Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[B][SIZE="5"][COLOR="DarkRed"]Piękna wilczyca Dianusuia szuka domku . Właściciel pozostawił ją samotną w ogrodzie , czasami poda jej coś do jedzenia i odjeżdża .Dzisiaj byłam u niej z obiadkiem , widziałam jak pies płacze Ma bruzdy pod oczami .Ona jest bardzo samotna i opuszczona.Przez pięć lat słuzyła swojemu panu , a dzisiaj nikt nie dba o jej psie uczucia.świat jest zły , bo ludzie żle postępują ze swoimi mniejszymi braćmi.http://www.dogomania.pl/forum/showth...07#post3442507

Posted

Pilnie trzeba by zrobić dobkowi w schronie zdjęcia na wybiegu, żeby go poogłaszać. Trafi dobuś na plakat? I jak już ktoś będzie rozmawiał ze schroniskiem to proszę o jak najwięcej info... Słuchajcie co do biednej Dianusi - a czy ten właściciel odda psa? Bo wiecie, ludzie są złośliwi, gotowy powiedzieć, że jej nie da, a psa nie tak łatwo odebrać:shake: O ile zrozumiałam siedzie u niego gdzieś na działce.

Posted

[SIZE="4"]Wilczyca Dianusia szuka dobrych ludzi . Właściciel po 5 latach opuścił psa i pozostawił samotną w ogrodzie .Czasami dowozi jej jedzenie i to wszystko .Do mieszkania jej nie wezmie bo twierdzi , że w blokach nie ma dla niej miejsca.Widziałam u niej psie łzy .Ona jest bardzo samotna i opuszczona . Chetnie wziełabym ją do siebie ale mam już 4 psiaki.Dianusia mieszka w Żywcu .[B][SIZE="5"]POMÓŻCIE JEJ mój adres [email protected]Wklejam zdjęcia Dianusi. Trochę jakość marna, bo je powiększyłam:Wklejam zdjęcia Dianusi.

Posted

dziewczyny jak mogłyście!! a ja się na wszystkich gapiłam jak idiotka i wszyscy na mnie bo ja długo na nie. trzeba było zapytać!! chce Was poznać. byłam w granatowum polarze i niebieskich butach pumy i miałam spięte włosy , krótkie. Jutro mam szefa ale następnym razem to proszę wszystkich którzy w tym sklepie będą o ujawnienie.

Posted

[SIZE="3"]"Wilczyca Dianusia szuka dobrych ludzi . Właściciel po 5 latach opuścił psa i pozostawił samotną w ogrodzie .Czasami dowozi jej jedzenie i to wszystko .Do mieszkania jej nie wezmie bo twierdzi , że w blokach nie ma dla niej miejsca.Widziałam u niej psie łzy .Ona jest bardzo samotna i opuszczona . Chetnie wziełabym ją do siebie ale mam już 4 psiaki.Dianusia mieszka w Żywcu .[

Posted

[SIZE="7"]"Wilczyca Dianusia szuka dobrych ludzi . Właściciel po 5 latach opuścił psa i pozostawił samotną w ogrodzie .Czasami dowozi jej jedzenie i to wszystko .Do mieszkania jej nie wezmie bo twierdzi , że w blokach nie ma dla niej miejsca.Widziałam u niej psie łzy .Ona jest bardzo samotna i opuszczona . Chetnie wziełabym ją do siebie ale mam już 4 psiaki.Dianusia mieszka w Żywcu .

Posted

[quote name='ggoga1966']Dzieki za "zrozumienie" napiszę gdzieś , gdzie będzie to kogoś interesowało Pa
Ehh,,,, Goga to nie o to chodzi, tylko to jest wątek spotkania. Możemy Ci pomóc założyć wątek na psy do adopcji.

Posted

[quote name='ggoga1966']Dzieki za "zrozumienie" napiszę gdzieś , gdzie będzie to kogoś interesowało Pa
ale czego Ty oczekujesz pisząc to tutaj??? To jest wątek spotkań,do którego zagląda kilka osób.
Psica powinna mieć swój temat na Psach w Potrzebie,bo tam jest mnóstwo odwiedzających i szanse sa wielokrotnie większe..

Posted

dziewczyny nie miejcie żalu do kogoś kto pisze o psie w potrzebie, jak ktos jest nowy to nie zna wszystkich praw i może mu się zrobic przykro po takim tekście!Miejcie trochę zrozumienia, ja tez zawalałam ten wątek czasami czymś innym.
No a tak z innej beczki to zapraszam do sklepu szef pojechał...tylko proszę się ujawnić!

Posted

Widzę, że tu nadal toczą się schroniskowe tematy - i bardzo dobrze, że na Podbeskidziu takie dobre duszyczki mieszkają :)

Ja tymczasem na zachęte do wspólnego bielskiego spacerku wklejam parę zdjęć z 'meetingu' z Basią i jej Bonnie(niektóre zdjęcia niewyraźne, bo aparat pożyczony i miałam go w ręku pierwszy raz):

Na początku odbyło się ładne przywitanie(choć niewyraźne) i kilka obowiązkowych radosnych kółek



Bonnie spojrzała na Gizmo...



Gizmo spojrzał na Bonnie...



...i zaczęło się oprowadzanie po 'naszych' terenach :)



Bonnie jednak wolała trzymać się Pani



bawić się z nią



i bawić...



Gizmo tymczasem zwiedzał dobrze znane sobie tereny



lecz wciąż oglądał się za siebie...



wypatrując swojej towarzyszki, która za nic nie chciała wyjść razem z nim na zdjeciu ^^



Bonnie też się odwracała



Wabiła wzrokiem swojego kolegę



W końcu Gizmo uległ i przyszedł...



aby pokazać Bonnie bardzo interesujące zajęcie, którego nauczył sie od znajomego dogomaniackiego dobermana...





Bonnie załapała niezwykle szybko :diabloti:



Lecz czas było się rozstać. Suczka popatrzyła ostatni raz na przystojnego pinczera



A on odszedł z głupią miną i nadzieją na kolejne spotkanie, tym razem w większym gronie!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...