Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 475
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

margaret napisał(a):
dziękuję Szarotko za zaproszenie, wpłacę na Julę co mogę, kochana jest :) trzymam za nią kciuki! rozbroiło mnie jej spojrzenie


Bardzo dziekueje, musimy jakos (nawet po 5 zl.) uzbierac na te operacje.!!!!!!!!!!

Posted

Przybyłam na zaproszenie Szarotki. Czytam wątek. Biedna ta Jula..
Porozsyłam zaproszenia na wątek z prosbą o wsparcie finansowe. Ciotki, podeslijcie mi jakis tekst, bo zanim doczytam te kilka stron wątku, to minie trochę..Dzis juz nic nie wskóram, późno..

Posted

danka4u1 napisał(a):
Przybyłam na zaproszenie Szarotki. Czytam wątek. Biedna ta Jula..
Porozsyłam zaproszenia na wątek z prosbą o wsparcie finansowe. Ciotki, podeslijcie mi jakis tekst, bo zanim doczytam te kilka stron wątku, to minie trochę..Dzis juz nic nie wskóram, późno..


Ja jutro wymysle, jakis tekst i Ci przesle, tylko wez pod uwage roznice czasu ;);)

Posted

Szarotka napisał(a):
Ja jutro wymysle, jakis tekst i Ci przesle, tylko wez pod uwage roznice czasu ;);)

Kochana Ty moja Szarotko, wiesz, że funkcjonujemy prawie w tej samej strefie czasowej...;) :evil_lol: ;).dziś sporadycznie jestem o świcie..:evil_lol:.podsyłaj, to włączę się do akcji:multi::multi:

Posted

Szarotka napisał(a):
Mamy banerek :):)


:multi::multi::multi::multi:


Dobrze by bylo, zeby jak najwiecej osob wstawilo banerek w podpis ( nie wylaczajac mnie ;);), zaraz postram sie to zrobic, wiem, ze ostatnio mialam jakies problemy.........

Posted

No wiec moze tak:

Jula sunia uratowana z krotkiego lancucha, z ogromnym guzem na podbrzuszu, potrzebuje funduszy na nastepna operacje, kwestia zycia i smierci, a czas goni !!!!!!!!!!!

Posted

Jula, sunia uratowana z krotkiego lancucha, po operacji wielkiego guza na podbrzuszu, desperacko szuka funduszy na nastepna operacje - kwestia zycia i smierci, a czas goni niemilosiernie !!!!!!




Mysle, ze tekst jest dobry do rozsylania na pw. lub po watkach. Link jest w banerku. Trzeba tylko wziac to jako odpowiedz z cytatem i wtedy skopiowac do pw.

Zrobily mi sie dwa teksty, ale sa bardzo podobne :):)

Posted

Mnie sie wydaje, ze rozsylanie zawsze daje jakies efekty. Trzeba zrobic plan i np. wyslac 20 pw. dziennie przez 10 dni. Jak by tak chociaz 5 osob zrobilo, to napewno beda efekty. Ja bede to robic wieczorem, bo u nas jest teraz piekna pogoda i pojde z Maya na spacer. :):) a przedtem zajrze do moich kotow ( nowe dwa nabytki, mieszkajace w urzytkowej piwnicy :):)

Posted

Szarotko, wysyłam grubo więcej niz napisałaś....sama wiesz, jak to było na innych wątkach, gdzie mam psy. Gdyby ktos jeszcze sie przyłączył, bo nie jest to praca dla dwóch osób i na pewno na dłużej niz na 10 dni..wiem, cos o tym. Mam nadzieje, ze Jula będzie miała branie....finansowe. Tyle jest ciotek o gorących sercach , chociaż serce to nie wszystko w tym przypadku. Tez o tym wiemy.

Posted

Saphira napisał(a):
Wpłacamy na konto fundacji Bono ?


Tak na fundacje, ale zaznacz, ze to dla Julki.

danka4u1 napisał(a):
Szarotko, wysyłam grubo więcej niz napisałaś....sama wiesz, jak to było na innych wątkach, gdzie mam psy. Gdyby ktos jeszcze sie przyłączył, bo nie jest to praca dla dwóch osób i na pewno na dłużej niz na 10 dni..wiem, cos o tym. Mam nadzieje, ze Jula będzie miała branie....finansowe. Tyle jest ciotek o gorących sercach , chociaż serce to nie wszystko w tym przypadku. Tez o tym wiemy.


Ja przewaznie nie licze ile wyslalam, ale pewnie latwiej przychodzi jak sie ma plan :):)

Posted (edited)

Dziękuję Wam wszystkim za przybycie i pomoc, bo już myślałam, że tu sama z Julą i Anią zostanę;) :D
Porozsyłałam w ostatnich dniach trochę zaproszeń na dogo i FB, mam nadzieję, że z Waszą pomocą kolejny raz nam się uda:)

Dziękujemy pięknie za banerek- na pewno pomoże przyciągnąć nowe osoby:)
mam tylko małą uwagę... Jula już nie ma tego ogromnego guza, bo został on usunięty w Lublinie... teraz przymierzamy się do walki z nieco mniejszymi....

Edited by mc_mother
Posted

Poczęstowałam sie banerkiem, bo akurat mój poprzedni pies znalazł DS i Dogo pozwala mi na zamieszczenie kolejnego wołania o pomoc.
Ruszam na akcję żebraczą, prosząc o pomoc dla Juli.

Posted

Cioteczki, skończyłam na dziś tzn za pare godzin znów tutaj wrócę, akcje zebraczą. Odzewu jak na razie nie ma, ale wierzę w pomoc dobrych ludzi dla nieszczęsnej Juli. Dogomania pogniewała się na mnie na trzy długie godziny i nie chciała mnie wpuscic w swoje podwoje, ale przeczekałam jej humory i znowu pojawiłam się tutaj po północy czyli w godzinie duchów. Mam nadzieję, że to były dobre duchy opiekuńcze, czuwające nad Julą i pomogą jej.
Dobranoc albo raczej dzień dobry.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...