Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Basik po pożarciu swojej ostatniej ofiary ( gwiazdorek ) odkrył dzisiaj na podwórku piłeczkę :) Ja nie wiem jak on ja znalazł bo myślałam ze dawno ja zeżarły moje suki a tu niespodzianka, co prawda piłeczka cała w błocku i sadząc po zapachu nie tylko, Basio był rozkoszny :)

Posted

najbardziej się obawiam że na jednej wizycie w takim razie się nie skończy:( bo teraz pewnie każe zmienić bądź odstawić leki i pewnie będzie chciał go zobaczyć za jakiś czas.No ale trudno jak już udało nam się namierzyć transport to może się uda go jeszcze w przyszłości z raz wykorzystać:)

stoneczko a jak z opłatami za paliwo?auto jest na gaz czy benzyna?

Posted

kurcze zawsze w takich momentach mnie krew zalewa...bo moim autem pojechalibyśmy za góra 120zł:) no ale trudno. Trzeba jechać. A nikt przeciez na wodę nie jeździ, ale on napewno na benzynę

Posted

piechcia15 napisał(a):
kurcze zawsze w takich momentach mnie krew zalewa...bo moim autem pojechalibyśmy za góra 120zł:) no ale trudno. Trzeba jechać. A nikt przeciez na wodę nie jeździ, ale on napewno na benzynę


Tez tego nienawidzę, dlatego nasze psy zazwyczaj woziliśmy sami żeby nikogo nie prosić bo mnie to wku...a zawsze maksymalnie...

Posted

kurcze ależ on fantastycznie wygląda.Na oko wygląda jakby przytył, ale to pewnie puszysta sierść:)zdjęcia jakby latem robione:)
gadałam dzisiaj z moim znajomym wetem co basika alarmowo na początku przyjmował i obstawia, że Garncarz nie usunie tego oka. Powiedział, że to za trudny zabieg aby go sobie robić ot tak aby oczko popsute usunąć, żeby nie przeszkadzało. Zobaczymy.
trzymamy kciuki aby nie wyszły z tego nieprzewidziane klocki:)

Posted

Utył, utył, nareszcie tyłek mu sie wypełnił :) żeberka tez juz nie sterczą, ale sierściucha tez podrosła, kiepska ma ta sierść ale ma:) Jezeli chodzi o oczko to ja tam bym je zostawiła, ono nawet ok wyglada, demoniczne takie:evil_lol: no zobaczy go Garncarz i będziemy wszystko wiedzieć, nie ma co gdybać.

Posted

obliczyłam że za 300 zł (do pokonania 600 km) auto musiałoby palić 9 l/ 100 km jeśli jest bezynowcem... żeby paliło 9l na trasie musiałoby być chyba jakąś terenówką z wielkim silnikiem....
szkoda że jeszcze ktoś na psach chce zarabiać :(

Posted

Boże mnie broń żebym kierowce tłumaczyła, ale km. jest od nas 313, czyli już mamy 626 dojazd po nas i powrót z zadupia to kolejne 40km to jest już 666km plus jazda po miescie ( w związku z tym poproszę tez o adres kliniki :) ) diabli wiedzą ile tak naprawdę. Ja i tak kazałam mu policzyc dokładnie jeszcze raz, powiedziałam ze Basik w kasie nie pływa i mam nadzieje ze wyjdzie cos mniej ale nie wiem. Nasze auto pali jak smok i wiem że byłoby dużo drożej dlatego specjalnie nie oponowałam:oops:

Posted

nie no nikt nie chce go bronić i oskarżać.Są ludzie i ludziska, na to wpływu nie mamy, Niestety na chwilę obecną to jedyny transport i musimy się tego trzymać:(
to skopiowałam ze strony:
Okulistyczna Przychodnia Weterynaryjna
, ul. Grupy AK "Północ" 2 lok. U10 (dojazd od ul. Bartyckiej),00-713 Warszawa. Do jazd na samą ulicę jest chyba trudny z tego co pamiętam jak my błądziłyśmy. To jest na takim nowym osiedlu w bloku chyba jak dobrze pamiętam.
Co do wizyty to zgadamy się lub zdzwonimy w niedzielę aby obgadać sprawę:)

Posted

Przy dzisiejszej cenie paliwa to ,50 goszy za km to nie jest duzo a tu wyjdzie znacznie mniej. Weźcie pod uwage też że ktoś traci cały dzień (mógły załatwiać swoje sprawy), wlewa tam olej, płyn do spryskiwaczy, płaci mandaty i naprawia auto a póżniej jeszcze musi to auto posprzatać. Zarobek zaden. I jeszcze uslyszy że na biedzie psów zarabia choć chce pomóc. 8 litrow spalania to standard w autach większych. Zarabiacze biorą 1,2- 1,5zł za kilometr. A terenowka pali 12
Proszę nie rzucajcie oskarżeń tak swobodnie bo nikt nie będzie chciał pojechać w przyszlości.
Ja sama jak mam pomysleć że później bede musiała to auto doprowadzać do porządku i strace kolejne pół dnia to się dwa razy zastanawiam.

Posted

storozak napisał(a):
Basiku kochanie, bawisz się jak gdyby nigdy nic... musisz być bardzo szczęśliwym psem:)


Szczęśliwy to on będzie we własnym domku i z własnym człowiekiem do czesania i przytulania :)

Posted

LILUtosi napisał(a):
Przy dzisiejszej cenie paliwa to ,50 goszy za km to nie jest duzo a tu wyjdzie znacznie mniej. Weźcie pod uwage też że ktoś traci cały dzień (mógły załatwiać swoje sprawy), wlewa tam olej, płyn do spryskiwaczy, płaci mandaty i naprawia auto a póżniej jeszcze musi to auto posprzatać. Zarobek zaden. I jeszcze uslyszy że na biedzie psów zarabia choć chce pomóc. 8 litrow spalania to standard w autach większych. Zarabiacze biorą 1,2- 1,5zł za kilometr. A terenowka pali 12
Proszę nie rzucajcie oskarżeń tak swobodnie bo nikt nie będzie chciał pojechać w przyszlości.
Ja sama jak mam pomysleć że później bede musiała to auto doprowadzać do porządku i strace kolejne pół dnia to się dwa razy zastanawiam.


ja nikogo nie oskarżam, wyrażam jedynie swoje opinie a do tego chyba mam prawo ?


Sama jeżdże z psami i doskonale wiem z czym się to wiąże.

Posted

modliszka84 napisał(a):
ja nikogo nie oskarżam, wyrażam jedynie swoje opinie a do tego chyba mam prawo


A pewnie że masz.
Ja też woże psy hotelowe do weta, za każdym razem to jest 50km w dwie strony, nie biorę za to kasy bo wiem jak trudno jest wysupłac każdy grosz, też umieszczałam psy w hotelach i żebrałam o kasę na wszystko. Nie każdy jednak chce robić to na swój koszt. Takie jego prawo.

Piechcia miałaś dzwonić ale chyba nie dałaś rady, wyłożę jutro te 3 stówy na paliwo. Nie zadzwonie bo mam puste konto :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...