Alicja Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Patyczaki to widzę że sie rozplęgły wszędzie :diabloti: ...mamy z tego niezłą polewę ... Co do akit , to z doświadczenia wiem , że toto gorsiejsze od TTB ( mam znajomą hodowczynię a i moja pani okulistka ma akitę ). Ja to dostaję drgawek :diabloti: jak ja ze swoim psem odchodzę , by nie było kwestii spornych ;) a ktoś za mną lezie ...grrrrr...wtedy chętnie bym pogryzla ... Quote
andzia69 Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 Alicja napisał(a):Patyczaki to widzę że sie rozplęgły wszędzie :diabloti: ...mamy z tego niezłą polewę ... normalnie epidemia patyczaków:evil_lol: psa by se k..a ze schronu wzięły i na spacer chodziły a nie z patykami:angryy: Quote
Alicja Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 andzia69 napisał(a):normalnie epidemia patyczaków:evil_lol: psa by se k..a ze schronu wzięły i na spacer chodziły a nie z patykami:angryy: o to to to :cool2: Quote
Vectra Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 andzia69 napisał(a):normalnie epidemia patyczaków:evil_lol: psa by se k..a ze schronu wzięły i na spacer chodziły a nie z patykami:angryy: a to chyba wszędzie - nowy przyjaciel człowieka , kije do łażenia :evil_lol: Quote
andzia69 Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 Vectra napisał(a):a to chyba wszędzie - nowy przyjaciel człowieka , kije do łażenia :evil_lol: tiaaa:):) normalnie cały brzeg morski jest opanowany przez patyczaki, uliczki, drogi na plaże - stare, młode...trzeba im normalnie z drogi schodzic, bo jeszcze tymi kijami potraktuja...a już Niemców to jak naprał...może u nich nie ma patyków?:cool3: powinni im plaże wyznaczyć, coby w kółko chodzili:diabloti: Quote
Alicja Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 andzia69 napisał(a):tiaaa:):) normalnie cały brzeg morski jest opanowany przez patyczaki, uliczki, drogi na plaże - stare, młode...trzeba im normalnie z drogi schodzic, bo jeszcze tymi kijami potraktuja...a już Niemców to jak naprał...może u nich nie ma patyków?:cool3: powinni im plaże wyznaczyć, coby w kółko chodzili:diabloti: no ja nie wiem czy bym się dała stratować :lol: wiecie po co im kije ??jeden kij co by się mieli w lesie czym podeprzeć jak idą za potrzebą , a drugim oganiać sie od wilków :diabloti: Quote
andzia69 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 dawno mnie tu nie było...ale dzisiaj jestem w stanie napisać:( Zgredek w środę zaczął się dusić...i są 2 wersje - albo ma zapalenie krtani (krtań rozpulchniona, bardzo dużo lepkiej śliny w gardle)...albo odnowił się guz, który był operowany we Wroclawiu:( na razie dostal steryd plus antybiotyk...kontrola w poniedziałek i zobaczymy czy...będziemy musieli jechac na kolejną operację:(:( Mania ma być operowana w przyszły piątek:(:( czuję się jak po przeciągnięciu przez magiel...jeszcze Pandora...ech, życie jest do d..y:(:( Quote
fioneczka Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Anita :glaszcze: ... będzie dobrze, musi być !!! ukochaj dzieciaki ... trzymam kciuki Quote
Alicja Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Anita ...zaciskamy całą Rodzinką za zdrówko Mani i Zgredzia :kciuki: Quote
Tengusia Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 trzymaj sie cieplutko :calus: ... napewno wszystko sie ulozy ;) Quote
andzia69 Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 no i niestety...w czwartek o 9 mam być w Lublinie:(:( do tego czasu dyżurujemy na zmianę przy zgredku, coby w razie duszności podać zastrzyk Dexavenu...Mania przełozona na nie wiem kiedy:( Quote
Alicja Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 andzia69 napisał(a):no i niestety...w czwartek o 9 mam być w Lublinie:(:( do tego czasu dyżurujemy na zmianę przy zgredku, coby w razie duszności podać zastrzyk Dexavenu...Mania przełozona na nie wiem kiedy:( zaciskamy z całej siły :kciuki: Quote
agaga21 Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 o rany, jakie tu wieści :( trzymam mocno kciuki za zdrowie psiaków, będzie dobrze! Quote
andzia69 Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 My już po:) guza niet, przerzutow brak:multi: z mniej radosnych wieści to to, że po poprzedniej operacji ma porażoną lewą stronę krtani, przerosnięte podniebienie i stan zapalny tchawicy...podniebienie u niektórych psów można przycinac, ale w przypadku Zgredka nie bardzo, bo...groziloby to np. zachłystowym zapaleniem płuc, gdyby coś wpadlo nie w tą dziurkę, co potrzeba..musi dostawać jedzenie na podwyższeniu i musimy unikać przeziębienia...ufff:p dzięki za trzymanie kciuków! :loveu::loveu::loveu: no to teraz jeszcze Mańka.... Quote
doddy Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Mówilim, że będzie good to nie wierzyłaś. Quote
andzia69 Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 doddy napisał(a):Mówilim, że będzie good to nie wierzyłaś. aaa...wiesz jak to jest:( jeszcze zapomniałam o spondylozie th5, th6 - ale to pikuś;) chyba... Quote
Alicja Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 uffffffff...kamulec z serducha to teraz Mania:kciuki: Quote
andzia69 Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 Alicja napisał(a):uffffffff...kamulec z serducha to teraz Mania:kciuki: Mania i Panda.... Quote
Alicja Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 andzia69 napisał(a):Mania i Panda.... oj Pandzia to faktycznie sen chyba spędza z twoich oczu :( ...skąd DT wziać dla dziewczynki .... Quote
andzia69 Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 Alicja napisał(a):oj Pandzia to faktycznie sen chyba spędza z twoich oczu :( ...skąd DT wziać dla dziewczynki .... chyba z kosmosu:(:( Quote
andzia69 Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 wczoraj Mania była operowana...wycięcie guza na listwie z zapasem (guzek wielkosci orzecha wloskiego:-() plus wycięcie pobliskiego węzła chłonnego (ciągnie ją noga:-() plus sterylizacja od razu...czyli cały brzuch pociachany:-( nie chciala wczoraj wieczorem iść na spacer, wyciągnęlam ją przed 24 dopiero, bo zaczela sie kręcić...no i wymiotowała do tego czasu ze 3 razy (2 razy po napiciu się wody).. osiwieję do reszty przez te psiaki:-(...Mania w sierpniu skończyła 10 lat i jeszcze dzisiaj wetka powiedziała, ze cos nie tak z serduchem i ma dostać leki jak się ściągnie szwy.... Quote
andzia69 Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 leży...tez nie bardzo chciala sie ruszyć i wyjść na spacer, ale w końcu dala się namówić na krotki spacer... Quote
Alicja Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 andzia69 napisał(a):leży...tez nie bardzo chciala sie ruszyć i wyjść na spacer, ale w końcu dala się namówić na krotki spacer... napewno boli ...i zdziwiona dlaczego ...zaciskamy :kciuki: aby szło ku lepszemu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.