą ze schronu. Może być?:eviltong: Quote
malagos Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Olu, kontaktowała sie z Tobą dziewczyna szukajaca swego wyzła Lucka? Quote
mycha101 Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 malagos napisał(a):Olu, kontaktowała sie z Tobą dziewczyna szukajaca swego wyzła Lucka? Kontaktowała się. Dziś będę coś o wyżle wiedziała. Quote
mycha101 Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 mycha101 napisał(a):To nic nie będę robiła. Jedyne co zrobię to zabiorę dziś małą ze schronu. Może być?:eviltong: Pośpieszyłam się z tym zapewnieniem, że ją dziś zabiorę. Odebrać trzeba do 15, a do tej godziny nie ma transportu. Przełożone to zostało na czwartek, ale nie martwcie się do czwartku nie zmarznie w schronie, bo jest w budynku i nie zostanie stamtąd zabrana, bo czeka na mnie. Quote
mycha101 Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 Jeszcze nic nie wiem, kuzynka Paoli nie odbiera, może jest w pracy i nie może rozmawiać. Będę próbować się dodzwonić później. Quote
Paola06 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Uff! Jutro pani ma sie pojawić w sklepie-bo została poinformowana drogą pantoflową o Drobince-a w czwartek druga kuzynka moja ,która mieszka w Wawie przyjeżdza do Katowic-i byłby transport-ale wiem że to i tak za wcześnie:( Co nagle to ........czekamy:) Quote
anula1959 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Paola , a czy rozmawiałaś z kuzynką na temat tej Pani , czy możecie , że tak powiem , rzucić trochę światła na sprawę ? Może kuzynka może już coś na temat tej Pani nam wstepnie powiedzieć:razz: ? Quote
Paola06 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 O tym że szuka małego pieska wiem od jakiegoś miesiąca. Mieszka sama ,w kamienicy w centrum Katowic. Nie było jej dzisiaj w sklepie,a kuzynka niema niestety do niej nr.tel.ale poinformowała kogoś kto zna ta panią żeby pojawiła się w sklepie pilnie! Quote
anula1959 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Rozumiem. Najlepiej by było jednak z Panią pogadać , no nic , poczekamy na dyrektywy od Mycha101. Quote
enia Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Drobinko wytrzymaj jeszcze torchę......dobrze, że duzych mrozów nie ma , biedne te nasze schroniskowe psiulki.......:shake: Quote
mycha101 Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Kochani, mam adres do Pani. Zaraz wysyłam pw do Paoli i Anuli. Nawet nie wiecie, jak bardzo bym chciała żeby to był ten stały domek. Dziewczyny, jutro jest możliwość przewiezienia suni (tak napisała Paola), ale nie wiem czy zdążycie sprawdzić domek. Zaraz do Pani zadzwonię, ale myślę, że najlepiej jak się z nią same umówicie. Dajcie mi znać co o tym myślicie. Już prawie jestem szczęśliwa:eviltong: Quote
mycha101 Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Paola, Anula wysłałam wam pw i tam wszystko napisałam. Domek chętny na nasze maleństwo, tylko trzeba to sprawdzić. Quote
malagos Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Bardzo jestem ciekawa, jak sie potoczą losy tej suczynki.... Trzymam kciuki! Quote
Paola06 Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Uff!Kamień z serca:):) Anula ,mi pasuje i dzisiaj po 18,i jutro też:) Daj znać-ja tez mieszkam w centrum-także mam 5min.do tej pani. Czy ona zmieści się w kontenerku dla kota?Takim standartowym? Quote
mycha101 Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Paola, Anula będzie do ciebie dzwonić, z tego co wiem dziś nie może iść. Spokojnie pani jeszcze poczeka, transport też się załatwi. Maleńka jutro będzie w domku i będzie dupkę przy kaloryferkach grzała i dostanie pyszne jedzonko i zostanie tam do momentu aż sprawdzicie domek. Quote
Paola06 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Suńcia o ile dobrze wypadnie wizyta przed adopcyjna-zostanie wysterylizowana i zaszczepiona na koszt Fundacji For Animals-natychmiast po przyjeżdzie. Także nie ma na co czekać-daj znac Anula:)Dzisiaj podejdziemy-nie wiem jak załatwiacie z transportem-ale moja kuzynka wraca do Wawy w niedzielę samochodem:) Quote
anula1959 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Paola , ja dziś nie mogę jechać , zaraz wyjeżdżam na konferencję i będę dopiero w domu wieczorem . Jak zdążyłam się zorientować z rozmowy z Mycha 101 sunia będzie dzisiaj wzięta ze schroniska i aż do załatwienia formalności może być w domku tymczasowym. Postaram się skontaktować z Tobą wieczorem i ustalimy najbliższy optymalny termin wizyty u tej Pani , myślę , że to będzie jutro . Pozdrawiam Anula Quote
mycha101 Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Sunia dziś będzie bezpieczna w DT. W sobotę jestem umówiona z wetem, to ją obejrzy, poda jej też środki na odrobaczenie, żeby przygotować ją do dalszych szczepień. Jeśli chodzi o transport. Jeżeli nie znajdę transportu, to sama ją do Katowic zawiozę, ale zanim zacznę szukać muszę wiedzieć jak wypadła wizyta przedadopcyjna. Niestety nie mam netu w domu do wtorku, więc jeśli napiszecie coś wieczorem odczytam dopiero w pracy (nie wiem co z weekendem, ale coś wymyślę). Quote
mycha101 Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Pierwsze informacje o suni. Jest bardzo wesołą, cały czas lizaczkuje po rękach i nadstawia główkę do miziania. Bardzo grzeczna w samochodzie. Jest przekochana. Quote
mycha101 Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Ze stresu zrobiła w domu 2xsisiu i 2x qupę, ale jest b. grzeczna Quote
Paola06 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Dzwoniła Anula-chyba jutro już będzie relacja z wizyty. Sunieczka to takie całuśne stworzonko:) A może w razie czego napisac na wątki transportowym czy ktos nie jedzie na trasie W-wa=Katowice? Quote
enia Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Jak sie ma Drobisia? mam nadzieje ,że nocka spokojnie mineła wszystkim. Quote
mycha101 Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Noc minęła bardzo spokojnie. Malutka jest aniołeczkiem i bardzo dobrze rozumie słowa "tu się połóż", czyli tam gdzie mówią tam się kładzie. Jeśli chodzi dzieci, są jej obojętne. Jest jeden problem, mała ma problem z zachowaniem czystości, załatwia się na swoje posłanie. Może ktoś jej nie wyprowadzał i załatwiała się na gazetach w domu, ale nikt tych wątpliwości nie rozwieje. Trzeba troszkę nad nią popracować. Dziś kąpiel. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.