ludwa Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 peleryna niepotrzebna. Fafikowa dooopka ciężkawa jest, więc nie podskakuje. Imka strachliwa, ucieka na dzień dobry od nieznajomych. Na tę okazję mogę gada wykąpać, bo brudny jest okropnie a ja jakoś chęcią kąpania nie płonę, bo daremna to robota (tak samo jak mycue podłogi w domu:mad:). To na kiedy Fafika prać?:evil_lol: Quote
ludwa Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Odpicuję nagrodę, będzie jak ta lala:diabloti: Quote
beam6 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Wilejkaros napisał(a): I cały czas mi się ten biedny Rychu przypomina.... No to będziesz miała okazję sama się przekonać w jakiej jest kondycji i jak leje biednego Lolka:loveu: - może w niedzielę :razz: ? Po południu ? Quote
ludwa Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Chciałam nadmienić nieśmiało, że nagroda wytrwale czeka i na tę pewnikiem okazję nauczyła się już dwie łapy podawać. To nie przypadek i obyło się bez nauki, tylko kumpelę podpatrywał...:lol: Quote
Wilejkaros Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 O, matko! Czyli trzeba nagrodę odebrać?! Wyjścia nie ma. Kiedy mnie ten zaszczyt spotka? ;) Quote
ludwa Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Do odebrania w każdy piątek, na obiecany weekend. Proszę uprzedzić, żebym odpicować mogła gadzika:eviltong: albo zapraszamy na spotkania z nagrodą( o ile miejsca w domu brak). Termin do ustalenia Quote
Wilejkaros Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 O, ludzie! To ja się ogarniam teraz, robię zakupy, żeby mieć co dawać w nagrodę, szykuję się i dam znać. Nagroda mnie nie ominie... Czy to to duże jest? Gdzie w ogóle zdjęcia? Quote
beam6 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 na początku są ................ lekko przeterminowane :evil_lol: Quote
ludwa Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Zdjęcia ino smsem, bo pańcia jest sierotka i cyfrowego nie ma itp....A Toto takie do kolana, w sumie niewielkie i dooopeczka się zmniejszyła i toto się skoczniejsze zrobiło:eviltong: generalnie toto przymilne i diabelnie łakome, do nacieszenia się totem zapraszam do rembertowa (błotko mamy ładne na podwórku:eviltong:, ale totek na nieznajomych nie skacze) Quote
Wilejkaros Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Ludwa, ja się dzisiaj lub jutro do Rembridża wybieram. Na Stary Rembertów, Szyszaków róg Pacholęcej ;) Quote
ludwa Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Hihihi, tyż stary Rembertów, chiba gdziesik okolice, bo my przy Paderewskiego. Zapraszamy, wysyłam numer na pm. Quote
ludwa Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 No więc, cioteczka Wilejkaros (w troszkę krótszej wersji)odebrała swoją nagrodę w niedzielne południe. Właściwie nawet udało się Jej przekupić Imeczkę ( nie siedziała za łóżkiem, ino rozglądała się za jakąś pychotką :lol:). A resztę niech już sama opowie (przyznała, że Fafinio wyjątkowej jest urody:eviltong:) Quote
Wilejkaros Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Buhahahaha, cudny po prostu. Zaraz powstawiam zdjęcia tych 2 psiaków. Chciałam jednak nadmienić, że wczoraj na zebraniu u Beam6 przekonywano mnie, że Imaczka miała być maleńka, taka tyci, tyci i nic nie zapowiadało, że będzie cielakiem. Hmmm Fafinek, hmmm, jakby to ująć... urzekający i taki nietypowy. Na pewno ma coś z każdej istniejącej na tym świecie rasy ;) Quote
ludwa Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Fafinek, hmmm, jakby to ująć... urzekający i taki nietypowy. Na pewno ma coś z każdej istniejącej na tym świecie rasy ;)[/quote] No, no!!!!:angryy: Jak to z każdej????? Najwięcej ma z amstafa przecież:eviltong: Quote
ludwa Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 No. I dużo skóry do wypwlnienia....:megagrin: Quote
Wilejkaros Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 To jest ta maleńka Imeczka do "małego mieszkania"... Quote
ludwa Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Bardzo dziękujemy cioteczce za foteczki i zapraszmy częściej:evil_lol: Quote
Wilejkaros Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 I teraz sami powiedzcie, czy Alfred nie ma oczu, uszu i mordki amstaffa? Prawda? A Imeczka to faktycznie takie maleństwo, że potrafi pod ławę wejść. Co prawda, jak spod niej wychodzi, to razem z ławą, ale to takie maleństwo... hahahaha Quote
ludwa Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 No, niby z ławą, ale sama sobie z blatu papciu weźmie i stawów nie obciąża skakaniem :) Quote
Wilejkaros Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Oj weźmie, weźmie... Ale przecież jak tylko usłyszy to ten mały cudaczek, zaraz jest przy nodze i tym swoim spojrzeniem "daj" niedługo musi prosić ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.