Klauzunka Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 to zawsze mi się kojarzą z takimi dużymi dziećmi, z taką psią ciapą - nie wiem dlaczego :smile: żadne ciapy, wypraszam sobie :evil_lol: Quote
mamanabank Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 No to trzymam dzisiaj kciuki, żeby Nuri nie wyszła na polowanie po domu. Bo u Nuri to nie jakiś lęk separacyjny tylko takie buszowando, co? I niech jej się te kolorowe dni kończą! Quote
Akrum Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 haha, no to pannica narozrabiała :) mam nadzieję, że dzisiaj już nie będzie tak źle gdy wrócicie z pracy. Quote
fiorsteinbock Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Obejrzałam nowe fotki - Nuri jest zachwycająca! Co ta biedna psina czuła błąkając się z pustym brzuszkiem... :( Ma ogromne szczęście, ze wypatrzyła ją aikowo a nie jakies pseudo! Quote
Andzike Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 Nuri to prawdziwa farciara, wiec nie powinna wystawiać na próbę cierpliwości aikowo ;) Fundacja Viva! potwierdziła wpłatę 100zł od labradory.org - bardzo, bardzo dziękujemy!!! :Rose: :Rose: :Rose: Jeszcze 30zł i spłacimy lecznicy ;) Jeszcze 600zł i wysterylizujemy i wyleczymy oczko ;) Idę szukać czegoś do sprzedania ;) Quote
aikowo Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Nuri się nie wydostała :) Z TZ rozgryźliśmy tajemniczy mechanizm zamykania zamka który jest równie stary jak dom w którym mieszkamy :) Rozpierdziucha którą zrobiła to żaden to lęk separacyjny, gdyby tak było to bym miała zjedzony pokoik w tym moją 20 letnią agawę, ale nie, Nuri w pokoiku ma jeden cel wydostać się :) Wczoraj ślicznie obgryzła futrynę, jak z taką zawziętością będzie dalej gryźć a kolorowe dni szybko się nie skończą to do piątku dogryzie się do kuchni :) Szczęście że dom idzie do rozbiórki, to nie szkoda:) - w nowym musze pamiętać o zamontowaniu pancernych futryn ;) Dzisiaj zostawiłam jej nabitego Konga :) troszkę ją to zajmie :) Zobaczymy jaki z niej gryzak bo TZ był nie przekonany co do trwałości zabawki, no nic najwyżej kong wyjdzie tylną częścią psa :) Oduczam Nuri skakać i nadmiernie się ekscytować jak mam coś w rękach, przedwczoraj wytrąciła mi miskę z jedzeniem... :/ Wczoraj klapneła na dupkę i czekała, co prawda dupka jej się prawie urwała z ekscytacji ale wytrzymała, labki super szybko się ucza:) Quote
fridaoo Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Przyszłam się tu przywitać z tym czekoladowym cudem:lol::lol: Nuri- bądź grzeczną dziewczynką:razz: i nie przynoś wstydu swojej rasie;);) Quote
oska1983 Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 to ja wpłacam te brakujące 30zł na konto z 1szej strony :) Quote
Andzike Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 oska1983 napisał(a):to ja wpłacam te brakujące 30zł na konto z 1szej strony :) Oska, ogromne dzięki!!! :) Jak Fundacja potwierdzi wpływ kasy, od razu dam znać :) :Rose: :Rose: :Rose: Quote
mamanabank Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Andzike napisał(a): Jeszcze 600zł i wysterylizujemy i wyleczymy oczko ;) Idę szukać czegoś do sprzedania ;) Znalazłaś? Matko, potrzeba mnóstwo kasy... Dlaczego tak dużo? :-( Quote
Florentynka Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 mamanabank napisał(a):Znalazłaś? Matko, potrzeba mnóstwo kasy... Dlaczego tak dużo? :-( Właśnie, właśnie - czy zapowiada się jakieś chirurgiczne leczenie oczka? Quote
Andzike Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 mamanabank napisał(a):Znalazłaś? Matko, potrzeba mnóstwo kasy... Dlaczego tak dużo? :-( U mnie to już większość tego czego się chciałam pozbyć wylądowała na bazarkach ;) Dużo bo operacja oczka - ok. 300zł + drugie tyle sterylizacja... Florentynka napisał(a):Właśnie, właśnie - czy zapowiada się jakieś chirurgiczne leczenie oczka? Trzeba usunąć entropium, czyli tą powiekę co się wwija. Można to zrobić przy okazji sterylizacji.. Dr Garncarz poprosił o zdjęcia oczka, chce je obejrzeć, zanim wyślemy Nuri na operację. On sobie krzyknął 400zł ...:mdleje: Quote
Klauzunka Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Wczoraj ślicznie obgryzła futrynę, jak z taką zawziętością będzie dalej gryźć a kolorowe dni szybko się nie skończą to do piątku dogryzie się do kuchni :smile: Szczęście że dom idzie do rozbiórki, to nie szkoda:smile: - w nowym musze pamiętać o zamontowaniu pancernych futryn ;-) to będziesz miała salon z aneksem kuchennym:angryy::angryy::angryy: a jeśli chodzi o nowy dom to może niech Nuri od początku bierze udział w pracach budowlanych jak od początku urządzi sobie go po swojemu to potem mniej zniszczeń....wszak z tego co czytam to prawdziwy z niej architekt wnętrz:shake: Oczywiście to kiepski żart:oops: Dr Garncarz poprosił o zdjęcia oczka, chce je obejrzeć, zanim wyślemy Nuri na operację. On sobie krzyknął 400zł ...:mdleje: Nazwisko znane, dobry fachowiec, a jak i sterylka i to oczko u niego to może zejdzie z ceny? Quote
Andzike Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 Klauzunka napisał(a): Nazwisko znane, dobry fachowiec, a jak i sterylka i to oczko u niego to może zejdzie z ceny? Z tego co się orientuje, to Garncarz sterylek nie robi... więc operacja u niego jest trochę bez sensu, bo dwa razy trzeba by było Nuri usypiać... :( Ale konsultacja ze zdjęć jest za darmo ;) Quote
fiorsteinbock Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Cioteczki, przepraszam za spamowanie, ale zapraszam na bazarek z czasopismami: Quote
aikowo Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Jestem, przez tą wichurę miałam problemy z netem :) Nuri jest na etapie cieczki "wszystko jedno jak byle mnie puknij" Joker z Puszkiem (nasi wsiowi amanci) nocują pod brama... :/ Oczko lepiej, opuchlizna zeszła, postaram sie zrobić jakieś ładne zdjęcia dla Doktora Garncarza :) Podobnie jak Pixel jest fanką kocich batoników wiec łazienka z kuweta na noc jest zamykana :) Martwiłam się że po szabrowaniu kuwety zapcha się bentonitem ale Nuri codziennie prezentuje że jej układ trawienny jest ok ;) Quote
aikowo Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='Andzike']U mnie to już większość tego czego się chciałam pozbyć wylądowała na bazarkach ;) Wiem że to nie sezon ale mam troche nasion: paciorecznika - 33 szt aksamitki - sporą garść :) gdzieś miałam jeszcze dziwaczka - ładna roślina powinno być zainteresowanie - tylkomuszę znaleźć Bliżej wiosny będę miała bulwy paciorecznika, lawendy, trawy ozdobne, wierzbę mandżurską Zresztą mam sporo róznych roślin i w zasadzie ze wszystkiego mogę zrobić sadzonki :) Pytanie co komu czego potrzeba :) Quote
aikowo Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Aha w sumie mogę zrobić lampiony :) zresztą mam ich kilka w domu może pójdą:) Quote
oska1983 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Ja postaram się w weekend zrobić bazarek książkowy, tylko że nie umiem ani robić bazarku ani (wstyd się przyznać) wklejać zdjęć. Muszę się szybko podszkolić w tej dziedzinie tylko nie wiem gdzie szukać instrukcji. wreszcie mam motywację, by się nauczyć, bo Nuri to taka bliźniaczka mojej Lary. Quote
Mazowszanka13 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Ja na pewno będę zainteresowana nasionami :) Quote
Andzike Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 Mazowszanka, Oska - jesteście dziewczyny kochane, że chcecie pomóc Nuri :) Dla mnie bazarki to też czarna magia, ja na nich tylko kupuje :D Aikowo, trzymam kciuki za szybki koniec najgorszego cieczkowego okresu... a jak kong? sprawdził się? Quote
aikowo Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='Andzike']Mazowszanka, Oska - jesteście dziewczyny kochane, że chcecie pomóc Nuri :) Dla mnie bazarki to też czarna magia, ja na nich tylko kupuje :D Aikowo, trzymam kciuki za szybki koniec najgorszego cieczkowego okresu... a jak kong? sprawdził się?[/QUOTE] Nuri jest śliczna ale raczej nie świeci inteligencją, kong nie został wyjedzony tylko pobieżnie oblizany... :( Dla porównania dałam Pixelkowi nabitego Konga wyjadł wszystko w ciągu godziny :) Quote
aikowo Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Poza tym miłość kwitnie. Pixelek z Nuri nierozłączni. Ciekawe jak będzie po cieczce... mam nadzieję, że nie zje małego :) Quote
Andzike Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 [quote name='aikowo']Nuri jest śliczna ale raczej nie świeci inteligencją, kong nie został wyjedzony tylko pobieżnie oblizany... :( Dla porównania dałam Pixelkowi nabitego Konga wyjadł wszystko w ciągu godziny :)[/QUOTE] A Ty twierdzisz, że mój Szagunio nie był skażony żadną głębszą myślą :evil_lol: Co do inteligencji Pixelka nigdy nie miała wątpliwości :D [quote name='aikowo']Poza tym miłość kwitnie. Pixelek z Nuri nierozłączni. Ciekawe jak będzie po cieczce... mam nadzieję, że nie zje małego :)[/QUOTE] W sumie Neska była dziewczyną i cieniem Goldena, więc teraz Pixelkowi coś się od życia należy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.