Jump to content
Dogomania

Max z Jasienicy - w tragicznym stanie odebrany interwencyjnie - ma dom!


Recommended Posts

Posted

sylwia637 napisał(a):
oczywiście ze istniała, nie rozumiem co masz na myśli


Chodzi o to,że opinia była potrzebna na tamten piątek,prosiłam Irenkę o nią,nie miała czasu poszukać,sama przeszukałam biurko w siedzibie i jej nie było tam.Byłyście psa zabrać,miałyście wszystkie ważne papiery,ale nie wszystkie dotarły do dziewczyn,a są potrzebne.Dziewczyny potrzebują tej opinii i trzeba im ją dostarczyć.

  • Replies 166
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I po co te nerwy ???? Jak jest to sie znajdzie. My nie mamy czasu na szukanie papierka, bo zajmujemy sie od rana do wieczora kotami i kundelkami, ktorymi nikt sie niestety nie interesuje. A jest ich w brud w Policach i okolicach spia pod golym niebem w ta zimnice. Sa zdziczale trzeba je lapac na tabletki uspakajajace i szukac DT. Takze nikt tu nikomu nie robi na zlosc.

Posted

toz-police napisał(a):
I po co te nerwy ???? Jak jest to sie znajdzie. My nie mamy czasu na szukanie papierka, bo zajmujemy sie od rana do wieczora kotami i kundelkami, ktorymi nikt sie niestety nie interesuje. A jest ich w brud w Policach i okolicach spia pod golym niebem w ta zimnice. Sa zdziczale trzeba je lapac na tabletki uspakajajace i szukac DT. Takze nikt tu nikomu nie robi na zlosc.


Dla Was może to i tylko papierek, ale dla tego psa i dla Nadziei to jest BARDZO WAŻNY papierek.
Postarajcie się więc go znaleźć, proszę.

Posted

toz-police napisał(a):
I po co te nerwy ???? Jak jest to sie znajdzie. My nie mamy czasu na szukanie papierka, bo zajmujemy sie od rana do wieczora kotami i kundelkami, ktorymi nikt sie niestety nie interesuje. A jest ich w brud w Policach i okolicach spia pod golym niebem w ta zimnice. Sa zdziczale trzeba je lapac na tabletki uspakajajace i szukac DT. Takze nikt tu nikomu nie robi na zlosc.

No popatrz, a my siedzimy i grzebiemy w nosie. Ten papierek nie jest papierkiem, to dowod w sprawie, to dokument!! Jak pomagac to z glowa i do konca, a nie na hurra i umywajac rece od problemu. Przestaje mi sie to wszystko podobac i to pod kazdym katem... i nie chodzi o robienie na zlosc, ale o odpowiedzialnosc oraz zlewanie tematu. Ja to musze dostarczyc na komende do konca tygodnia!

Posted

Jak najbardziej, faktura nie jest na potrzebna :) Za to policja musi zalaczyc do akt sprawy opinie weterynarza. Dasz ja Adzie? Ja postaram sie przekaza Agacie ta fakture, jak nie bedzie okazji, wysle ja poczta czy cos, albo dacie znac kiedy bedziecie w miescie, to ja przekaze

Posted

ageralion napisał(a):
No popatrz, a my siedzimy i grzebiemy w nosie. Ten papierek nie jest papierkiem, to dowod w sprawie, to dokument!! Jak pomagac to z glowa i do konca, a nie na hurra i umywajac rece od problemu. Przestaje mi sie to wszystko podobac i to pod kazdym katem... i nie chodzi o robienie na zlosc, ale o odpowiedzialnosc oraz zlewanie tematu. Ja to musze dostarczyc na komende do konca tygodnia!


A powiedz od czego my umywamy rece? Bo Wy cos chcecie na juz i tak ma byc?
U nas jest taki sam zapierdziel jak i u was.
I zawsze pomagamy z głową, i zawsze do końca.
Dokument sie znalazł i sprawa rozwiązana.

Posted

wariusek napisał(a):
Ja bede w szczecinie wiec moglabym opinie wam dac i zabrac fakture.Tylko powiedz gdzie?

Ale dzisiaj? Przy sobie jej nie mam, bo dopiero zauwazylam wiadomosc. Jutro ja moge wziac do pracy.

Posted

sylwia637 napisał(a):
Mi sie tez wiele rzeczy nie podoba, ale to jest najmniej wazne, bo przede wszystkim chodzi o zwierzaka.

Dlatego gryze sie w jezyk, bo dobro Maxa teraz najwazniejsze

Posted

ageralion napisał(a):
Jak najbardziej, faktura nie jest na potrzebna :) Za to policja musi zalaczyc do akt sprawy opinie weterynarza. Dasz ja Adzie? Ja postaram sie przekaza Agacie ta fakture, jak nie bedzie okazji, wysle ja poczta czy cos, albo dacie znac kiedy bedziecie w miescie, to ja przekaze


wariusek napisał(a):
Ja bede w szczecinie wiec moglabym opinie wam dac i zabrac fakture.Tylko powiedz gdzie?


Marta,naszej Agacie dać tą fakturę,bo dziś chcę do niej jechać?

Irenka gdzie ta faktura,byłam w siedzibie i szukałam,nigdzie na biurku jej nie było.Napisz mi gdzie jest,to ją przekażę,za jakieś 2 godziny będę u Agaty,o ile odbierze w końcu telefon.

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Max tez zaniedbany, Milena ma w trabe za te ogromne zaleglosci ;)

Max jest wesołym i zabawnym psem. W domu nie niszczy i nie ma ryzyka, że po powrocie do domu, znajdziemy zjedzone buty, czy obgryzioną kanapę. Zaczepia do zabawy. Jak coś piszę to podejdzie, zabierze zębami długopis i ucieknie, żeby go gonić. Lubi spać w łóżku, najlepiej pod kołdrą, ale mu na to nie pozwalamy od jakiegoś czasu. Z marnych 24 kilogramów przytył do ok. 35. Sierść odrasta. Jest karmiony karmą Royal Energy HE, bardzo dobrze mu robi i zjada ze smakiem. Max to pies, który z jednej strony potrzebuje dużo głaskania i czułości, z drugiej- konsekwencji i jasnych zasad. Dobrze znosi jazdę samochodem, nie histeryzuje w gabinecie weterynaryjnym. Bardzo szybko nabywa nowych nawyków i myślę, że szybko przyzwyczaja się do nowego domu. Potrzebuje wyzwań, chodzenia w nowe miejsca, oswajania się z dźwiękami tramwajów, sygnalizacji świetlnej, migających reklam, bo czasem jest z niego trochę dzikus.
Max bardzo potrzebuje SWOJEGO domu, gdzie będzie miał swój kąt i swojego pana. Szukamy odpowiedzialnych ludzi, którzy zapewnią psiakowi dom i zaspokoją jego psie potrzeby. W zamian, Max poda łapę, przypilnuje domu i rozbawi do łez swoim zachowaniem.

Max miał na piątek umówioną kastrację, ale się pokazało rozwolnienie po zmianie karmy i pokrzyżowało wszystkie plany. W tym tygodniu psiak odwiedzi lecznicę i postaramy się umówić na kolejny termin zabiegu, podczas którego może uda się również zrobić porządek z jego trzecią powieką.









Posted

Max jest pięknym psiakiem - można się zakochać naprawdę od pierwszego wejrzenia....
Teraz z zachwytu nad tym, jaki jest piękny, parę miesięcy temu z rozpaczy nad Jego krzywdą.... I ten Jego wzrok wtedy....
A jak Max zachowuje się w stosunku do innych psów, czy kotów?

Posted

Az sie wierzyc nie chce,ze to ten sam Maksiu!
On nigdy wczesniej chyba nie byl w miescie dlatego troszke boi sie halasow i migajacych swiatel!Ale jest chlopak madry i szybko zalapie o co idzie.
Jak bedzie cos trzeba to dajcie znac,jak tylko bede w stanie to pomoge!
Piekny jest i taki dostojny.Super!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...