Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zdjęcia z niedzielnego spacerku:


Ta ciemna plamka, którą widać to właśnie ślad po wcześniejszym skaleczeniu.







a tak lubimy się przytulać:)




Z dodatkowych informacji. Wygląda tak jakby te powiększone piersi były wynikiem wielokrotnego rodzenie. Poza tym wydaje mi się, że za często sika, średnio co 2 godz. Nawet w nocy. Dzisiaj miałyśmy spacerki po północy, o 2 , 5, 8. Przy czym wcale tak dużo nie pije. Nie wiem czy zaczyna mieć cieczkę ale zostawiała w nocy kilka kropek, nie wiem czy to właśnie cieczka, czy może to od pęcherza.

Posted

Mała właśnie jakieś 30 minut temu wyjechała. Pojechała do DT. Powiem tak na prawdę warto szybko znaleźć jej dom. Miałam na DT wiele psiaków ale to jest pierwszy pies, który tak podbił moje serducho. Wiele łez mi popłynęło jak oddawałam psa ale dzisiaj to przeszło moje najmniejsze oczekiwania. jeszcze dokładnie nie widzę klawiatury. Dzieci u mnie zaczęły na nią wołać Lejdi, nie wiem czy to imię się przyjmie czy nie.

Posted

Psina jedzie do Leszno. Jutro ma iść do weta. Ja dostałam ją w piątek wieczorem, lecznica na moim osiedlu była zamknięta. Współlokatorka, która ma samochód wyjechała a ja nie miałam jak jej przewieźć autobusem, za duży stres to dla niej.

Posted

Sunia dotarła do DT. Pon0ć wszystko w porządku. Sunia dobrze zniosła podróż. Wysłałam zaproszenie do DT na dogomanie może będziemy mieli tutaj wieści na bieżąco.
na początku sunia bardzo dobrze zareagowała na nowych właścicieli i wszystko jest w porządku:)

Posted

Wiadomość od DT, którą dostałam na facebook:
witaj Asiu, przed chwila Magda z Jarkiem przywiezli nam Mala Ku wielkiemu zaskoczeniu Mala jest bardzo zywa i ma male adhd )))) caly czas wacha swoja szmatke, ktorra narazie ma w reklamowce pijac wode rozlewa na wszystkie strony jest przesliczna na dzien dobry sie w niej zakochalismy, tj. moj brat, ktory ma rowniez swoja 2-letnia labradorzyce i poza tym moj narzeczony sie nia zachwycil jestem w szoku, ze tak zareagowala Juro z rana jade zbratem i mala do wtereynarza, cokolwiek bede wiedziec odezwe sie wieczorem, poniewaz bede w pracy popoludniu pozdrawiam Asiu

Posted

Psinka jest już od niecałych 2 h u nas. Pierwsze wejscie b. pozytywne. Wiem, ze czeka nas dluga praca, by przekonac Gabi - bo tak jak nazwalam do nas itp. Z dniem jutrzejszym razem z moim bratem ruszamy do weta:) jak bede cos wiecej wiedziala dam znac :) Troche martwi mnie to, ze nie chce za bardzo wejsc do pokoju woli razem ze swoja "pielucha" lezec samotnie w przedpokoju, ale czas pokaze.. Jesli sie okaze, ze Gabi nie ma wlascicieli ani chipa to jak Bog mi swiadkiem zatrzymie ja na stale :).. Pozdrawiam

Posted

Witam na dogo. Sunia jest podopieczną naszej Fundacji - pisała Pani do ans. Cieszę się że dotarła. Widząc jej stan i czytając opisy Asi - nie wiem czy mam ochotę szukac intensywnie właściciela. Prosze jedynie sprawdzić na początku czy nie ma tatuażu.
Czip sprawdzi wet. Trzymam kciuki za aklimatyzację Gabi. Sporo przeszła w krótkim czasie. Musi teraz ten czas dostac, aby sobie wszystko poukładać. Czekamy na dzisiejsze wieści.

Posted

Cieszę się, że dołączyłaś do nas na dogomani.
Gabi na pewno po pewnym czasie się zadomowi. U mnie też na początku podchodziła do wszystkiego z dystansem, bała się. Zrobiła troszkę postępów ale wymaga jeszcze dużo pracy. Jeśli ktoś ją wyrzucił to z pewnością będzie jej trudniej zaufać, raz już zaufała a została bez domu. Trzymam kciuki za postępy Gabi. I czekamy na wieści.

Posted

Bylysmy dzisiaj z Gabi u weta, wiec 1 najwazniejsze zaczipowana nie jest, ani nie ma zadnego tatuzu. Moze zaczne od glowy heh wiec jesli chodzi o uszka - ma je zabrudzone (kupie kwas borowy w aptece i wakcikiem jej wyczyszcze), uzebienie mowila wtereynarka, ze ma ladne, ale wyglada jakby nosila kamienie - ma troche zeby zjechane (kamienia brak). Miala robione USG brzucha, ktore nie wykazalo, ze jest w ciazy - mozliwe, ze to poczatetk ciazy, wiec za 2 tyg ponowne badanie. Co do robienia przez nia odchodow, lekarz mowila, ze to jest kwesia odpowiedniego jeddzenia i odpowiednia ilosc witamin, a co za tym idzie USG wykazalo, ze ma cos z pecherzem, prawdopododobnie przeziebiony, stad taka ilosc oddawanego moczu - dosala odpowiedni anybiotyk, ktory musze powtorzyc w srode i w piatek. Siersci nie ma jakos mocno zaniedbanej, ale zauwazyla takie jakby male ranki, na które również dostała zastrzyk.Gai waży niecałe 25 kg:) CO do dalszych zabiegow beda one dalej kontynuowane, tj. odrobaczenie, szczepienia itp. tylko najpierw musi troche sie podleczyc i dojsc do siebie:)Na stronach zaginionyh psach wysatwie ogloszenia ;(((( jezeli 14 dni minie od daty wystawienia ogloszenia. By bylo smieszniej muci jak smok:) lezy caly czas w przedpokoju prakycznie przed wesciem do kuchni 0 gdy uslyszy, ze siatka szelesci zaczyna wariowac wstaje, skacze, merda ogonem itp. hehehe nie boi sie w ogole wchodzic po schodach - o diwo sama zasuwa:) Dopiero 24 h minelo i widac, ze caly czas jest smuna, ale wydaje mi sie o tylko kwestia czasu :)

Posted

Na pewno, musi nabrać pewności że znów nie zostanie gdzie porzucona i będzie dobrze. To pogodne psiaki.
Ile może mieć lat - mówiła wetka? To ważne do ogłoszeń. Wstawimy ją też na stronę Fundacji.
Czy mamy szukac już domu dla Gabi?

Posted

Nie napisalam jeszcze jednego, ze dzisiaj moj brat przyjechal ze swoja sunia do nas i smiac mi sie chcialo, bo Gabi troszeczke sie z Nalką bawiła, ale tak to raczej miala ja gdzies:) U weterynarza byla bardzo dzielna :), piszczala tylko jak dostala zastrzyki.. i nawet zaznaczyla teren w gabinecie, mowiac prosto "zsiusiala" sie :)))) Potym jak wyszyszlismy z Gabi i Nalka od weterynarza puscilismy je na chwilke, by sobie pobiegaly (mimo, ze podworko bylo oplotowane, bylo to wielkim bledem) Gabi sobie chwile biegala po czym dala "noge". Gdyby nie babka z samcem, to pewnie troche bym pobiegala. Byl to blad..;/ Ogolnie nie boi sie wchodzic po schodach, poruszylam nawet temat dysplazji, ale lekarka powiediala, ze wszystko po kolei... Ale jak tak ja obserwuje to wszystko z jej stawami raczej ok, wyjdzie w praniu... Na zkonczenie dodam, ze przed moim wysjciem do pracy tak sie cieszyla, ze z radosci wziela mojego papcia do buzi, narzeczony pozniej opowiadal, ze z moim papciem tez latala hehe... :) koncze juz, jutro postaram sie cos wiecej opisac, pozdrawiam :)

Posted

Zapomnialam o wieku, patrzac na jej uziebienie mowila, ze ma z 4 lata :) i wazy 25 kg... Tak mozna zaczac szukac domu dla malej;/, a wlasciwie nie domu a jej wlascicieli - jezeli sie nie znajda (na co po cichu sie modle) to chcialabym, zeby zostala z nami:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...