Avispon Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Witam wszystkich apeluje do wolontariuszy w Białej dajcie sobie spokój z odpisywaniem na dogo.... przeczytałem wszystkie posty i ta rozmowa jest bez sensu. Co by nie było to źle zawsze się czegoś czepią. Żal serce ściska widząc jakie mają zdanie o sobie. Zawsze racja po ich stronie. A my działajmy jak działaliśmy dla dobra zwierząt. Quote
Bejotka Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Powiem tak.... Zanim dotarłam do dogomanii nie miałam pojęcia o schronisku w Białej Podlaskiej. W Polsce ludzie nie wiedzą o istnieniu schronisk nawet wtedy, kiedy są wcale niedaleko ich miejsca zamieszkania. To dogomania i ogłoszenia psów pozwoliły Waszemu schronisku zaistnieć w skali kraju. Dzięki wątkom na dogomanii, dzięki Joli i Ani (ale przecież i wielu innym osobom, które tu bywają) bialskie psiaki wyszły z cienia i stały się widoczne dla wszystkich. Ileż adopcji było z zupełnie innych części Polski niż lubelskie?! Zwracam się do Pani Prezes o spowodowanie współpracy między wolontariuszami a dogomaniakami w zakresie popularyzacji psów. Proszę też o to wolontariuszy. Odrzućcie jakieś osobiste fochy i przypomnijcie sobie dla kogo tak naprawdę to wszystko robicie. Przecież chodzi o bialskie psy! Wolontariusze, którzy najlepiej - jak nikt inny - znają psy ze schroniska dysponują ważnymi informacjami (o wieku psa, jego usposobieniu, jego wadach, zaletach, jego upodobaniach, charakterze). Te informacje są potrzebne, by Wasze psy poznał ktoś z W-wy, Gdańska, Poznania, Krakowa, czy... Olsztyna :) Tymczasem wolontariusze się dąsają i mają się za lepszych (co zostało tu wielokrotnie napisane) i nie chcą dzielić się tą wiedzą. Wytykają, że Ania, czy Jola rzadko są w schronisku. Każdy robi swoje!! Wolontariuszom można na tej samej zasadzie wytknąć, że nie robią psom ogłoszeń na portalach adopcyjnych! Pogódźcie się. Zrozumcie wreszcie, że wszyscy działamy dla dobra tych biednych futer, że łączy nas wspólny cel. ... Swego czasu do Waszego schroniska przyjechał muzzy (Sławek) i zrobił psom na spacerach przecudowne fotki (mam je u siebie na dysku i czekam z ogłoszeniami). Gdyby je pokazać w internecie - ustawiały by się kolejki chętnych do adopcji! Niestety - nie ma nikogo, kto by znał te psy, podał o nich informacje.... Pomóżcie! Współpracujcie! Dlaczego nastawiacie się do siebie wrogo i przez to zabieracie swoim psom szansę na domy! Kto przyjdzie do schroniska adoptować od Was psa? Ktoś z Białej? Ile psów może wyadoptować Biała Podlaska? Macie tam tłumy zachodzących, pytających, adoptujących? Wasze psy wiszą na łańcuchach, często w błocie (biedny Baster) - trudno, taka gmina, takie a nie inne pieniądze. My też w Olsztynie mamy mało, ale nasze Stowarzyszenie "Zwierzyniec Św. Franciszka", które opiekuje sie schroniskiem organizuje takie akcje, kwesty i zbiórki, że zebrali na zimę niemal 3/4 tony karmy i niemal TIRa kołder, poduch, materacy od Olsztyniaków. Wszystko zależy od organizatorów, od miejscowych ludzi, od Stowarzyszeń. Ale ok - jeśli jest biednie, to przynajmniej szukajmy wszyscy dla nich domów! Zamiast przychodzić tu i ubliżać dziewczynom, że grzeją tyłki na fotelach przed komputerami - niechże Wasi wolontariusze piszą do nich maile, opowiadają o psach, dzielą się informacjami.... WSPÓŁPRACUJCIE! Bo nie Wy jesteście tu wszyscy istotni, ani Ania, czy Jola, ani ja, czy nawet sama Pani Prezes. Istotne są te biedne, siedzące niby w obozach koncentracyjnych PSY - niekochane, pozbawione opieki, marznące i nieszczęśliwe! Quote
Guest Elżbieta481 Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Jeżeli działaniem dla dobra zwierząt jest wydanie suki do domu o,którym wiadomo,że suka zostanie pokryta to ja nie wiem po co odpisujecie?Za mało jest psów,suk,szczeniąt bezdomnych?Jeszcze musicie dołożyć parę szczeniąt?Czy to jest portal gdzie ratuje się psy?zapobiega bezdomności?czy to się zrobił portal pod hasłem,,im więcej tym lepiej,,? Tak pomoc dla zwierząt bezdomnych rozumiana jest w Białej Podlaskiej?Ups-ciekawe to jest..To jest,a przynajmniej miał być portal przyjaciół psów-tak mi się wydawało do tej pory.. Jeszcze i to-jakby psich nieszczęść było mało to Biała Podlaska uznała,że musi dołożyć swoją cegiełkę do powiększania populacji zwierząt niechcianych? Z jednej strony przepiękna akcja tego mejsca dla psich staruszków-azylek powstał przecież właśnie u Was-więc wydawałoby się,że Wy=coś się zmienia,a tu taki pasztet..Szkoda-bo właśnie B.P wydawała się nadzieją na lepsze jutro Polski B.Aż mi się wierzyć nie chce,że to Wy? Przyznaję-jestem w szoku. Elżbieta Quote
hubi79 Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Ludzie!!!!!!!!!!!! Jaki tępy rozmnażacz????????????? Ja mam sukę 15 lat, nie wysterylizowaną i nigdy nie miała szczeniaków- dopilnowana kiedy trzeba. Ktoś chce wziąć, zapewnić dom i michę a wy wymyślacie jakieś tymczasy i salony w stolicy - ciekawe na jak długo i co dalej?????????? Nie lepiej od razu do celu?????????? A o tym ile robi Pani Prezes dla schroniska- nie macie pojęcia. Bo powinna tylko wydawać polecenia a wykonywac powinien to kierownik, a nie wszystko na jej głowie!!! A poza tym powinna mieć członków zarządu do pomocy a nawet na zebranie nie może ich zciągnąć! Więc zanim kogoś obrażać i wysylać czarne kwiatki, to trochę się rozejrzyjcie w sytuacji schroniska, zamiast tracić kupę godzin na czacie o jednym psie ;0) ciepłej nocy życzę Quote
hubi79 Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 waldi481 Jeżeli działaniem dla dobra zwierząt jest wydanie suki do domu o,którym wiadomo,że suka zostanie pokryta to ja nie wiem po co odpisujecie? Pani Elżbieto- proszę jeszcze raz przeczytać ze zrozumieniem wyjaśnienie Pani Prezes odnośnie POKRYWANIA suki, która znalazla nowy dom w Lublinie!!!!!!!!!!! Zajmijcie się proszę szukaniem domów dla pozostałych psiaków - nie traćcie czasu na jakies rozmnażanie, do którego nigdy może nie dojść!!! Róbcie to, co potraficie najlepiej i przestańcie obrażać ludzi. Quote
Alaa Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Wydawalo mi sie, ze to schronisko dziala dobrze. Teraz juz mi sie tak nie wydaje. I krew mnie zalewa, bo jak czytam te wszystkie wypowiedzi obroncow goscia , ktory nie bedzie sterylizowal i jeszcze jakies cytaty umieszcza i naucza, to juz rece opadaja. I nie chce sie dzialac, nie chce sie nic robic. I nie piszcie mi , ze siedze przed komputerem i nic nie robie bo siana nie nosze, nie znacie mnie i nie macie pojecia co i gdzie robie na rzecz zwierzat. Ale nie ma takiej sily, ktora zmusilaby mnie wydac psa do takiego domu - to po cholere te wszystkie nasze akcje sterylizacyjne? I kto jak nie schronisko ma dopilnowac umowy adopcyjnej ZE STERYLIZACJA OBOWIAZKOWA? Jesli pani prezes ma problemy z ogarnieciem tematu - niech porzuci i zajmie sie czyms innym. Czy doczekam sie w schroniskach kompetentnych ludzi? Quote
arabiansaneta Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Właściwie powinnam przenieść ten wątek do działu "Już w nowym domu", ale trochę jeszcze, dla pewności, poczekam. Ona raz już wróciła... Quote
mestudio Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 arabiansaneta napisał(a):Właściwie powinnam przenieść ten wątek do działu "Już w nowym domu", ale trochę jeszcze, dla pewności, poczekam. Ona raz już wróciła... A może raczej do działu "SZCZĘŚLIWE adopcje"? TZmestudio Quote
jostel5 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 (edited) Wstyd mi! tak zwyczajnie i po ludzku jest mi wstyd! Biała Podlaska to "moje" schronisko. Do niedawna uważałam,że wszystko to,co robię dla bialskich psiaków na DGM i w realu ,robię skutecznie.Wkładałam w to mnóstwo pracy,czasu,własnych pieniędzy.Byłam dumna,że nasz schron jest w Polsce postrzegany jako miejsce,gdzie dobrze się dzieje. Fakt-nasze zwierzęta mają przyzwoite warunki i nie są głodne .To,czego im brakuje,to własne domy. No to szukałam im tych domów,prosząc o pomoc Dogomanię...Nikt mi tutaj pomocy nie odmówił-nasze psiaki mają mnóstwo ogłoszeń,trafiły do wspaniałych i odpowiedzialnych Ludzi w domach stałych i tymczasowych.Odkąd dogomaniacy pomagają schronisku,adopcje wreszcie ruszyły! I teraz nagle okazuje się ,że jestem oszołomem,wdającym się w "rozgrywki personalne" ,głupią babą,której się marzą kanapy dla psów,więcej-idiotką żądającą wizyt przed- i poadopcyjnych,jęczącą o sterylki .Obrzydliwy ze mnie babsztyl -robię przecież aferę o wydanie do adopcji suki ,która-według słów właściciela-urodzi kiedyś szczeniaki "dla zdrowotności" ! Poza tym-odrażające !-działam na szkodę schroniska,fuj!!! Szanowni wolontariusze z Białej Podlaskiej,wstyd mi! Znamy się niedługo,widujemy rzadko i może dlatego jeszcze do września byłam pewna,że wiecie,co robicie!Myślałam naiwnie,że rozumiecie,na czym polega idea domów tymczasowych,że sterylizacja/kastracja to podstawa mądrych adopcji,że wiele psów w schronie to zwierzęta,które pięknie będą się prezentowały na tych przysłowiowych "kanapach" ,więc żal wydawać je w pierwsze lepsze ręce,które nie zapewnią nawet tego,co psiak ma w schronisku.... Jak widać-pomyliłam się - wstydzę się i...żal mi bid ze schronu. A teraz proszę,nie piszcie już tutaj postów,w których ujawniacie swoje poglądy! Nie piszcie,bo to kompromitacja,a każdy kolejny wpis,to strzał we własne kolano!!! Dlaczego cała Polska ma wiedzieć,że w Białej Podlaskiej niektórzy członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt AZYL reprezentują "wiedzę" ze średniowiecza ? I mienią się przy tym -o ,zgrozo!- "miłośnikami zwierząt" i działaczami! Edited February 5, 2012 by jostel5 Quote
mestudio Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 (edited) jostel5 współczuję Tobie i cavani, rzeczywiście jest się za kogo wstydzić, w zupełności wystarczyłaby chęć współpracy ze strony wolontariuszy jak napisała Bejotka, możemy się super uzupełniać, ale jak widać są tacy co wszystko wiedzą najlepiej i ilość jest ważniejsza od jakości. Do tego to chore zacietrzewienie i nienawiść podkreślona wykrzyknikami - dotyczy DT. Skąd te proste poglądy?.Proste - napisałabym dobitniej, ale nie ma to sensu. Skąd to beznadziejne zacietrzewienie i odrzucanie DT? Gdyby nie te DT to schrony tonęłyby w psach, dosłownie. Ale to nie ma znaczenia, tak samo jak nie ma znaczenia dobra i sensowna WSPÓŁPRACA. Daleko Wam do cywilizacji i do zrozumienia słów - razem i wspólnie zrobimy więcej i lepiej. Edited February 5, 2012 by mestudio Quote
Nutusia Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 A nie wystarczyłby punkt w umowie adopcyjnej dotyczący konieczności sterylizacji i wyznaczenie terminu, w którym trzeba ją wykonać? Kilka razy mi się zdarzyło być na wizycie PA, gdzie ludzie stali twardo na stanowisku, że nie będą robić "krzywdy" psu czy suce, bo będą ich "pilnować". Spokojna rozmowa, wyjaśnienie, przykłady, zalety, doprowadzała do pełnej zgody na zabieg. Ba, nawet podziękowań się doczekałam za "przekonanie" ;) Quote
arabiansaneta Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Myślę, ze bez tego się nie obejdzie, bo rozmnażanie psów niehodowlanych jest sprzeczne ze znowelizowaną Ustawa o ochronie zwierząt. Quote
Jo37 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Przykre jest to ,że dogomaniacy są dobrzy tylko wtedy, kiedy dają pieniądze. Wydawanie niewysterylizowanych zwierzaków w takim terenie jak " ściana wschodnia " to tylko powiększanie bezdomności na wielką skalę. Do tego poziom i mentalność większości wetów. Quote
Guest Elżbieta481 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 (edited) hubi79 napisał(a):waldi481 Jeżeli działaniem dla dobra zwierząt jest wydanie suki do domu o,którym wiadomo,że suka zostanie pokryta to ja nie wiem po co odpisujecie? Pani Elżbieto- proszę jeszcze raz przeczytać ze zrozumieniem wyjaśnienie Pani Prezes odnośnie POKRYWANIA suki, która znalazla nowy dom w Lublinie!!!!!!!!!!! Zajmijcie się proszę szukaniem domów dla pozostałych psiaków - nie traćcie czasu na jakies rozmnażanie, do którego nigdy może nie dojść!!! Róbcie to, co potraficie najlepiej i przestańcie obrażać ludzi. ---------------------- Mamy przestać obrażać ludzi?A to w zamian prosze-nie obrażaj mojej inteligencji!Myśmy również wysyłali to co mogli do schroniska w BP i będziemy się sprzeciwiać wydawaniu niewysterylizowanych zwierząt!I będziemy się sprzeciwiać bezmyślności nawet wobec ludzi,których polubiłam.I dziwię się bardzo temu co robicie.Nie będę biła ,,brawo,,dla krótkowzroczności i błędów.I zauważymy jedną drobną rzecz-dużo zawdzięcza schronisko w BP dogomanii i szkoda,że macie taką krótka pamięć.I wiesz co najwięcej boli?Nie to,że ja powiem co myślę czy mnie się powie to czy tamto-boli to,że właśnie tacy są niestety obrońcy zwierząt.Miły Boże-mniej obrońców,ale za to więcej światłych,myślących,wykształconych dlaj tym POLSKIM psom,bo przy takiej mentalności to te nasze kochane biedy daleko nie ujadą.. Ech-wstyd Biała Podlaska-wielki wstyd! Elżbieta Edited February 5, 2012 by waldi481 Quote
arabiansaneta Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 No i ciekawe, czy ci Państwo w końcu zabrali Malwinkę? Quote
jostel5 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Przed południem Cavani i Shy były w schronie po Lori,która pojechała do Wrocławia... Malwinka siedziała w swoim kojcu.Pracownicy nie potrafili nic o jej sytuacji powiedzieć. Quote
arabiansaneta Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Hm...Tymczasem mogłabyś podnieść Chmurkę i Niuśkę, nie chcę robić tego sama po sobie. Quote
aniawawa Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Oby tym razem się jej udało. Co do rozmnażania to może warto zapoznać nowy dom z obowiązującą ustawą o ochronie zwierząt, w szczególności tymi fragmentami mówiącymi o rozmnażaniu i konsekwencjach? Quote
Nutusia Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 aniawawa napisał(a):Oby tym razem się jej udało. Co do rozmnażania to może warto zapoznać nowy dom z obowiązującą ustawą o ochronie zwierząt, w szczególności tymi fragmentami mówiącymi o rozmnażaniu i konsekwencjach? A kto miałby to zrobić, przepraszam bardzo?... Quote
arabiansaneta Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Cavani próbowała, to wiadomo, jaka otrzymała replikę. Quote
arabiansaneta Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Wczoraj Malwinka odjechała do nowego domu w Lublinie. Wobec czego przenoszę wątek do działu "Już w nowym domu". Quote
karolkamadry Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Malwinko wszystkiego najlepszego w nowym domu, dziewczyny z dogomani trzymam z Wami, to dzięki Wam i wielu innym dogomaniaczkom mam Nukę, najkochańszą trzyłapkę. Quote
Bejotka Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 karolkamadry napisał(a):mam Nukę, najkochańszą trzyłapkę. Wymiziaj kochaną Nukę :) Malwinko - życzę Ci mało licznego miotu... Dobrze, ze choć ciepło i wygodnie będziesz miała... Quote
arabiansaneta Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Może jeszcze Państwo się zreflektują - np. po rozmowie z jakimś mądrym wetem? Takie rzeczy się czasem zdarzają... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.