Menrzuś Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Imbir1 napisał(a):a do brudzia na PW się nie przyczepił moderator? wogóle chyba nie jest taki straszny ten twój mod skoro jeszcze żyjesz?:evil_lol: :lol: :lol: Chyba ma chwilę słabości :evil_lol: Quote
Imbirka Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 ja myślę, że nie tylko chwilę:p a gdzie szyszka? Quote
Menrzuś Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Ciiiiiiii :cool3: Szyszka chyba strąciła Asiorkę z tego karabinu,a Ta spadła chyba właśnie na Szyszkę. Obie znikły w jednym momencie :placz: Quote
Asior Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Imbir1 napisał(a):no wiesz, na miejscu Asiorka bym się obraziła:cool3: masz rację !!! strzelam focha!!!! menrzuś bez kwiatów nie podchodź!!!!!! :mad: Quote
Menrzuś Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Albo sobie gdzieś na boczku rozmawiają :placz: Quote
Imbirka Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 hehe, a ja chcę cię namówić na wstawienie foteczek:p, dasz się namówić? Quote
Menrzuś Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Imbir1 napisał(a):hehe, a ja chcę cię namówić na wstawienie foteczek:p, dasz się namówić? Jakie foteczki? No, nie mów, że piesków!! :evil_lol: :-o Quote
Imbirka Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Danusia12 napisał(a):Jakie foteczki? No, nie mów, że piesków!! :evil_lol: :-o jak dla mnie możesz wstawić nawet swoje:p:diabloti: róża dla Asiorki śliczna:lol: Quote
Menrzuś Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Hehehe - już Ty lepiej nie kombinuj. Internet siądzie. Zresztą jak i Wy wszystkie, znacie moją twarz :cool3: Myślisz, że złamie jej focha?? :-( Quote
Imbirka Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 ja nie znam:p myśle, że Asiorek doceni twoje starania:lol: jak myślicie czy chipsy, jogurt i cola to nie jest zby wybuchowa mieszanka?:cool3: jakoś nie mogę się zdecydować co zjeść i na wszystko mam ochote, no i tak sobie przegryzam na zmianę:cool3::oops: Quote
Menrzuś Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Imbir1 napisał(a):ja nie znam:p myśle, że Asiorek doceni twoje starania:lol: jak myślicie czy chipsy, jogurt i cola to nie jest zby wybuchowa mieszanka?:cool3: jakoś nie mogę się zdecydować co zjeść i na wszystko mam ochote, no i tak sobie przegryzam na zmianę:cool3::oops: A na takich banerach. Zdjęcie jest na Danusinym nocnym stoliku, jako trofeum. No, ale ja wcięło gdzieś - chyba nie poleciała do Francji nawtykać Szyszce? Ja bym to nazwał mieszanką wybuchową. Może polecieć przodem lub tyłem :diabloti: Quote
Imbirka Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Danusia12 napisał(a):A na takich banerach. Zdjęcie jest na Danusinym nocnym stoliku, jako trofeum. :niewiem::hmmmm: ja chyba nie kumata jestem, teraz to już nic nie wiem:cool3: Danusia12 napisał(a): No, ale ja wcięło gdzieś - chyba nie poleciała do Francji nawtykać Szyszce? eeeeeeee, no co ty? Asiorek? a za co niby? Danusia12 napisał(a): Ja bym to nazwał mieszanką wybuchową. Może polecieć przodem lub tyłem :diabloti: no to przepadło, noc mam z głowy:placz::cool3: Quote
Menrzuś Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Imbir1 napisał(a)::niewiem::hmmmm: ja chyba nie kumata jestem, teraz to już nic nie wiem:cool3: eeeeeeee, no co ty? Asiorek? a za co niby? no to przepadło, noc mam z głowy:placz::cool3: To nie widziałaś banerka "Bo zupa była za słona"? Właśnie nie wiem, ale ta cisza jest podejrzana :-o To Imbir z Imbirką wyjdzie na spacer :diabloti: Quote
Imbirka Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 aaaaaaaaa, zupa za słona, hmmmmmm samą akcję pamiętam ale jakoś nic pozatym:placz::placz::placz::placz: spoko, spoko, Asior jeszcze nadleci:lol: ja nie wiem czy się Imbir obudzi w nocy na moje nieśmiałe skomlenia, bo po spacerku śpi jak zabity:cool3::evil_lol: Quote
Asior Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 [quote name='Danusia12'] noooo na razie wystarczy :loveu: ale czekam na ŻYWE!!!!!!! :eviltong: Quote
Menrzuś Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Asior napisał(a):noooo na razie wystarczy :loveu: ale czekam na ŻYWE!!!!!!! :eviltong: I prześlę na PW, tak?? :evil_lol: Quote
Menrzuś Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Imbir1 napisał(a):aaaaaaaaa, zupa za słona, hmmmmmm samą akcję pamiętam ale jakoś nic pozatym:placz::placz::placz::placz: spoko, spoko, Asior jeszcze nadleci:lol: ja nie wiem czy się Imbir obudzi w nocy na moje nieśmiałe skomlenia, bo po spacerku śpi jak zabity:cool3::evil_lol: Ano jest tam facet z podbitym okiem :mad: Już nadleciał :p Jak prawdziwy pies obronny :evil_lol: Quote
Menrzuś Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Dobra, juz zamawiam przez pocztę kurierską: Odbiorca Asior. Miejsce doręczenia - PW :evil_lol: Quote
Imbirka Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 facet z podbitym okiem powiadasz? hmmmmm, chciałabym zobaczyć to jeszcze raz:p a nie mówiłam, że Asiorka wpadnie:lol: mieliśmy w rodzinie boksia Atosa i jak pojechaliśmy na działkę i jakieś pijaki chciały się dostać do środka, to musieliśmy Atosa budzić, bo skubaniec tak spał i chrapał, że nawet nie słyszał rumoru jaki tamci zrobili:evil_lol: Quote
Menrzuś Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Imbir1 napisał(a):facet z podbitym okiem powiadasz? hmmmmm, chciałabym zobaczyć to jeszcze raz:p a nie mówiłam, że Asiorka wpadnie:lol: mieliśmy w rodzinie boksia Atosa i jak pojechaliśmy na działkę i jakieś pijaki chciały się dostać do środka, to musieliśmy Atosa budzić, bo skubaniec tak spał i chrapał, że nawet nie słyszał rumoru jaki tamci zrobili:evil_lol: A nie ma się czym chwalić :shake: Nie życz jej tak żle. I tak ma małe mieszkanie :diabloti: A my mieliśmy jamniola Atosa - ten to był obrońcą!! :cool1: Jak facet wszedł do domu to cały czas miał go na oku :cool3: Quote
Asior Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Imbir1 napisał(a): a nie mówiłam, że Asiorka wpadnie:lol: kochanieńka Ty mi tego nie życz!!!!!:mad: mam już jedno dziecko :eviltong: drugiego na razie mi "nie trza" :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.