Koperek Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Chyba nie jest najlepiej:-( , ale o tym to już dziewczyny osobiście napiszą... Co nie zwalnia nas od trzymania:thumbs: :thumbs: Quote
ulvhedinn Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Koperek napisał(a):Chyba nie jest najlepiej:-( , ale o tym to już dziewczyny osobiście napiszą... Co nie zwalnia nas od trzymania:thumbs: :thumbs: No to trzymamy z całych sił... i czekamy na wieści z niepokojem:roll: Quote
andzia69 Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Ze smutka gorzej , chudnie(wymiotuje)..oczy w oplakanym stanie (widziałam osobiście:-() -dziewczyny zrobiły biopsje, czekają na wyniki, ale tu tylko na cud można już liczyć:-(:-( Quote
Ksera Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 Nutka niestety ma chłoniaka złośliwego :placz: . Quote
Anashar Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 :placz: A w jakim jest teraz stopniu?:( Quote
Ksera Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 Choroba jest bardzo zaawansowana, Nutka w ciągu kilku dni straciła wzrok, po sterydach trochę go odzyskała, ale to efekt leków i niestety nie na długo. Ona była dwa lata w schronisku... Quote
Ulka18 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Ksera, trzymajcie sie...przesylamy duzo, duzo dobrej energii...robicie dla tej suni tak wiele...biedne suczydelko :-( Quote
Anashar Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Ksera trzymajcie się! Musimy być dobrej myśli! Jesteście Wspaniałe w tym co robicie dla Nutki! Quote
Asior Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 kurcze ..biedna Nutka :( dobrze, ze choć w te ostatnie dni ma was :placz: Quote
Anashar Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Co słychać u Nutki? Dawno wieści nowych nie było :( Quote
Ksera Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Nutka sobie całkiem, całkiem dobrze żyje, fakt, że chudnie choć je końskie porcje, ale to efekt choroby. Ma jednak ogromną wolę życia i jest bardzo wesoła, ustawia Korę Agnieszki. Niestety często choruje, to wynik braku odporności, ostatnio miała straszne zapalenie uszu, już jest opanowane to znowu kaszle i ma katar. Quote
Asior Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Kseruś, czy to prawda, że Smutka nie żyje???? Małgosia z KTOZ-u mi mówiła, tylko nie jestem pewna czy o tej samej suńce mówiłyśmy.... Quote
Ksera Posted April 14, 2007 Author Posted April 14, 2007 Nie prawda, pewnie mówiła o mojej Lunie, Nutka żyje i ma się całkiem dobrze. Choruje często na zapalenie płuc, ale to specyfika nowotworu, który atakuje układ immunologiczny i odporność takiego psa jest żadna, jest też przerażająco chuda, choć ma apetyt, ale taka była od początku, może nawet ciut przytyła. Pomomo wszystkich dolegliwości ma ogromną chęć do życia i pewnie jeszcze trochę pożyje. Quote
Asior Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 Kseruś...przykro mi z powodu Luny :( ale cieszę sie, ze smutce nic nie jest Quote
Anashar Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Ksera, przykro mi :( Ale dziekuje za to, ze dalas tak wspanialy dom Nutce. Ze sie nia zaopiekowalas i pokochalas :Rose: Quote
andzia69 Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Anashar napisał(a):Ksera, przykro mi :( Ale dziekuje za to, ze dalas tak wspanialy dom Nutce. Ze sie nia zaopiekowalas i pokochalas :Rose: tak gwoli przypomnienia to Nutka jest u AgnieszkiP;) a ciotka Ksercia się udziela jak Agnieszkę gdzieś wetnie!:eviltong: Quote
Anashar Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 andzia69 napisał(a):tak gwoli przypomnienia to Nutka jest u AgnieszkiP;) a ciotka Ksercia się udziela jak Agnieszkę gdzieś wetnie!:eviltong: A to ja przepraszam, zawse myslalem, ze Nutka jest u Ksery :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.