Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam.Zgodnie z obietnicą kilka słów jaK minął nam pierwszy tydzień :)
Kanis jest pieskiem,którego nie da się nie kochać-jest SUPER :loveu: Jest bardzo grzeczny i kochany :D Przez cały tydzień jak chodziliśmy do pracy zostawał sam,po przyjściu z pracy witał nas od progu merdając ogonem :) W domu wszystko pozostało na swoim miejscu i beż dodatkowych "niespodzianek" :) JEST NAPRAWDĘ WYJĄTKOWY!!!!! Potrzebuje dużo ciepła i miłości-którą na pewno od nas dostanie :) ,sam też przychodzi i szturcha nas mordką,żeby go pogłaskać.Jest bardzo dobry i posłuszny,kiedy mówię Mu,żeby poszedł na swoje miejsce-słucha(sytuacja kiedy jemy np.obiad a On siedzi przy stole i prosi,żeby Mu coś dać-na słowa "Kanis na miejsce"-odwraca się i idzie na swoje posłanie).
Przez cały tydzień Kanisek odprowadzał i odbierał nasze Dziewczyny z przedszkola,spokojnie czekał aż wyjdziemy.Hania i Natalka Go uwielbiają,oddały by za Niego wszystkie swoje zabawki :p
Co do stanu zdrowia Kanisa to w jeden z deszczowych dni troszkę musiały boleć go stawy,ale po podaniu tabletki przeciwbólowej od razu Mu się polepszyło.W dalszym ciągu dostaje tabletki,jednak zmieniliśmy na tabletki,które dała nam Pani doktor wet - ArthroFos. Kupiliśmy również karmę HILL's j/d dla psów,które cierpią na dysplazję.Co do chorej łapki,robimy wszystko,żeby Mu było troszkę lepiej-opatrunki dwa razy dziennie,smarowanie maścią-widać już minimalną poprawę HURA :cool1:
OGÓLNIE JEST SUPER!!!!!!!!!!!!!!! :loveu:

Posted

Wspaniale wiesci:loveu: Ale sie Kanisowi udalo, jeszcze nigdy nie mial czlowieka tylko dla siebie, zawsze musial sie dzielic z innymi czworonogami, a tu taka fajna Rodzinka tylko dla niego:multi: i dwie male Ksiezniczki, ktore tak go polubily:loveu:

Posted

Wspaniałe wieści :multi: :multi: :multi:
Jeśli można byłoby życzyć sobie czegoś jeszcze, to chyba tylko tego, żeby takich HAPPY ENDÓW było więcej :thumbs:

Posted

wolf122 napisał(a):
Tyle lat czekał i w końcu doczekał swojej wymarzonej Rodziny :loveu: Bardzo się cieszymy :loveu:

tak, to samo miałam napisać; wygląda na to, że to jest właśnie TEN DOM
szkoda tylko tych wcześniejszych zmarnowanych lat; pomyśleć, że wszyscy mogli być tak szczęśliwi już od dawna...

Posted

madziakato napisał(a):
Kanisia ma się dobrze:razz:Wszyscy dbają, tulą i kochają go:-) I tak miało być!


Madziu, dziekujemy za takie fantastyczne wiesci:loveu: Cala Rodzinke pozdrawiamy, a Reksia czochramy za uszkieml

Posted

Witamy wszystkich :) Kilka słów jak mija nam kolejny tydzień z naszym Kochanym Kaniskiem.
Dwa dni temu musieliśmy odwiedzić naszą Panią weterynarz-Kanisek zrobił się jakiś smutny i nie chciał za bardzo jeść.Na szczęście okazało się,że to jakaś drobna infekcja.Dostał zastrzyk i kroplówkę na wzmocnienie-był bardzo dzielny :) Po przespanej spokojnie nocy od razu było widać,że jest dużo lepiej.Był bardzo chętny do zabawy i wcinał wszystko z apetytem.
Ogólnie Kanisek jest SUPER.Czuje się bardzo dobrze!!! Chyba już się do nas przekonał,bo jak tylko wracamy z pracy przybiega do nas i merda ogonem :D
Jednym zdaniem-JEST CUDOWNY!!!
Pozdrowienia dla wszystkich od Naszej całej rodzinki-szczególnie od Kaniska ;)

Posted

baron napisał(a):
Witamy wszystkich :) Kilka słów jak mija nam kolejny tydzień z naszym Kochanym Kaniskiem.
Dwa dni temu musieliśmy odwiedzić naszą Panią weterynarz-Kanisek zrobił się jakiś smutny i nie chciał za bardzo jeść.Na szczęście okazało się,że to jakaś drobna infekcja.Dostał zastrzyk i kroplówkę na wzmocnienie-był bardzo dzielny :) Po przespanej spokojnie nocy od razu było widać,że jest dużo lepiej.Był bardzo chętny do zabawy i wcinał wszystko z apetytem.
Ogólnie Kanisek jest SUPER.Czuje się bardzo dobrze!!! Chyba już się do nas przekonał,bo jak tylko wracamy z pracy przybiega do nas i merda ogonem :D
Jednym zdaniem-JEST CUDOWNY!!!
Pozdrowienia dla wszystkich od Naszej całej rodzinki-szczególnie od Kaniska ;)


Dziekujemy za wiesci i rowniez pozdrawiamy:loveu: Z wczorajszego wieczornego spaceru wrocilam juz w rekawiczkach, czyli trzeba sie zaczac przyzwyczajac do mysli o zimie:p . Jak bardzo Wam jestem wdzieczna, ze te w chlody juz Kanisek bezpieczny.
Dobrze, ze infekcja juz pokonana, moze lobuz cos pozarl ukradkiem na spacerze? Moj draniol nosi kaganiec, ale mu sciagnelam do sesji fotograficznej nad stawem. Nie minelo 5 sekund, a juz cos zdazyl pozrec:mad: Na szczescie zadnych sensacji nie zaobserwowalam

Posted

Jeżeli chodzi o łapkę Kanisa,to mamy bardzo dobrą WIADOMOŚĆ!!! z rany którą miał na tylnej łapie o średnicy około 3,5cm jest już wielki postęp z czego jesteśmy bardzo dumni i szczęśliwi. Rana zmniejszyła się już prawie o połowe,myśle że jaszcze jakieś trzy tygodnie i chora łapak dla Kanisa to bedzie już tylko historia :D Kanis doskaonale rozumie że robimy wszystko co w naszej mocy by przywrócić łapkę do porządku. Gdy dezynfekujemy i zmieniamy opatrunki liże nas po rękach i merda ogonem:D jest szczęśliwy a my razem z nim! :D

Posted

Jeżeli chodzi o łapkę Kanisa,to mamy bardzo dobrą WIADOMOŚĆ!!! z rany którą miał na tylnej łapie o średnicy około 3,5cm jest już wielki postęp z czego jesteśmy bardzo dumni i szczęśliwi. Rana zmniejszyła się już prawie o połowe,myśle że jaszcze jakieś trzy tygodnie i chora łapak dla Kanisa to bedzie już tylko historia :-D Kanis doskaonale rozumie że robimy wszystko co w naszej mocy by przywrócić łapkę do porządku. Gdy dezynfekujemy i zmieniamy opatrunki liże nas po rękach i merda ogonem:-D jest szczęśliwy a my razem z nim!

Super :multi: Pozwolę sobie zamieścić jedno zdjęcie ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...