ludwa Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 o kremie nie wspomnę, bo w sumie u mnie kupują, ale pewnie jakieś świństwa jedzą....:evil_lol: Quote
ludwa Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Ratunku!!!. Niech mi ktoś wyjaśni dlaczego Imczak jest taka cykora. Wiozłam ją dzisiaj rano na sterylkę, skuliła się w kącie na siedzeniu, uszy po sobie i telepanie:placz: Az mi się wyć chciałao. Wczoraj, na czipowaniu aż popuściła...a była z oporniczkiem, ze mną i Fafikiem....Przecież nikt jej krzywdy nie zrobił... (owszem ryknę jak przegina, ale jakoś nie bardzo na to reaguje....) Quote
esperanza Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Ludwa ja bym ja chyba na jakieś pozytywne szkolenie zabrała na Twoim miejscu, bo to jednak dziwne że tak bardzo się boi. Albo pogadaj z kimś doświadczonym w dziale o tresurze. Quote
Wilejkaros Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Ludwa, Faficzka też chipowałaś? Zniósł to dzielnie? Żeby tylko nikt nie chciał ukraść takiej rzadkiej rasy... ;) Imeczka faktycznie strachliwa mimo ONkowych gabarytów. Quote
ludwa Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Zaczipowane są oba gadziki (za darmo, to żeśmy lecieli szybciutko: jakby kto nie wiedział to Warszawa w kliku lecznicach sponsoruje czipowanie- polecam, za darmo, niech sobie gmina koszty ponosi, a co???:diabloti:). Wilejkaros, jak zapewne wiesz, Faficzek bardzo dobrze reaguje na szelest torebki, to go uspokaja:lol:, pomijając to, że on genaralnie nerwowy nie jest (chyba, że ktoś krzyczy...). A Imka to zagadka. Na sterylkę jechała znerwicowana jak diabli, jak ją odbieraliśmy, to nie chciała wyjść od doktorów, potem, jak gnaliśmy na zastrzyk po wieczornych sensacjach, to aż się ozywiła i chętnie do lecznicy poleciała. Jak wczoraj czekaliśmy w kolejce, to próbowała nawiać z lecznicy, ale nie tylko ona. Zresztą mój poprzedni psiak też wjeżdżał na smyczy do doktorów:eviltong:. Poza tym gadzina po środowej sterylce już w piątek maltretowała Fafika, próbowała odrobić głodówkę...Poza tym ubraliśmy lalkę w piękne gatki z rajstopek pańci, montowane na dwie sznurkowe szelki do obroży:evil_lol:. Jak ktoś się zgodzi, to prześlę zdjątka do wklejenia...A co do strachó, to ajk widzi kogoś drugi, trzeci raz, to zachowuje się właściwie normalnie. Dużym zaskoczeniem było dla mnie jak znajomi przyjechali z czterolatką. Fafik szczekał i właściwie nie wiedziałam jak to zachowanie odebrać (pierwszy raz widział takiego małego człowieka, może nie wiedział co to, zresztą ja nie do końca wiem, czy on prawidłowo widzi, gdyby nie to, że nie wpada na drzewa i inne takie, to bym stwierdziła, że widzi bardzo słabo), może to była agresja w wykonaniu Fafika????:razz: Imka natomiast opiekowała się dziewczynką, pilnowała, nie odstępowała, aż byłam zaskoczona jej zachowaniem... Na spacerach ok, puszczamy w lesie (wczoraj były wystrzały, jak leciała kawałek przed siebie, to wystarczyło zawołać i wracała, nie panikowała....) No i kto ma jakąś ciekawą teorię? Rozdwojenie jaźni??? Quote
esperanza Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Ślij foty Imki w rajstopkach bom bardzo ich ciekawa (fotek oczywiście :cool3:) Quote
beam6 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 To są rajstopki Pańci :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:??????? Quote
ludwa Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Pewnie że tak, w nasze wsi to nanowszy krzyk mody:evil_lol: Quote
esperanza Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Tak sobie wędruję Się przeciągamy A resztę obejrzą Ciotki wieczorem :cool3: co by ciekawość większa była.j Jest co oglądać :-) Quote
Wilejkaros Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Ciotka, wiesz, że zawsze chętnie zdjęcia powklejam, a nawet mogę Ci małe szkolenie zorganizować z obsługo fotoszita (hehehehe). A czy zdjęcie z rekonwalescencji to w ludwowej koszuli nocnej??? Quote
ludwa Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Nie z koszulki nocnej!!! Ustalone zostało, że to z moich rajstopek- najnowsze trendy. A zdjątka to ja mam i wklejam, ino jakieś tylko kwadraciki się pokazują na innych kompach... Quote
Wilejkaros Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 ludwa, usuń z kodu, który wklejasz znaki z przodu do "http" i te za "jpg", aby pozostał tylko: http://images32.fotosik.pl/26/47b52774472aef38.jpg Albo wklejaj cały ciąg znaków prosto do wiadomości bez użycia tej ikonki z "górami". Na pewno się uda! Quote
ludwa Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 A czy teraz cosik widać, czy też kwadraciki??? bo ja widzę FOTY!!! Quote
beam6 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Prawie dobrze :evil_lol: - nie widać nic prócz X Dzielna jesteś - ja się poddałam prawie bez walki :oops: Quote
ludwa Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 eeee, to nie ambicja, to wkurzenie, bo u mnie widać cacy!!! No dobra, kiedyś uczciwie przysiądę do tego, ale nie dzisiaj:roll: Quote
ludwa Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 No trak. Ja rozumiem, że kłopoty z dogo, ale żeby nikt nas nie odwiedzał:angryy:????? Ciociu jayo, cosik o jakiejś fajnej fotce ostatnio słyszałam.... Ciciu Wilejko, zapraszamy na bliższe poznanie z Fafikiem. Majowy łykiend na wiosce na pewno Cię ucieszy:lol::evil_lol::roll: Quote
jayo Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 [quote name='ludwa']Ciociu jayo, cosik o jakiejś fajnej fotce ostatnio słyszałam.... Alescie sa... No dobra, wkleje, ale jak juz wspominalam, zywe srebra niechetnie pozuja :lol: I nasz gwiazdor :-) Quote
Wilejkaros Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Widok Alfreda zawsze poprawia mi humor. Zawsze! Zioło jeszcze nie wywietrzało, co widać po tym głębokim spojrzeniu ;) A ciotka Ludwa i Oporniczek obiecali mi go na pare dni... Quote
ludwa Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Oj, uwierz mi ciotka, zioło wywietrzało (oglądałam ostatnio zdjęcia sprzed kilku m-cy...........jaki on teraz pikny:evil_lol:). A te kilka dni to na naszej wiosce. W pakiecie jest jeszcze nasza suczyna- piękna Ima i kocica- tygrysica. Co prawda ja tam nie wiem jak sobie cioteczka z mopem i szczotą-zamiatarą radzi, bo to u nas podstawowe urządzenia domowe o szybkiej amortyzacji:diabloti:.... Dziękujemy cioci jayo za fotaki (ładna ta Ima, co? a Fafinia mam na codzień i wciąż mnie rozbraja, Opornika zresztą też;)) Quote
ludwa Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Ma sie ten kuperek co....? Ciekawe po kim.....:oops: Quote
Wilejkaros Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Widzę zdjęcie! Widzę! Przy mojej "trzodzie chlewnej" mop to narzędzie codziennego użytku :) Co prawda, fachowo to tylko TZ nim włada, bo moje to amatorszczyzna. Imka jest piękna. Naprawdę cudo. Dokładnie tak jak mówiła jayo - mały szczeniaczek do małego mieszkanka. Quote
ludwa Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 jakby co, to mopy mamy różne: kwadratowe i podłużne a Imeczka normalnie jak do albumu rodzinnego, pięknota jedna Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.