malagos Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Moja dobra znajoma spoza dogo, Agnieszka, jeździ na wieś pod Lublin. Jakis czas temu do sąsiadów, ubogich ludzi, przybłąkała się sunia, mix labradora, i została. Jak Aga była znów w tej wsi, suka urodziła szczeniaki, ale jakieś dziwne, małe, drobne (ale miała pełne sutki, szczeniaki są z pewnością jej): piesek na krótkich łapkach i sunia jak mieszaniec ratlerka z jamnikiem. Dziś Agnieszka zadzwoniła z błaganiem o pomoc: ta sunia ratlerkowata jest w ciąży! Mała, chuda, z żebrami an wierzchu, a brzuszek jak balonik.....I duże sutki....Prawdopodobnie jest w ciąży ze swym bratem. A matka, labradorka czarna, wygląda o wiele gorzej, niż ostatnim razem, chuda, z dużym brzuchem, widać ze głodzona i chora. Psy mieszkają na podwórku, maja otwartą komórkę, gdzie wchodzą - tyle Agnieszka podejrzała przez płot. 1. suka duża - czarna - wielkości labradora, błąkała się po lasach, jest w tym gospodarstwie ok. 2-3 lat. Wygląda gorzej niż ostatnio: wzdęty brzuch, widać żebra, chodzi na sztywnych łapach. 2. suka mini czarna (z wiszącymi uszami) - nie ma roku, jest w ciąży prawdopodobnie ze swoim bratem, bo są nierozłączni; lękliwa i szczekliwa 3. pies mini czarny (ze sterczącymi uszami) - w najlepszej kondycji, na oko nic mu nie dolega Te małe pieski to szczeniaki dużej czarnej suki, choć trudno w to uwierzyć. Urodzone wiosną tego roku. To, jak są małe oddaje porównanie z moją suczką (ruda), która waży 6 kg. Wszystkie trzy psy chodzą wolno, śpią w otwartej drewnianej szopie. Może ktoś ma pomysł na suczkę w ciąży? Sąsiedzi mówią, że gospodyni byłaby skłonna ją oddać. Psy mieszkają na wsi tuż za rogatkami Lublina -- Co robimy? Kto może pomóc? Quote
malagos Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 Aga pisze , ze ta mała sunia jest śliczna.......... Tylko trzeba ją zabrać na sterylkę, i to szybko! Aga może po nią pojechać i zawieźć do Lublina czy Warszawy! A to mamuśka, zabiedzona, chora......... Najlepiej wygląda braciszek tej ciążarówki.......... Quote
malagos Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 Pokażcie się biedaki, czekajac na pomoc! Quote
Kava Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 jako pierwsze proponowalabym obie sterylki, w tym aborcyjna.... macie pod reka dobrego weta, ktory jst niezbyt drogi? chlopaczka tez ciachnac by sie przydalo, zeby nie chodzil gdzie indziej, suczek napweno we wsi nie brakuje kase na sterylki trzeba zorganizowac.... moze wet bedzie sklonny zrobic jakas promocje.. a dla gospodarzom jezeli tacy biedni, moze troszke karmy podrzucic? Quote
toyota Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Dobrze byłoby je odrobaczyć od ręki. Te maluchy są super adopcyjne. Duży zawsze ma najgorzej. Quote
malagos Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 Problem w tym, ze to koło Lublina! Może dziewczyny stamtąd by pomogły w załatwieniu sterylki?....... Quote
ewu Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Matko jakie śliczne psiuńki. Koniecznie trzeba pomóc bidusiom. Quote
malagos Posted October 25, 2011 Author Posted October 25, 2011 Najgorsze, ze nie ma czasu - ta mała urodzi lada dzień........ Quote
MaDi Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Malagos zadzwoń do mnie 602228411, mam na czwartek umówioną sterylkę aborcyjną więc dwie pewnie też da się załatwić;) Macie jakiś tymczas dla suni? Pomożecie finansowo? Quote
bianka0 Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Olu mam zarezerwowane miejsce u funi dla jamnika z interwencji, z podzamojskiej wsi. Ale będą chyba problemy z namierzeniem i zabraniem psiaka. Szkoda żeby miejsce stało puste moglibyście tam ją umieścić. Opłacałabym jej pobyt, zajęła się adopcją. Tylko u funi to są kojce w budynku zamkniętym. Najwyżej małej podeślę kubraczki. Funia pewnie zechce ją wziąć dopiero po sterylce. Quote
malagos Posted October 25, 2011 Author Posted October 25, 2011 Rozmawiałam z Agnieszką jest w kontakcie z MaDi - bardzo dziękuje! sunia trafi do Lublina na sterylizację. Tej starszej duzej suczce tez by się prztdała pomoc, jest wyraźnie chora, chodzi na sztywnych łapach, jest wychudzona. ale pierwszeństwo ma ta szczenna bida........ Quote
Kava Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 MaDi napisał(a):Malagos zadzwoń do mnie 602228411, mam na czwartek umówioną sterylkę aborcyjną więc dwie pewnie też da się załatwić;) Macie jakiś tymczas dla suni? Pomożecie finansowo? nie zostawimy cie samej... pomozemy Quote
MaDi Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 bianka0 napisał(a):Olu mam zarezerwowane miejsce u funi dla jamnika z interwencji, z podzamojskiej wsi. Ale będą chyba problemy z namierzeniem i zabraniem psiaka. Szkoda żeby miejsce stało puste moglibyście tam ją umieścić. Opłacałabym jej pobyt, zajęła się adopcją. Tylko u funi to są kojce w budynku zamkniętym. Najwyżej małej podeślę kubraczki. Funia pewnie zechce ją wziąć dopiero po sterylce. Super jeśli tylko się uda to czeka na nią miejsce w klinice już jutro, będzie mogła w niej zostać przez jakieś 7 dni. Dziękuję pięknie. Quote
MaDi Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 malagos napisał(a):Rozmawiałam z Agnieszką jest w kontakcie z MaDi - bardzo dziękuje! sunia trafi do Lublina na sterylizację. Tej starszej duzej suczce tez by się prztdała pomoc, jest wyraźnie chora, chodzi na sztywnych łapach, jest wychudzona. ale pierwszeństwo ma ta szczenna bida........ Z dużą sunią nie jestem w stanie pomóc ponieważ mam na głowie kilka starszych dużych psów którymi nikt się nie interesuje:( Quote
Kava Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 wyjezdzam i nie bedzie mnie przez tydzien.... trzymam kciuki na wszystkie psinki,,, Quote
MaDi Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Nie bardzo wiem o co chodzi? http://www.facebook.com/media/set/?set=a.266913783345669.56185.167056143331434&type=1 edit już wiem;) chcą jakoś pomóc. Quote
MaDi Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Czy ktoś z Lublina może przywieźć jutro sunię do kliniki? Ja niestety mogę się nie wyrobić ew. potrzebuję kogoś z autem abyśmy wyjechali rano razem. Quote
MaDi Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Niestety nie mam nikogo kto może pojechać po nią rano:( postaram się to zrobić po 15. Quote
bianka0 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Będę jutro w Lublinie, ale dopiero po 15-tej. Quote
MaDi Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 bianka0 napisał(a):Będę jutro w Lublinie, ale dopiero po 15-tej. Dłuższą chwile czy tylko przelotem? Quote
bianka0 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Przelotem. Po pracy dojadę , załatwiam sprawę i wracam. Ale godzinę czasu wolnego będę miała. Quote
MaDi Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 bianka0 napisał(a):Przelotem. Po pracy dojadę , załatwiam sprawę i wracam. Ale godzinę czasu wolnego będę miała. Jeśli uda mi się ją przejąć to zadzwonie do Ciebie. Quote
bianka0 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 MaDi napisał(a):Jeśli uda mi się ją przejąć to zadzwonie do Ciebie. Dziękuję :loveu: Będę pod telefonem, może uda mi się zobaczyć jutro małą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.