dorota1 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Jednym słowem posłanie wielofunkcyjne:lol: Fajne zdjęcia:loveu: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 świetne zdjęcia :) Takim to dobrze. Pozdrawiam. Quote
jotpeg Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Krakowiaczek ci ja... :lol: Norek zwiedzał nową kładkę przez Wisłę :p Quote
Jagienka Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Oooo już otwarta? Norek ślicznota, dopiero teraz, nie wiem jakim cudem zobaczyłam legowisko. Hahaha cudne ma Norek pozycje, jak Ty się jotpeg powstrzymujesz od zacałowywania go takiego rozkosznego śpiącego? Quote
wellington Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Norek zwiedzał nową kładkę przez Wisłę No i po ktorej stronie mu sie lepiej podobalo ? Quote
jotpeg Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 trudne pytanie - chyba na swojej :eviltong: Quote
jotpeg Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 jesienna nostalgia, czyli pożegnanie z letniskiem... Quote
moana Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Piękne zdjęcia :) I znowu mi tęskno do tego szarego miasta, gdzie nowa kładka i gdzie liście pod nogami/łapami... ajj Quote
jotpeg Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 jak to szarego?? ono nie jest szare, jest nasze :p a pamietasz takie obrazki Wyspianskiego z Plantami; listopad na nich taaaki, a jakie piyykne! Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 Jotpeg, zaadoptuj mnie! Quote
wellington Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Halo (Alfa i Zuzia) napisał(a):Jotpeg, zaadoptuj mnie! Jotpeg, mam ja przywiezc ? Quote
jotpeg Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 co za doborowa druzyna; zawsze gotowa do dzialania :p:loveu: zapraszamy do Krakowa! :bluepaw: zastanawiam sie, czy nie przeniesc Norkowego watku np. do Galerii Kundelkow (tam gdzie m.in. "Heksa warta... i Filip nic..."). W koncu Norek jest juz w nowym domu jakis czas - moze powienien w tym dziale ustapic miejsca innym, swiezo udomowionym... :fadein: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 to ja się zacznę pakować... Myślę że Norek udomowiony już bardzo. Quote
moana Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 'Spotkalam' jotpeg na innym watku i to mi przypomnialo, ze nie bylam u Norka juz za dlugo ;) A tu... zielooono! Czy na ostatnim zdjeciu to Pani Norkowa we wlasnej osobie?:loveu: Quote
jotpeg Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Pszczoła rozrabia (głownie szczeka), a także ogląda mecz piłki nożnej miejscowej Tęczy w Piekarach (najpiękniejszy widok na Tyniec i świetne tereny spacerowe); Moana, na tamtym zdjęciu jest zupełnie przypadkowa kobieta, niepodobna z twarzy do nikogo :cool1::grin: Pozdrawiamy jesiennie!!! Quote
jotpeg Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 opactwo w Tyńcu: kaczka-dziwaczka: i mały/żółty piesek, zwany Norkiem Quote
moana Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='jotpeg'] Moana, na tamtym zdjęciu jest zupełnie przypadkowa kobieta, niepodobna z twarzy do nikogo :cool1::grin: Pozdrawiamy jesiennie!!![/QUOTE] Aha, to skoro 'prawie doszło' do nieporozumienia... ;) powinnaś wstawić zdjęcie z własnym wizerunkiem, jotpeg. Może być oczywiście z Norkiem...:diabloti: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Szczekająca pszczoła i kaczka Karolinka-samiec. Gratulacje. A to na tym zbiorniku wodnym był też kaczor mandarynki? A Norek szczekał donośnie jak opuszczała azyl. Pamiętam ten pochód oberwańców.. Z Amanitą szłyśmy przez osiedla, łąki, obwodnice i pola. Miało się zdrowie. Piękne foty. Quote
jotpeg Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Mandarynka była w środku Krakowa, na stopniu Dąbie (tam, gdzie co dzień chodzimy na spacery). Karolinka - na Wiśle w Tyńcu. Alfa, świetnie rozpoznajesz ptaki!!! Tak właśnie liczyłam cichaczem, umieszczając tę fotę - że pomożesz... :klacz: A teraz będzie koci cykl pt. Przyjaciele. oto Lukrecjan, adoptowany z Miau przez naszą sąsiadkę i przyjaciółkę. najlepszy przyjaciel i uczeń (aktualnie możemy uznać, że jest po maturze) Miciusia. koty odwiedzają się nawzajem i mamy z tego dużo radości :lol: Lukruś: a tu codzienne rozgrywki kociej ligi: chwilowo na górze Miciuś, dołem - Lukrecjan Quote
jotpeg Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 a tu z kolei Miciek na gościnnych występach; czasem jest tak; a czasem tak (ale są to gry i zabawy, a nie walka); Quote
wellington Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Miciusia rozpoznaje bo ma okraglejsza buzie , a obydwa Czarnuchy przecudowne :loveu: Dobraly sie, widac, a moglo tez byc inaczej :evil_lol: Odbyla sie jakas studniowka przed matura Lukunia ? Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 jaaakie piękne Kocury Czarne! To teraz Miciuś ma kumpla do dumania i rozrabiania. Najpierw Norek, potem Lukrecjusz. Super. Mój Kocur Czarny jeszcze rezyduje na działce i tam rządzi, ale jak się zrobi zimno to go zabiorę. Kocur Biały będzie miauuu towarzystwo. Pozdrawiam. Quote
jotpeg Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 w sumie u nas zyją - w miare zgodnie - 4 koty: Miciuś, Lukrecjan, Wykałaczka i Majeczka. Tylko Wykałaczka (na zdjęciu poniżej) nie jest czarna. Za to jest przyrodnią siostrą Lukrecjana i ukochaną koteczką swojej panci :p Pierwszy w okolicy, czyli na piętrze był Miciuś, i okazał się bardzo tolerancyjnym kotem. Lukruś i Miciuś trzymają sztamę i czasem polują na Wykałaczkę, która jest z nich najmniejsza. Bawią się też w odbijanie zakładnika (Wykałaczka jest zakładnikiem). Wykałaczka prowokuje, a potem leci do swojej pani na skargę. Lukrecjan jest niesłychanie łagodnym kotem, i łakomym jak... pies. Je jak pies, łapczywie wciąga wszystko. Majeczka natomiast (od jeszcze innej sąsiadki) ma swój świat, ale czasem z Miciusiem patrzą razem w gwiazdy. Zanim nastał Norek, przychodziła do nas w odwiedziny, teraz tego nie robi, choć Norek znosi kocie występy z anielską cierpliwością. Majeczka jest jedynym znanym mi kotem, który... warczy jak pies. Naprawdę, wydaje takie dźwięki - mają znaczenie odstraszające. Panna Wykałaczka: Majeczka, zwana przez niektórych Guzikiem: Wykałaczka i Miciuś (widać proporcje): Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.