Jump to content
Dogomania

Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!


Recommended Posts

  • Replies 523
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Halooo, nikt nie zagląda do nas...:-( , no to może niech ktoś wątek przeniesie, nie ma sensu trzymać tutaj Parówy naszej, skoro to już NASZA PARÓWA jest:loveu:

  • 3 weeks later...
Posted

On nam ciągle prezenty robi i daje mnóstwo śmiechu, z ręką na sercu pocieszny jest bardzo. Na ludzkie bym powiedziała, że to facet z ogromnym poczuciem humoru.:loveu: No i mam pytanie. Czy jakąś umowę adopcyjną mam podpisywać, czy już po prostu zostaje??? A wątek jak przenieść?

Posted

Koniecznie podpisywać umowę adopcyjną :evil_lol: to oczywiste !!!!!!
I spodziewaj się niezapowiedzianej kontroli (ostrej :mad: ) poadopcyjnej :evil_lol:

Posted

Taaaaaa, już jayo jedzie do nas na nowe miejsce zobaczyć i Fafuna i Imkę. I tak sobie z Gemsim jadą, jadą, jadą, jadą...................jadą.................

  • 2 weeks later...
Posted

Hmmm, jakoś nikt do nas nie zagląda... Serdelkiem się nie interesuje... A serdel taki szczęśliwy... uświniony po pachy, bo co tam deszcz itp, poganiać i wytarzać się trzeba przecież:evil_lol: a potem do pańci z radością:angryy: Oporniczek się śmieje, że ciągle się przebieram itp, a ja sobie spokojnie czekam na ocieplenie i bałe spodenki na Oporniczku:diabloti: . Czekam cierpliwie. A swoją drogą jak oduczyć dwa gady skakania (Fafun nie skakał, nauczył się od Imki), bo jedyne co, jak wchodzę, to tylko gębe piłuję od furtki i torebką macham jak stuknięta...,Imka trudna do klepnięcia w tyłek, bo zwinne jest małpisko a Fafun cały przeszczęśliwy (on chyba jakiś lekko opóźniony, bo jak krzyczę i chcę pogonić, to się cieszy, matołek kochany:loveu: )i dalej dziamdzia, tyłkiem kręci i podskakuje (na szczęście gruby kufer ciąży i za wiele wysokich podskoków nie wykonuje) ale uświnić mnie zdąży. Ratunku!!!!! Ja mam teraz szambo!!! Bankructwo nas czeka przez te gadziny dwie. Cóż, chyba nieco rozpuszczone są, ale jakoś bardzo trudno się na nie złościć:oops:

Posted

Ja też to przerabiałam z Tofikiem (do tej pory czasem przerabiam, bo on bardzo oporny na naukę jest) W momencie, gdy pies skacze, a Ty go odganiasz, on to traktuje jak zabawę. Różne poradniki mówią, że należy od skaczącego psa odwrócić się plecami i tak stać, póki się nie uspokoi. Jeśli nadal skacze, należy do skutku się odwracać. A gdy przestanie, przywitać się
np. głaszcząc psa. Są też brutalne metody np. przydeptywanie tylnej łapy, gdy pies skacze, ale raczej nie polecam.

Posted

Ja zaglądam ale Ciotka zdjęć żałuje :shake:
A tak bym pooglądała te podskoki i ufaflane ciuchy Cioteczki. Cioteczka - nie bądź skąpa - podziel się Serdelem :loveu:

Posted

ten brak zdjęć nie z chytrości ino z aparatu braku takiego nowoczesnego, czyli cyfrowego. Ew. zapraszam na oglądanie na żywo serdrlowego ogona:lol: w Rembertowie. A co do szkolenia...:cool3: Imka np z radością i na plecy wskoczy jak się odwrócę:mad: a przydeptać jej nie zdążę, nawet z klapem w tyłek sie nie wyrabiam, zresztą nawet jak już ją dopadnę i wtrzepię, to chyba ona odbiera to jako głaski (tyle, że psioczę), jakoś siły za bardzo nie mam (a wyglądam na taką co ma i tak myślałam dopóki nie zaczęłam Imki tłuc w tyłek...) może ona czucia tam nie ma czy co....??? Może kij przy furtce... albo dalej torebką będę machała...:shake: Nie wychowane te moje dranie. Do tego ubłocone do domu przylatują średnio co 3 minuty i wszystko ucacane, a jak się drzwi zamknie przed gadami, to larewka oknem próbuje wskoczyć, taki mini pies- Cywil:p . Oporniczek podziwiając (a raczej klnąc) podłogę coraz częściej o kojcu wspomina a i ja chyba powoli się przekonuję:cool3:

Posted

Wymówki, to tylko wymówki :mad: - tyż nie mam cyfrówki, robię analogowym i wywołując film proszę o zgranie na płytę i potem to tylko zostaje poprosić Jedną Litościwą Duszę :loveu: ( podziękowania przy okazji) o zamieszczenie i już można oglądać, oglądać, oglądać :multi:

Posted

No kiedy Serdelek trafi do zaadoptowanych. Przeca już go nie oddam, jakby kto go teraz chciał, to:mad: a że mamy ogródek i chłop mój ogrodnik, to różne niebezpieczne narzędzia też mamy i Fafika nie oddamy, bo nie będzie się kto miał z Pańciem kłócić i pańci w nogi szczypać (swoją drogą paskudna cecha, ciekawe kto go tego nauczył? Poprzedni dt???):eviltong:

Posted


Chwila na przebudzenie i popicie


To jeszcze początki pobytu u nas. Romantyczny taki :)

Pilnuję pańci pochrapując. A zęba jak nie było, tak ni ma...

Posted

Hmmmm, a mi się otwierają normalnie. No i co mam zrobić???? Chyba od formatu zależy, bo mi też nie każde się otwierają. Ale nie wim co robić, nie znam się.... Podpowiedzcie coś.....:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...