Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 449
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Taki opis mi się udało sklecić:

Mini to śliczna, ok. 2letnia przedstawicielka rasy siberian husky o ślicznym, białym umaszczeniu i brązowych oczach.
Suczka błąkała się ponad 2 tygodnie po Olsztynie k/Częstochowy. Była głodna, spragniona i przeganiana przez ludzi. W końcu wypatrzyła ją Dobra Duszyczka, która postanowiła ją przygarnąć do czasu aż Mini znajdzie dom.
Nie wiemy jaka historia dotknęła Mini, jednak jest sunią bardzo lękliwą, wycofaną, nieufną w stosunku do nowo poznanych ludzi i miejsc, jednak nie wykazująca z tego powodu nawet grama agresji,. Po zdobyciu zaufania, suczka staje się bardziej przebojową, pokazuje swoją prawdziwą naturę. Psoci, dokazuje i jest ciągle w ruchu. Nie jest typem pieszczocha.
Jak przystało na psa rasy husky, jest sunią bardzo żywiołową, potrzebuje bardzo dużo ruchu i zajęć. Znudzona i niewybiegana demoluje dom, kopie doły i wykazuje skłonności do niszczenia. Mini to sunia bardzo pomysłowa, wesoła i zabawowa: by skłonić opiekuna do zabawy, kradnie mu różne rzeczy i ma z tego powodu niezłą frajdę. Suczka dobrze by czuła się w domu z ogrodem lecz takim, żeby mieszkała w domu - nie w kojcu. Ze względu na swoją płochliwość, nie będzie dobrze się czuła w centrum miasta oraz z dziećmi poniżej 15roku życia. Mini posiada silny instynkt łowiecki, toteż nie powinna zamieszkać w domu z kotami oraz mniejszymi zwierzątkami. Za to doskonale nadaje się dla aktywnych nastolatków. Właściciele Mini powinni prowadzić w miarę stabilny i spokojny tryb życia, domek nie powinien być typowo domem otwartym (gdzie przewija się bardzo dużo obcych osób).
Przy odrobinie cierpliwości i wyrozumiałości, suczka stanie się najlepszym towarzyszem długich wycieczek oraz porannego joggingu.
Mini jest już wysterylizowana.

Posted

Ty$ka napisał(a):
Taki opis mi się udało sklecić:

Mini to śliczna, ok. 2letnia przedstawicielka rasy siberian husky o ślicznym, białym umaszczeniu i brązowych oczach.
Suczka błąkała się ponad 2 tygodnie po Olsztynie k/Częstochowy. Była głodna, spragniona i przeganiana przez ludzi. W końcu wypatrzyła ją Dobra Duszyczka, która postanowiła ją przygarnąć do czasu aż Mini znajdzie dom.
Nie wiemy jaka historia dotknęła Mini, jednak jest sunią bardzo lękliwą, wycofaną, nieufną w stosunku do nowo poznanych ludzi i miejsc, jednak nie wykazująca z tego powodu nawet grama agresji,. Po zdobyciu zaufania, suczka staje się bardziej przebojową, pokazuje swoją prawdziwą naturę. Psoci, dokazuje i jest ciągle w ruchu. Nie jest typem pieszczocha.
Jak przystało na psa rasy husky, jest sunią bardzo żywiołową, potrzebuje bardzo dużo ruchu i zajęć. Znudzona i niewybiegana demoluje dom, kopie doły i wykazuje skłonności do niszczenia. Mini to sunia bardzo pomysłowa, wesoła i zabawowa: by skłonić opiekuna do zabawy, kradnie mu różne rzeczy i ma z tego powodu niezłą frajdę. Suczka dobrze by czuła się w domu z ogrodem lecz takim, żeby mieszkała w domu - nie w kojcu. Ze względu na swoją płochliwość, nie będzie dobrze się czuła w centrum miasta oraz z dziećmi poniżej 15roku życia. Mini posiada silny instynkt łowiecki, toteż nie powinna zamieszkać w domu z kotami oraz mniejszymi zwierzątkami. Za to doskonale nadaje się dla aktywnych nastolatków. Właściciele Mini powinni prowadzić w miarę stabilny i spokojny tryb życia, domek nie powinien być typowo domem otwartym (gdzie przewija się bardzo dużo obcych osób).
Przy odrobinie cierpliwości i wyrozumiałości, suczka stanie się najlepszym towarzyszem długich wycieczek oraz porannego joggingu.
Mini jest już wysterylizowana.


super !!! :)

Posted

Dzwoniła do mnie dzisiaj Pani Alicja, która adoptowała Astę. Jest dalej zakochana w małej, choć mała już nie jest "mała" bo trochę jej się przytyło :oops: Suczka z którą Asta mieszkała niestety odeszła i Pani Alicja rozważa adopcję drugiego psa :multi:, ale dopiero na wiosnę.

Posted

Biedroneczka napisał(a):
Dzwoniła do mnie dzisiaj Pani Alicja, która adoptowała Astę. Jest dalej zakochana w małej, choć mała już nie jest "mała" bo trochę jej się przytyło :oops: Suczka z którą Asta mieszkała niestety odeszła i Pani Alicja rozważa adopcję drugiego psa :multi:, ale dopiero na wiosnę.


Wspaniałe wieści Astowe :) może Pani wysłalaby jakieś zdjęcia ?

Posted

A teraz parę przykrych słów o Mini :-(
Zjadła mi trochę elewacji z domu (świeża sprawa, bo zakończyliśmy ocieplanie miesiąc temu), dwa razy w tym tygodniu uciekła mi z podwórka (dziura już zabezpieczona) i pokiereszowała nam samochód tzn. zdarła zębami znaczek Skoda :-(
Ja to wszystko cierpliwie znoszę, ale jestem traktowana jako ta zła przez męża i dziadka. Jak tak dalej pójdzie to będzie trzeba szukać Mini innego = lepszego DT.
Napisałam dzisiaj e-mail do Pani Olgi Aleksandrowicz, która jest behawiorystką w Wesołej Łapce, mam nadzieję, że się odezwie i pomoże mi uczynić szczęśliwą Mini.
Wiem, że wszystkie problemy kręcą się wokół braku możliwości wybiegania się, ale koło się zamyka ponieważ Mini nie pozwoli zapiąć sobie smyczy. Myślę, że wiąże się z tym jakaś trauma, której ja nie potrafię przełamać :-(

Posted

Biedroneczka napisał(a):
A teraz parę przykrych słów o Mini :-(
Zjadła mi trochę elewacji z domu (świeża sprawa, bo zakończyliśmy ocieplanie miesiąc temu), dwa razy w tym tygodniu uciekła mi z podwórka (dziura już zabezpieczona) i pokiereszowała nam samochód tzn. zdarła zębami znaczek Skoda :-(
Ja to wszystko cierpliwie znoszę, ale jestem traktowana jako ta zła przez męża i dziadka. Jak tak dalej pójdzie to będzie trzeba szukać Mini innego = lepszego DT.
Napisałam dzisiaj e-mail do Pani Olgi Aleksandrowicz, która jest behawiorystką w Wesołej Łapce, mam nadzieję, że się odezwie i pomoże mi uczynić szczęśliwą Mini.
Wiem, że wszystkie problemy kręcą się wokół braku możliwości wybiegania się, ale koło się zamyka ponieważ Mini nie pozwoli zapiąć sobie smyczy. Myślę, że wiąże się z tym jakaś trauma, której ja nie potrafię przełamać :-(


;/ niefajnie :( Mini zaczyna pokazywać swoją prawdziwą "twarz" i to tą nie za fajną :( trzymam kciuki za behawiorystę, żeby coś poradził, pomógł.

Posted

uch...
Na pewno taka konsultacja się przyda, ja póki co bym jej przypięła jakiś krótki kawałek smyczy, żeby sobie dyndał - chyba ze to też zje? :D
Jestem ciekawa co powie pani z WŁ. tylko konieczne będzie chyba spotkanie na żywo.

Posted

Mini jest tylko na stronie fundacji. Nie wiem czy jest sens robić jej inne ogłoszenia w tej chwili. Dalej jest mocno wycofana i nieufna. Jest jeden plus, że przestała mi niszczyć elewację domu i auto.
Pani behawiorystka się nie odezwała, ale nie spinam się bo to okres świąteczny i ludzie nie mają czasu.
Mini jest dla mnie niesamowitą zagadką! Z jednej strony wesoła i aktywna, a z drugiej strony lękliwa i wycofana?!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...