alina71 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Zaraz zrobie kilka ogloszeń tylko małe krzyczące odleci na podusi.:diabloti: Quote
monika55 Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 Choć podniose bo dziś na nic nie mam siły. Quote
malawaszka Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 shanti napisał(a):No niestety, ewidentnie musi być jedynym zwierzakiem w domu. Raczej nie zgodzi się ani z suczką, ani z pieskiem. a na czym polega to niezgadzanie się? Quote
Mona1991 Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Na tym, ze jest zazdrosna i sie kloci ze wszystkim. W aucie sie pogryzly jak jechaly we dwie z zazdrosci o Iwone... Na smyczy było to samo... I tak z każdym. Quote
shanti Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 To znaczy chciały się pozagryzać i utrzymanie ich dwóch na smyczach jednej osobie jest rzeczą niewykonalną. Żadna nie odpuści. W aucie jechały w dwóch kontenerkach a i tak był raban. Siedzą w boksach każda sama, bo dokwaterowanie im lokatora kończy się awanturą. Dla ludzi słodziaki, dla własnego gatunku jędze okropne. Quote
malawaszka Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 uuuu to niedobrze, bardzo niedobrze :( nawet żadnego niezapsionego tymczasu nie ma :( Quote
monika55 Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 Może jest przerażona, w domu inaczej może być. Już sama nie wiem. Quote
shanti Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Jeszcze trzeba sprawdzić sznupkę na psy, bo na razie jest mowa o sukach. Może z facetami lepiej się dogaduje. Quote
Mona1991 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Jak dzisiaj nie będzie takiego rabanu jak wczoraj, to ją z Krokietem wytargamy z jakimś piesem. :p Quote
Mona1991 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Raban był... Od rana coś... Czasem pozytyw, czasem negatyw... Ale jestem nadal dobrej myśli... JESZCZE... Quote
malawaszka Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 ale kto robił raban? bo niewiele rozumiem czy wypowiedź jest o sznupce czy o ogólnym rabanie w schronisku i nie dało się sprawdzić? Quote
Mona1991 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Ogólny raban w schronisku... Jak to zwykle ostatnio... Quote
malawaszka Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 potrzebne ogłoszenia! ktoś zdaje się deklarował załatwić ogłoszenia czy to nie tutaj było? Quote
alina71 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Zaraz się biorę za ogłoszenia. Walczyłam długo z TZ ale nie wyszło. Nie wiem jak inaczej go podejść. Próbowałam namówić sąsiada na nią ale on chce młodego psa. Fajnie byłoby mieć zdjęcia jej pyszczka z oczami. Póki co zrobię kilka ogłoszeń. Quote
lika1771 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 malawaszka napisał(a):potrzebne ogłoszenia! ktoś zdaje się deklarował załatwić ogłoszenia czy to nie tutaj było? Ja tez pisałam,ze zamowie ogłoszenia tylko potrzeba tekstu ja nie umiem pisac..... Quote
alina71 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 http://tablica.pl/oferta/mix-sznaucerka-szuka-domuna-zawsze-IDrUfn.html http://allegro.pl/mix-sznaucerka-szuka-domu-schronisko-jastrzebie-zd-i1913896429.html http://www.tujastrzebie.pl/ogloszenia,ogl7-92-1-36180.html http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=21&t=117960&p=8154058#p8154058 http://jastrzebiezdroj.olx.pl/item_page.php?Id=272184930&ts=1320312948 http://www.morusek.pl/edytuj_ogloszenie/?id_ogloszenia=79649 http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Suzka,80404 roboczo do ogłoszeń nazwałam ją Suzka :diabloti: Quote
alina71 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Miałam zapytanie o małą ale pani ma yorka. Powiedziałam, że może być konflikt choć nie musi, sprawdzimy. Quote
alina71 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Kiedy weszłam dziś do niej pierwszy raz warczała na mnie, nie chciała wyjść z budy. Nawet klapnęła. Ale później kiedy już była na zewnątrz /dzięki Iwonie/ to długo siedziałyśmy na trawie i była spokojna. Na koniec gdy ją zaprowadzałam usiadłam na podlodze w jej kojcu i tak siedziałam i głaskałam aż mi weszła na kolana i zaczęła ze mną gadać. Dostałam całusa i położyła mi się na nogach. NIe umiałam od niej wyjść. Potrzebuje chwili by się przełamać. Ale jest fajna malunia. dzięki Marta Quote
malawaszka Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 boże jaka ona jest zaniedbana :( te liche włoski :( cholera - dalej tak źle z innymi suczkami? Quote
monika55 Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Jak by sie przydało DT zeby odchuchać, odżywić. Nie wiadomo jaka jej historia. Ale musiała ciężkie życie mieć. Quote
lika1771 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 monika55 napisał(a):Jak by sie przydało DT zeby odchuchać, odżywić. Nie wiadomo jaka jej historia. Ale musiała ciężkie życie mieć. A macie jakis dt ktory by sie sunie wział koszty bym wzieła na siebie mysle ze jak sie ja doprowadzi do porzadku to szybko domek znajdzie. Myslałam o wzieciu jej do siebie,ale mam 4 psy w tym jedna wariatke wiec mogłyby byc problemy. Quote
malawaszka Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 no wlasnie problem w tym niezgadzaniu się z psami bo moja Luna tez taka jest i mogłyby się pocharatać a Luneta nie odpuszcza jak już jest jatka :( Quote
monika55 Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Nie mamy DT. Ja mam w tej chwili chorą sunie z podpisu. I nie dam rady. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.