Jump to content
Dogomania

wychudzony staruszek Misiu szuka pilnie DT/DS. Potrzebne wsparcie $ na karmę,leki.


Recommended Posts

Posted

w piątek jadę z Misiem do weta - sprawdzi , co z jego prostatą i uszami. trochę mam ostatnio mało czasu, więc przepraszam za brak wiadomości - ostatnia jest trochę smutna, niestety :( . Misiu dziabnął lekko dziewczynkę, z którą mieszka, w policzek :( . jej mama sama nie wie, czemu, czy to dlatego, ze Natalka szybko biega, czy z zazdrości, czy tez powód był jakiś inny - mam tylko nadzieję, że nie będą chcieli go oddać :(

  • Replies 152
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hmm to niedobrze:shake:Nie powinien mieć takich zachowań.To mimo wszystko niebezpieczne.Nie winię Misia ale nie znamy jego przeszłości a nikt nie chce by to się niefajnie skończyło.Trzeba jakoś uczulić obecnych opiekunów,by uważali na Misia,by nie zrobił komuś krzywdy .

Posted

oj to nie fajnie, no bo jeżeli powtorzy sie to jeszcze raz to pewnie bedą chcieli go oddać:( Madziu obserwuj go, i jezeli mieszkasz gdzies blisko Miska, to najlepiej jakbyś jeździla do niego częściej, żeby Ci ludzie czuli zainteresowanie i nie czuli sie pozostawieni sami z tym problemem.
mam nadzieje, że to uszczypniecie, to tak z radosci, a nie wynikajace z agresji.
Trzymam kciuki za Misia:), żeby wszystko było dobrze, tak baaardzo bym chciała i myślę, że tak będzie:).
Spróbuj Madziu z nim troszke popracować, moze on potrzebuje tego żeby ktos nim pokierował, napewno dlugo nikt sie nie zajmował i domaga sie kogoś, kto wskaże mu jakąś drogę:)
buziaczki

Posted

;( oby się wszystko jakoś ułożyło,bo ja już nie mogę psychicznie:(:( a też mam same zmartwienia psiaków teraz na głowie...zwariować można;( Misiu bądź grzeczny...Jutro weterynarz.

Posted

byłam dzisiaj u Misia - strasznie jest chudy :( - ta niewydolność trzustki daje się we znaki, chyba trzeba będzie podać mu enzymy. z suczką jakoś się dogadują, chociaż zazdrość kwitnie. na widok małej Natalki merda ogonem, więc chyba ją lubi, na mój widok tez się ucieszył. weta musiałam przełożyć na przyszły tydzień - kłopoty zdrowotne i motoryzacyjne dziś mnie dopadły. jutro też do niego jadę. tzn. do Misia

Posted

pojechałam do Misia ... i wylądowałam z kotem tej Pani u weta, 7-miesięczny kiciuś z kilkudniową raną brzucha, już muchy złożyły w nim jaja, ropa na kilogramy prawie, koszmar po prostu , brr. jestem wykończona dzisiejszym dniem, a jutro od rana do roboty :( .

Posted (edited)

Misiu był dziś u weterynarza z Madzią,nie jest dobrze,konieczna będzie kastracja chyba...,ale to Madzia napisze dokładnie co i jak,bo nie chcę pomieszać.
Przedstawiam rachunek za dzisiejszą wizytę:


Zdjęcie mało widoczne,ale napiszę co tam jest:
badanie USG,
czyszczenie uszu pod narkozą,
preparat do uszu Clorexyderm Oto Wizyta 150zł.


Zamówiłam Misiowi Arthrofos na stawy 3 opakowania po 90tabl. Pomożecie zapłacić 88,50zł??

29,50zł x 3op.= 88,50zł + przesyłka,ale za przesyłkę ja zapłacę.
PROSIMY O WSPARCIE KAŻDY GROSIK SIĘ LICZY

Edited by kasiapsiaki
  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

zgłosiła się Pani,która opłaca Misiowi karmę:)strasznie się cieszymy. A Państwo,którzy opiekują się Misiem,nie biorą już od nas pieniążków za jego pobyt:) tylko weterynarza i leki musimy płacić.

Posted

kasiapsiaki napisał(a):
zgłosiła się Pani,która opłaca Misiowi karmę:)strasznie się cieszymy. A Państwo,którzy opiekują się Misiem,nie biorą już od nas pieniążków za jego pobyt:) tylko weterynarza i leki musimy płacić.


o jak dobrze!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...