fonia123 Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 Zwracam się do Was z ogromną prośbą Może ktoś chciałby zasponsorować Tumisiowi troszkę mięska? Tumiś dostaje codziennie porcję mięsa do karmy suchej. W związku z anemią i niedowagą musimy go podpaść. Koszt tygodniowy mięsa to ok. 40zł Będziemy z Anią wdzięczne za każdą pomoc ... Quote
Secia Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 zaraz oglosze na FB :-) moze ktos zechce maly sponsoring przeslac no a jak tam Pan Tumis w nowym domku? Quote
chita Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 ode mnie polecialo 30zl przed chwilką:) btw Tumis jest w kujawko-pomorskim?:) Quote
fonia123 Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 chita napisał(a):ode mnie polecialo 30zl przed chwilką:) btw Tumis jest w kujawko-pomorskim?:) chita, ogromne dzięki :) właśnie zamówiłam mięsko dla Tumisia :) Tumiś jest z pomorskiego - zakładając temat się rąbnęłam niestety... ale już nie dało się odkręcić - pisałam do moda, ale nie dostałam odpowiedzi. Quote
fonia123 Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 właśnie dostałam przelewy od Czrnej z Bullbazarku na mięsko i od Buella. Do tego Anita z Bullbazarku wysłała nam żelazo dla Tumisia. Ogromnie wszystkim dziękujemy za pamięć :) Quote
fonia123 Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 Secia napisał(a):zaraz oglosze na FB :-) moze ktos zechce maly sponsoring przeslac no a jak tam Pan Tumis w nowym domku? pan Tumiś w domku jest wzorowym psem pod obecność tymczasowych opiekunów. Pod ich nieobecność już się sprawy nieco inaczej mają, ale i tak rodzinka zakochana w Tumisławie :D dzięki za ogłoszenie na FB :) Quote
martasekret Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 [quote name='fonia123']pan Tumiś w domku jest wzorowym psem pod obecność tymczasowych opiekunów. Pod ich nieobecność już się sprawy nieco inaczej mają, ale i tak rodzinka zakochana w Tumisławie :D dzięki za ogłoszenie na FB :) co masz na myśli..? Quote
fonia123 Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 martasekret napisał(a):co masz na myśli..? wyje i usiłuje wydostać się z klatki. Teraz cały czas ktoś jest w domu, żeby nie dopadł jamniczki. Jak się cieczka skończy, to nie będzie już potrzeby zamykania go i może z jamniczką łatwiej mu będzie znosić samotność. Quote
martasekret Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 czyli on jest zamknięty w klatce wyjątkowo, bo jamniczka ma cieczkę...? myślę, że te wszystkie okoliczności (cieczka, klatka) powodują, że ciężko mu wysiedzieć samemu... Quote
fonia123 Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 w mieszkaniu, w którym przebywa (kawalerce) nie ma możliwości separowania psów, dlatego też musi czasem posiedzieć w klatce. Ma olbrzymią klatkę, w której może się spokojnie wyciągnąć, także krzywda mu się nie dzieje. Od początku mówiłyśmy, że będzie musiał czasem być zamykany w klatce, bo nie ma możliwości dzielenia psów. Jak go przywiozłyśmy, to nikt nie był w stanie przewidzieć, jak zareaguje na jamniczkę. Teraz dodatkowo dochodzi cieczka jamniczki, także Tumiś musi czasem być zamykany w klatce. Quote
Secia Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 da radę chłopak, dzielny jest. Teraz mu amory w głowie i nawet nie wie, że jest w klatce. Quote
martasekret Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 fonia123 napisał(a):w mieszkaniu, w którym przebywa (kawalerce) nie ma możliwości separowania psów, dlatego też musi czasem posiedzieć w klatce. Ma olbrzymią klatkę, w której może się spokojnie wyciągnąć, także krzywda mu się nie dzieje. Od początku mówiłyśmy, że będzie musiał czasem być zamykany w klatce, bo nie ma możliwości dzielenia psów. Jak go przywiozłyśmy, to nikt nie był w stanie przewidzieć, jak zareaguje na jamniczkę. Teraz dodatkowo dochodzi cieczka jamniczki, także Tumiś musi czasem być zamykany w klatce. rozumiem. ale generalnie dobrze się z jamniczką dogaduje czy jest mała wojna..? Quote
fonia123 Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 martasekret napisał(a):rozumiem. ale generalnie dobrze się z jamniczką dogaduje czy jest mała wojna..? wojny nie ma, natomiast też nie ma zbyt wielkiej przyjaźni. Tumiś raczej nie zwracał na nią uwagi. Teraz mu pachnie dziewczę, więc jest pobudzony, ale myślę, że jak już się skończy ta cieczka, to ich stosunki będą poprawne. Quote
azalia Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 To znaczy ,że jamnisia nie dostala zastrzyku hormonalnego?Wcześniej wyczytałam,że ma dostać. Quote
fonia123 Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Iljova napisał(a):Trzymaj się Tumisiu i uspokój ;-) niestety lekarz zadecydował, że jest już za późno na zastrzyk. Podanie go tuż przed cieczką ponoć może skutkować potem ropomaciczem. Jamniczki nie można poddawać narkozie, więc nie mogli ryzykować jej zdrowia. Quote
fonia123 Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 melduję, że Tumis dostał dziś prezent w postaci 10kg mięska od forumowej Gabrieli :) do tego zakupiłam mu 6kg mięsa mielonego z darowizny od Czarnej, także Tumiś jest zaopatrzony w białko na dłuższy czas :) wszystkim ogromnie dziękujemy :D we wtorek jedziemy do weta. zrobimy podstawowe badania i co tam jeszcze lekarz zaleci. Quote
Iljova Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Ale masz zaopatrzenie Tumiśku :-) super :-) Quote
Secia Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 o rany Tumisław ale jest dopieszczany :-) jak miło to słyszeć :-) Quote
Ilonajot Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 on w schronisku tez byl dopieszczany ;) puszeczki jadl mieszane z suchym, bo inaczej to tez troszku grymasil. no i gotowane. ale teraz to panie prawdziwy Ritz ;) bardzo sie ciesze!!! trzymamy kciuki za weta i wyniki! Quote
Buell Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Podeślijcie szybko adres Tumisia - zaraz jade na poczte i chce wyslać podarki - jak nie będę mial adresu to dopiero za tydzień.... Quote
fonia123 Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 Ania jest dziś w pracy, ja znam adres, ale nie znam nazwiska mamy Ani, także dziś wieczorem Ania wyśle wszystkie potrzebne dane Quote
Buell Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 już mam, dzięki - co prawda nie zdążylem na poczte ale sie postaram w pon. Quote
Iljova Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Nie było mnie na wątku przez parę dni z powodu potwornego bólu głowy i oczu ale już jestem. Tumiśku kochany buziaki Ci ślę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.