słodkokwaśna Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 A dziś od rańca dobra wiadomość:lol: Ivunia przylepa jakich mało jest już jest w swoim domciu:multi: MIEJ CUDNE ŻYCIE, CUDNA PRZYLEPKO- IVECZKO......BO TYLKO DO TAKIEGO JESTEŚ STWORZONA!!! Quote
słodkokwaśna Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 Dodam tylko tyle ,że Iva będzie miała rewelacyjnie :p Co do nowego ,,agresywnego psa " to dał się wygłaskać bez problemu ....chyba zapomniał ,że ma być groźny:cool3: Wieczorkiem wkleję jego zdjęcie.....cosik mi przypomina jakąś z ras ....ale sami mnie znacie:eviltong: Quote
saphira18 Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 może przystosował się do słodkopsów :lol: nazwa zobowiązuje;) Quote
słodkokwaśna Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 Tylko Iwanek ma nazwę gdzieś:evil_lol: on jest słodki ,ale połowicznie. Quote
słodkokwaśna Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 Jezu,czy ktoś to oglądał???????:-( http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Fl7e1HjP75o#! Znowu córka mi wysłała ,ale tym razem to jakaś masakra!!!:angryy::angryy::angryy: Quote
słodkokwaśna Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 (edited) Dziś trafił do nas taki cudny przemarznięty piesio z Kielc...totalnie olany przez schronisko i UM.:mad::angryy: Psina wygłodniała i przemarznięta na kość....... i tylko dzięki pani ,która go znalazła i ŚTOZ psiak ma teraz ciepły kąt. Pani przywiozła go do mnie Szukamy mu domu !!!! jego łapy i "podwozie" Piesio na żywo jest dużo ładniejszy niż na tych zdjęciach( robionych telefonem). Edited January 9, 2013 by słodkokwaśna Quote
Buńka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Powodzenia Iveczko w nowym domku:multi: Cieszę się że ten wstępnie "rotkowy" psiak do nas trafił;) a ten kielecki . . . masakra:shake:. Biedna psinka:shake: Quote
1izabelka1 Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 piękna psina ,a jak dojdzie do siebie to pewnie cudeńko się wyłoni z oblepionego lodem sierściuszka ,serce boli na te wszystkie psiaki Quote
słodkokwaśna Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 Tego pięknego psiaczka już u mnie nie ma :) Przyjechali po niego właściciele . Jak się okazało pies mieszka we Włoszech ,a tu jest na rodzinnych występach. Prawdopodobnie spodobały mu się polskie suczki i dlatego uciekł:eviltong: Ma włoskiego czipa,ale sądzę ,że i tak byłby problem z odnalezieniem numeru w bazie danych. Dobrze ,że go szukali...... Quote
ewes Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 No, no Włoch Ci się trafił... :razz: super, że właściciele się znaleźli, mogli mu adresówkę na czas pobytu w Polsce założyć ;), byłby bezpieczniejszy :) Quote
słodkokwaśna Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 Niom ,też im o tym powiedziałam. Quote
1izabelka1 Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 cały czas bębnię o tych adresówkach , bezmyślność właścicieli a psiaki cierpią ,a tak nie wiele trzeba, założyć adresówkę za parę groszy . to cudo akurat miało szczęście ale ile takiego szczęścia nie ma Quote
słodkokwaśna Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 Ja moim psiakom w większości sama daję ....mały koszt a głowa spokojniejsza.;) Już się przejechałam na Prymusie i dlatego tak robię.....całe szczęście ,że się odnalazł. Quote
1izabelka1 Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 dzięki adresówce odzyskałam jednego z moich małych osobistych psiaków ,zadzwonił pan i po pół godziny pies był w domu gdyby nie adresówka do dzisiaj bym się zastanawiała co się z nią dzieje Państwo już ją mieli brać do domu gdy zauważyli nr telefonu, wyrzuty by mnie chyba gnębiły do końca życia ,to jest taka mała rzecz ale bardzo bardzo istotna .Jakoś tak się dziwnie myśli że mojemu psu to się nie przytrafi a potem straszne wyrzuty dlaczego nie powiesiłam mu takiej małej i taniej pierdoły .zawsze adoptujących bardzo uczulam na to a dla pewności psiaki ode mnie wychodzą z prezentem adresówkowym :) Quote
słodkokwaśna Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Wiadomości od Ivuni:lol: Witam Pani Edytko, U Iwy wszystko dobrze jest bardzo grzeczna i spokojna, Spi na poslanku, stara się nie lizac rany, ogolnie wydaje mi się ,ze dobrze się u nas czuje , cudna psinka mam tylko pytanko, Ponieważ wczoraj wychodzilam z nia z 5 razy , ale się nie zalatwila, dzisiaj z samego rana tez nic a jak wrocilysmy do domu to zrobila siusiu od razu w domu, czy może mi Pani doradzic jak nauczyc ja zalatwiania się na spacerze . Pozdrawiam serdecznie Agata Dostałam też fotki na tel...ale nie mam kabelka i poczekam na zdjęcia mailowe. Quote
słodkokwaśna Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Dostałam wiadomość od p. Ani ....od Miszuni:loveu: i 29 zdjęć, które jutro wkleję. [FONT=Times New Roman]Witam serdecznie![/FONT] [FONT=Times New Roman]Obiecane zdjęcia Miszy:) Trochę stresował go aparat fotograficzny i przez to nie wyglądał na bardzo szczęśliwego, ale ma się dobrze, apetyt mu dopisuje, tylko czasami się zamyśla (pewnie myśli o Pani) ogólnie jest coraz lepiej.[/FONT] [FONT=Times New Roman]W wolnej chwili pozwolę sobie zadzwonić i wtedy pogadamy.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Pozdrawiam[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ania [/FONT] Quote
ewes Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 ile tu dobrych wieści :loveu: fajnie, że Twoim psiakom udaje się trafić do takich fajnych domów... :) Quote
słodkokwaśna Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 Miszka musi się na prawdę dobrze czuć u Państwa , bo to że śpi w pomieszczeniu ....to mega wyczyn. On bał się pomieszczeń. A to jego miejsce do spania w suterenie.:lol:.....no i MISZUNIA :loveu:trochę speszony aparatem. Dodam jeszcze ,że Misza śpi na wersalce:) Quote
słodkokwaśna Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 Mam wiadomości od Huzarka. :lol: Został zaczipowany i już się całkowicie zaadoptował. Cała rodzinka jest szczęśliwa i chodzą wspólnie na częste spacery. Huzar wraca do zdrowia....sierść mu już ładna odrosła. Ogólnie czuje się dobrze:lol: Czasami się tylko zdarza ,że łakomczuch zjada z plecaków dzieci kanapki :razz: z czego dzieci są zadowolone;) A z wiadomości hotelikowych.... mam trochę niesamowitych wieści.... NANA odzyskuje wzrok:multi:...codziennie widzę postępy w jej zachowaniu .Sama w to nie wierzę ,aż co niektóre mądre osoby ciągle nękam pytaniami ...czy to możliwe???? Druga wiadomość , to ta iż biały gołąbek ,który gościł u nas kilka dni został podarowany panu , który kocha i hoduje takie okazy. Gołąb był niesamowity ...dał się dotykać i całymi wieczorami siedział u mnie pod drzwiami tarasowymi...nie przeszkadzały mu nawet ganiające za nim psy.Dziś siedział rano w trakcie karmienia w naszych nogach:p Dziewczyny aż mówiły ,że to jakiś znak.....ja myślę,że to był gołąbek cudów,który doprowadził do tego ,że Nana odzyskuje wzrok:) Quote
słodkokwaśna Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 Jak patrzę na te zdjęcia Miszki , to mam wielką ochotę się do niego przytulić i ucałować tego cudnego nochala .....brakuje mi go bardzo:roll: Quote
Eden Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 A sparwdziłaś czy gołąb nie miał obrączki ? Wspaniale że takie dobre wiesci u Ciebie i Twoich podopiecznych :multi:. Wiadomości o Huzarze wstawiam na charcie forum. Quote
elisse Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 słodkokwaśna,wiadomości z domu Huzara super! a co z pozwoleniem na charty? Państwo już złożyli wniosek?dziewczyna,która robiła wizyę PA w razie czego służy pomocą Quote
słodkokwaśna Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 Tak wysłali mi wniosek.(skan wniosku)...podali Was i mnie do wniosku,to mogą z urzędu się z Wami kontaktować. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.