daga_27 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Dzisiaj byłam z kolezanka w schronisku w Kokoszkach. Zaraz jak podjechałyśmy pod biurowiec rzucil mi sie w oczy malutki dalmatynczyk. Od razu wiedzialam, ze nie moge go tam zostawic. Okazalo sie, ze jest to ok 3-miesieczna sunieczka. Jest przepiekna:loveu: Szukam dla niej kochajacego domu. Nie wydam psa byle komu. W umowie adopcyjnej bedzie zobowiazanie do sterylizacji sunki w odpowiednim czasie. zdjecia beda prawdopodobnie wieczorem, albo jutro. Quote
ma_ruda Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Wkejam ogłoszenie, które dzisiaj znalazłam Przygarnę suczkę dalmatyńczyka data dodania: 2006-12-22 Przygarnę jak najszybciej dalmatynkę, fajnie jakby była młoda, ale interesują mnie wszystkie oferty, zawsze odpisze na maile i gg.Nieagresywną.Mam już jednego pieska.Może ktoś zna jakies ze schroniska też???prosze o kontakt Cena: 0 zł Autor: Asia Email: [email protected] Telefon: 603747096 Quote
daga_27 Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 a o to Theta (tak sunieczke nazwalam ;-)) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b4c37717ce60d8d4.html Quote
Silky Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 ma_ruda napisał(a):Wkejam ogłoszenie, które dzisiaj znalazłam szukaj w adopcjach bo dzisiaj je widzialam - dalmatynczyki oczywiscie Quote
bunia Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Ale słodka dziewczynka :loveu: Myślę,że wystarczy dac ogłoszenie do lokalnej gazety . Problem będzie we właściwym wyborze domku. Powodzenia. Świat się wali . Takie cudo w schronisku:placz: Quote
aisaK Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Nie, no Daga, wymiekłam...ja się nie dziwię, że ja zabrałaś!! Ona jest przesłodka!! Quote
Delfin Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 sliczna jest i słodka mam nadzieje ze szybko znajdzie domek Quote
79beata Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Jak moglaś ją zabrać skoro obowiązuje 2 tygodniowa kwarantanna a ona jest tam od 2 dni. Zostala znaleziona w jakims rowie. Może wlaściciel ją szuka. Przecież to dopiero dwa dni. Quote
Silky Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 79beata napisał(a):Jak moglaś ją zabrać skoro obowiązuje 2 tygodniowa kwarantanna a ona jest tam od 2 dni. Zostala znaleziona w jakims rowie. Może wlaściciel ją szuka. Przecież to dopiero dwa dni. A czemu nie. Jak mozna zgubić tak małego szczeniaka. Bardzo dobrze że ją wzięła. Schronisko ma ładna nazwę i to wszystko. Jak zgubił to znajdzie. prowadza przecie rejestry. Kto przyniósł i komu wydano. Należy pomagać takim a nie ich strofować. Pozdrawiam wszystkich z dobrymi sercami :multi: Quote
daga_27 Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 79beata napisał(a):Jak moglaś ją zabrać skoro obowiązuje 2 tygodniowa kwarantanna a ona jest tam od 2 dni. Zostala znaleziona w jakims rowie. Może wlaściciel ją szuka. Przecież to dopiero dwa dni.A wiec tak....pani w schronisku powiedziala, ze jesli do poniedzialku sie wlasciciel nie znajdzie pies bedzie do adopcji. poprosilam ja, zeby dala mi ja od razu, a jesli do poniedzialku wlasciciel sie zglosi, to do mnie zadzwonia. Szczeniakow kwarantanna chyba nie dotyczy. Lepiej bylo ja zostawic w schronisku wedlug Ciebie??:crazyeye: Quote
Silky Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 daga_27 napisał(a):A wiec tak....pani w schronisku powiedziala, ze jesli do poniedzialku sie wlasciciel nie znajdzie pies bedzie do adopcji. poprosilam ja, zeby dala mi ja od razu, a jesli do poniedzialku wlasciciel sie zglosi, to do mnie zadzwonia. Szczeniakow kwarantanna chyba nie dotyczy. Lepiej bylo ja zostawic w schronisku wedlug Ciebie??:crazyeye: Bardzo dobrze zrobiłaś Daga i koniec. Lepiej nie było można. Quote
daga_27 Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Kurcze....w tym schronisku nikt nie zapytal mnie nawet jakie warunki zapewnie psu, nikt nie wymagal sterylizacji....W poniedzialek i tak zostalaby wyadoptowana. Ja jej byle komu nie dam. Domek bedzie sprawdzony i bede wymagala sterylizacji sunki w odpowiednim czasie. Bede miala pewnosc, ze nie trafi do kolejnego rozmnazacza! Quote
daga_27 Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 daga_27 napisał(a):Kurcze....w tym schronisku nikt nie zapytal mnie nawet jakie warunki zapewnie psu, nikt nie wymagal sterylizacji....W poniedzialek i tak zostalaby wyadoptowana. Ja jej byle komu nie dam. Domek bedzie sprawdzony i bede wymagala sterylizacji sunki w odpowiednim czasie. Bede miala pewnosc, ze nie trafi do kolejnego rozmnazacza! wiem, ze tym postem sobie szkodze, bo wiecej moze nie dadza mi zadnego psa, ale taka jest prawda! Quote
Silky Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Nie denerwuj się. Masz głowę na karku, inni powinni się od Ciebie uczyć. Właśnie z tego powodu napisałam że schroniska maja ładne nazwy -nieraz tylko nazwy. Wolontariusze robią najlepszą robotę bo raczej pracownicy patrzą co da się głabnąć. No pewnie nie wszyscy. p.s na dobrą opinię schronisko musi sobie zapracować, a to z którego wzięłaś pieska myśli logicznie. Po co mają trzymać szczeniaka w kiepskich warunkach i jeszcze go karmić jak mozesz zrobić to Ty. Gratuluję im głowy na karku - tam pracują madrzy ludzie. Brawo Quote
daga_27 Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Theta jest niesamowita:loveu: sika sobie co chwile i szuka okazji by ukrasc jedzenie, ale jest cudowna:evil_lol: :loveu: Quote
Silky Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 daga_27 napisał(a):Theta jest niesamowita:loveu: sika sobie co chwile i szuka okazji by ukrasc jedzenie, ale jest cudowna:evil_lol: :loveu: Kochane są szczeniaczki tez mam w domku 3 miesięczna suczkę. Quote
zaba14 Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 79beata masz pojęcie ile szczenią pada w schronisku? :roll: Zgodze się że jesli trafilby tam dorosly pies z gesta szata, to niby po co brac go od razu na tymczas? ale szczenie? pies bez podszerstka szybko łapie choroby...:roll: Jeśli właściciel psa bedzie szukał go w schronisku to namiary dostanie, przeciez identyfikacja takiego psa nie jest trudna ;) Albo pies jakims cudem zginał, albo nieprzemyslany prezent na swieta. Quote
Silky Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 zaba14 napisał(a):79beata masz pojęcie ile szczenią pada w schronisku? :roll: Zgodze się że jesli trafilby tam dorosly pies z gesta szata, to niby po co brac go od razu na tymczas? ale szczenie? pies bez podszerstka szybko łapie choroby...:roll: Jeśli właściciel psa bedzie szukał go w schronisku to namiary dostanie, przeciez identyfikacja takiego psa nie jest trudna ;) Albo pies jakims cudem zginał, albo nieprzemyslany prezent na swieta. Bardzo mądre słowa. Quote
daga_27 Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 juz nawet dzwonila do mnie potencjalna nowa pancia, ktora na dogo szukala mlodej dalmatynki do adopcji :-) umowe ze schroniskiem jest taka, ze jesli sie wlasciciel nie zglosi do jutra do 18, to psa bede mogla wyadoptowac. jesli jednak znajdzie sie do tego czasu, to zobowiazalam sie sunie oddac wlascicielowi. ale co to jest za wlasciciel, ktory zgubil takiego psiaka?? czy to na pewno jest odpowiedzialna osoba?? taki piesio to sobie nawet sprawy z zagrozen nie zdaje. Mogl go nawet przejechac samochod :-( ech.... Dziewczyny z Wroclawia bym prosila o pomoc. Potrzebowalabym kogos, kto by umowil sie z przyszla pancia i sprawdzil domek ;-) Quote
Silky Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 daga_27 napisał(a):juz nawet dzwonila do mnie potencjalna nowa pancia, ktora na dogo szukala mlodej dalmatynki do adopcji :-) umowe ze schroniskiem jest taka, ze jesli sie wlasciciel nie zglosi do jutra do 18, to psa bede mogla wyadoptowac. jesli jednak znajdzie sie do tego czasu, to zobowiazalam sie sunie oddac wlascicielowi. ale co to jest za wlasciciel, ktory zgubil takiego psiaka?? czy to na pewno jest odpowiedzialna osoba?? taki piesio to sobie nawet sprawy z zagrozen nie zdaje. Mogl go nawet przejechac samochod :-( ech.... Dziewczyny z Wroclawia bym prosila o pomoc. Potrzebowalabym kogos, kto by umowil sie z przyszla pancia i sprawdzil domek ;-) Jestes niesamowita. Nie zmieniaj się. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Pozdrawiamy Cię z moim ukochanym kieszonkowsem Silky Quote
daga_27 Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Silky napisał(a):Jestes niesamowita. Nie zmieniaj się. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Pozdrawiamy Cię z moim ukochanym kieszonkowsem Silky tak chyba postepuje kazdy z nas tutaj. az mi glupio teraz:oops: Ja rownież pozdrawiam z moją ferajną:loveu: Zglasza sie wiecej domkow, ale wydaje mi się, że ta pani, ktora do mnie dzwonila z Wrocławia byłaby w tej chwili najlepsza opiekunką, bo od jakiegos czasu szukala wlasnie takiego pieska. Czyli Thetka bylaby jej marzeniem, a nie szczeniakiem z przypadku. Co o tym myslicie? Quote
Silky Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Nikt kto psa nie chce nie zadaje sobie tyle trudu, aby go szukać na Dogomanii. Ja tu już siedze dwa dni bez spania bo i zależy na zdrowiu i życiu psów. Najlepszym zabezpieczeniem dla Twojego spokoju będzie skontaktowanie tej nowej właścicielki z klubem tej rasy albo raczej miłośnikami tej rasy z Wrocławia aby miała się kogo poradzić w sprawach czasem kłopotliwych. Sama wiesz, gł. chodzi o wychowanie w jakimś podstawowym posłuszeństwie itp. Bedzie dobrze jesteś tej kropkowanej ciocią.:multi: Quote
79beata Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 daga_27 napisał(a):A wiec tak....pani w schronisku powiedziala, ze jesli do poniedzialku sie wlasciciel nie znajdzie pies bedzie do adopcji. poprosilam ja, zeby dala mi ja od razu, a jesli do poniedzialku wlasciciel sie zglosi, to do mnie zadzwonia. Szczeniakow kwarantanna chyba nie dotyczy. Lepiej bylo ja zostawic w schronisku wedlug Ciebie??:crazyeye: NIE O TO CHODZI LEPIEJ CZY GORZEJ !!! WIADOMO ZE NIE. Nie rozumiem tylko czemu jednych dotyczy ta kwarantanna a innych nie. Ale nie ważne. Zla interpretacja mojej wcześniejszej wypowiedzi. Cieszy mnie to że jest w domku a nie w schronisju. Quote
79beata Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Silky napisał(a):A czemu nie. Jak mozna zgubić tak małego szczeniaka. Bardzo dobrze że ją wzięła. Schronisko ma ładna nazwę i to wszystko. Jak zgubił to znajdzie. prowadza przecie rejestry. Kto przyniósł i komu wydano. Należy pomagać takim a nie ich strofować. Pozdrawiam wszystkich z dobrymi sercami :multi: Co do twojej wypowiedzi a raczej części "Pozdrawiam wszystkich z dobrym sercem" dalaś odczuć że nie dotyczy mojej osoby. Mam serce, nie jednego pieska ratowala i uratowalam, w kilku akcjach bralam udzia jak wielu z nas. Jedną z ostatnich byla ta http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37440&highlight=dog+de+bordeaux nie pierwszy taki "grubasek" i nie ostatni zostal uratowany. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.