Biedroneczka Posted December 10, 2011 Author Posted December 10, 2011 Łatwo z adopcją nie będzie, ale nie pękam!!! Quote
marra Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Mini morderca skarpetkowych królików :) Quote
Biedroneczka Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 hi hi hi... Dobre!:evil_lol: Quote
Ty$ka Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Taki opis mi się udało sklecić: Mini to śliczna, ok. 2letnia przedstawicielka rasy siberian husky o ślicznym, białym umaszczeniu i brązowych oczach. Suczka błąkała się ponad 2 tygodnie po Olsztynie k/Częstochowy. Była głodna, spragniona i przeganiana przez ludzi. W końcu wypatrzyła ją Dobra Duszyczka, która postanowiła ją przygarnąć do czasu aż Mini znajdzie dom. Nie wiemy jaka historia dotknęła Mini, jednak jest sunią bardzo lękliwą, wycofaną, nieufną w stosunku do nowo poznanych ludzi i miejsc, jednak nie wykazująca z tego powodu nawet grama agresji,. Po zdobyciu zaufania, suczka staje się bardziej przebojową, pokazuje swoją prawdziwą naturę. Psoci, dokazuje i jest ciągle w ruchu. Nie jest typem pieszczocha. Jak przystało na psa rasy husky, jest sunią bardzo żywiołową, potrzebuje bardzo dużo ruchu i zajęć. Znudzona i niewybiegana demoluje dom, kopie doły i wykazuje skłonności do niszczenia. Mini to sunia bardzo pomysłowa, wesoła i zabawowa: by skłonić opiekuna do zabawy, kradnie mu różne rzeczy i ma z tego powodu niezłą frajdę. Suczka dobrze by czuła się w domu z ogrodem lecz takim, żeby mieszkała w domu - nie w kojcu. Ze względu na swoją płochliwość, nie będzie dobrze się czuła w centrum miasta oraz z dziećmi poniżej 15roku życia. Mini posiada silny instynkt łowiecki, toteż nie powinna zamieszkać w domu z kotami oraz mniejszymi zwierzątkami. Za to doskonale nadaje się dla aktywnych nastolatków. Właściciele Mini powinni prowadzić w miarę stabilny i spokojny tryb życia, domek nie powinien być typowo domem otwartym (gdzie przewija się bardzo dużo obcych osób). Przy odrobinie cierpliwości i wyrozumiałości, suczka stanie się najlepszym towarzyszem długich wycieczek oraz porannego joggingu. Mini jest już wysterylizowana. Quote
marra Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Ty$ka napisał(a):Taki opis mi się udało sklecić: Mini to śliczna, ok. 2letnia przedstawicielka rasy siberian husky o ślicznym, białym umaszczeniu i brązowych oczach. Suczka błąkała się ponad 2 tygodnie po Olsztynie k/Częstochowy. Była głodna, spragniona i przeganiana przez ludzi. W końcu wypatrzyła ją Dobra Duszyczka, która postanowiła ją przygarnąć do czasu aż Mini znajdzie dom. Nie wiemy jaka historia dotknęła Mini, jednak jest sunią bardzo lękliwą, wycofaną, nieufną w stosunku do nowo poznanych ludzi i miejsc, jednak nie wykazująca z tego powodu nawet grama agresji,. Po zdobyciu zaufania, suczka staje się bardziej przebojową, pokazuje swoją prawdziwą naturę. Psoci, dokazuje i jest ciągle w ruchu. Nie jest typem pieszczocha. Jak przystało na psa rasy husky, jest sunią bardzo żywiołową, potrzebuje bardzo dużo ruchu i zajęć. Znudzona i niewybiegana demoluje dom, kopie doły i wykazuje skłonności do niszczenia. Mini to sunia bardzo pomysłowa, wesoła i zabawowa: by skłonić opiekuna do zabawy, kradnie mu różne rzeczy i ma z tego powodu niezłą frajdę. Suczka dobrze by czuła się w domu z ogrodem lecz takim, żeby mieszkała w domu - nie w kojcu. Ze względu na swoją płochliwość, nie będzie dobrze się czuła w centrum miasta oraz z dziećmi poniżej 15roku życia. Mini posiada silny instynkt łowiecki, toteż nie powinna zamieszkać w domu z kotami oraz mniejszymi zwierzątkami. Za to doskonale nadaje się dla aktywnych nastolatków. Właściciele Mini powinni prowadzić w miarę stabilny i spokojny tryb życia, domek nie powinien być typowo domem otwartym (gdzie przewija się bardzo dużo obcych osób). Przy odrobinie cierpliwości i wyrozumiałości, suczka stanie się najlepszym towarzyszem długich wycieczek oraz porannego joggingu. Mini jest już wysterylizowana. super !!! :) Quote
Biedroneczka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 WOW!!! Genialny opis! :crazyeye: Quote
Biedroneczka Posted December 14, 2011 Author Posted December 14, 2011 Dzwoniła do mnie dzisiaj Pani Alicja, która adoptowała Astę. Jest dalej zakochana w małej, choć mała już nie jest "mała" bo trochę jej się przytyło :oops: Suczka z którą Asta mieszkała niestety odeszła i Pani Alicja rozważa adopcję drugiego psa :multi:, ale dopiero na wiosnę. Quote
Ty$ka Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Podniosę. Cieszę się, że opis się podoba ;) Quote
marra Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Biedroneczka napisał(a):Dzwoniła do mnie dzisiaj Pani Alicja, która adoptowała Astę. Jest dalej zakochana w małej, choć mała już nie jest "mała" bo trochę jej się przytyło :oops: Suczka z którą Asta mieszkała niestety odeszła i Pani Alicja rozważa adopcję drugiego psa :multi:, ale dopiero na wiosnę. Wspaniałe wieści Astowe :) może Pani wysłalaby jakieś zdjęcia ? Quote
Biedroneczka Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 Napiszę do Pani Alicji to może podeśle jakieś fotki, choć nie wiem czy znajdzie czas. Quote
Biedroneczka Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 A teraz parę przykrych słów o Mini :-( Zjadła mi trochę elewacji z domu (świeża sprawa, bo zakończyliśmy ocieplanie miesiąc temu), dwa razy w tym tygodniu uciekła mi z podwórka (dziura już zabezpieczona) i pokiereszowała nam samochód tzn. zdarła zębami znaczek Skoda :-( Ja to wszystko cierpliwie znoszę, ale jestem traktowana jako ta zła przez męża i dziadka. Jak tak dalej pójdzie to będzie trzeba szukać Mini innego = lepszego DT. Napisałam dzisiaj e-mail do Pani Olgi Aleksandrowicz, która jest behawiorystką w Wesołej Łapce, mam nadzieję, że się odezwie i pomoże mi uczynić szczęśliwą Mini. Wiem, że wszystkie problemy kręcą się wokół braku możliwości wybiegania się, ale koło się zamyka ponieważ Mini nie pozwoli zapiąć sobie smyczy. Myślę, że wiąże się z tym jakaś trauma, której ja nie potrafię przełamać :-( Quote
Ty$ka Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 O jejku, to niefajnie :( Pracujecie nad jej lękiem do smyczki? Quote
Biedroneczka Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 Pracuję, ale to jest grubsza sprawa i potrzebuję porady fachowca. Quote
marra Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Biedroneczka napisał(a):A teraz parę przykrych słów o Mini :-( Zjadła mi trochę elewacji z domu (świeża sprawa, bo zakończyliśmy ocieplanie miesiąc temu), dwa razy w tym tygodniu uciekła mi z podwórka (dziura już zabezpieczona) i pokiereszowała nam samochód tzn. zdarła zębami znaczek Skoda :-( Ja to wszystko cierpliwie znoszę, ale jestem traktowana jako ta zła przez męża i dziadka. Jak tak dalej pójdzie to będzie trzeba szukać Mini innego = lepszego DT. Napisałam dzisiaj e-mail do Pani Olgi Aleksandrowicz, która jest behawiorystką w Wesołej Łapce, mam nadzieję, że się odezwie i pomoże mi uczynić szczęśliwą Mini. Wiem, że wszystkie problemy kręcą się wokół braku możliwości wybiegania się, ale koło się zamyka ponieważ Mini nie pozwoli zapiąć sobie smyczy. Myślę, że wiąże się z tym jakaś trauma, której ja nie potrafię przełamać :-( ;/ niefajnie :( Mini zaczyna pokazywać swoją prawdziwą "twarz" i to tą nie za fajną :( trzymam kciuki za behawiorystę, żeby coś poradził, pomógł. Quote
sisay Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 uch... Na pewno taka konsultacja się przyda, ja póki co bym jej przypięła jakiś krótki kawałek smyczy, żeby sobie dyndał - chyba ze to też zje? :D Jestem ciekawa co powie pani z WŁ. tylko konieczne będzie chyba spotkanie na żywo. Quote
Biedroneczka Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 Zjadła smycz, obrożę feromonową - uspokajającą i normalną obrożę :diabloti: Quote
marra Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Coś tu cicho, mam nadzieje że MIni nie zjada kolejnej rzeczy:roll: Quote
Biedroneczka Posted December 24, 2011 Author Posted December 24, 2011 Mini jest tylko na stronie fundacji. Nie wiem czy jest sens robić jej inne ogłoszenia w tej chwili. Dalej jest mocno wycofana i nieufna. Jest jeden plus, że przestała mi niszczyć elewację domu i auto. Pani behawiorystka się nie odezwała, ale nie spinam się bo to okres świąteczny i ludzie nie mają czasu. Mini jest dla mnie niesamowitą zagadką! Z jednej strony wesoła i aktywna, a z drugiej strony lękliwa i wycofana?! Quote
Biedroneczka Posted December 24, 2011 Author Posted December 24, 2011 Mini dostała w prezencie na święta od mojego męża wypasioną budę :cool3: Quote
Ty$ka Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 Na stronie jakiej fundacji? Jaka świetna buda :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.