ChiqDeeWikiXenia Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Czekamy... już jutro wielki dzień;) A co do piżamki.. jak teraz jeansy za grube stówy z dziurami robią to ona może podpatrzyła i chciała żebyś była modna:D heheheheh Quote
majka12741 Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 marra napisał(a):Uwierz mi, to nie jest typ niszczyciela, do takich zalicza się nasz Czarek:mad: Lusia to aniołek, myślę że Renata może coś w tym temacie Wam powiedzieć:roll: Ci Państwo wiedzą że ona może coś zniszczyć, wogóle się tym nie przejęli, wręcz machnęli na to ręką. NIe mogą się już jej doczekać, dzownili dziś do mnie z pytaniem kiedy ją dostaną, już słyszałam taki żal w głosie bo już bardzo na nią czekają:loveu: Miała iść dzis ale niestety się nie wyrobiłam. Jutro już jesteśmy umówieni :) O! właśnie mam wycie na trzy głosy na podwórku do karetki ;) Oj tak, Lusia to prawdziwy aniołek w porównaniu z Czarkiem:) a poza tym wyrośnie z tego. W takim razie czekamy niecierpliwie na wieści z przekazania naszej ślicznotki:) Quote
marra Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Chiquita&DeeDee napisał(a):Czekamy... już jutro wielki dzień;) A co do piżamki.. jak teraz jeansy za grube stówy z dziurami robią to ona może podpatrzyła i chciała żebyś była modna:D heheheheh Tak zapewne dała mi do zrozumienia że nie do końca dobrze się ubieram :D a piżamka jest w żyrafkę więc żyrafka ma dziurę w kolanie :D podobnie jak Lusia jest nieco niepełnosprawna ;) a co do niszczenia to mi też to kompletnie nie przeszkadza, dopóki nie dobierze się np. do jakichś dokumentów (do których się nie dobierze bo nie ma jak) to może zjeść na co ma ochotę :D raczej czuję taką satysfakcję że to taki szczęśliwy dzieciak jak coś sobie obgryzie :) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Hehehehe... żyrafka po tuningu:D Są jakieś wieści?;) Quote
Paulinka10 Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 Czarek jest mistrzem,moge potwierdzić:D Jak Lusia już w domciu? A Wam tak dobrze idzie trzymanie kciuków to trzymajcie też za Dżordża,małego kiciusia który jest na tymczasie u Renaty,bidulek sie bardzo rozchorował:( Quote
marra Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Lusia już u siebie, w domku w którym myślę ze od zawsze powinna być :) Wszyscy już na nią czekali, ma zabawki, posłanie, miski smycz, szelki, jedzenie, smaczki no i kota :D a kot, jak to kot :D chodzi własnymi ścieżkami, jeżył się na początku ale był tak ciekawy ze koniec końców jednak wlazł do tego poju gdzie siedzieliśmy, zobaczył i poszedł sobie :D a jest przepiękny-to tak na marginesie, Lusia na początku zza roku na niego powarczała, kot się nie przejął a potem jak przyszedł to Lusia już nie zwróciła na niego uwagi. Dzwoniłam już z pytaniem jak się ma ale coś nam przerywało i dowiedziałam się tylko że jest straszny miziak i siedzi i się tuli albo chodzi po domu i zwiedza każdy kąt (jak u mnie), do posłania narazie nie chciała wejść (a ma je wypasione, sama skuszę się chyba na takie dla swojego psa). Jak byłam to też dała się im głaskać, podchodziła, tuliła się. Myślę że należy się tylko cieszyć. Pani bardzo miła, dała mi niepotrzebną obrożę dla któregoś z naszych podopiecznych, chce zapłacić za sterylkę, za szczepienia...to bardzo miłe. Mieli wcześniej dwa psy, jeden ze schroniska który był w nim 4 lata, ciężkie przeboje z nim mieli na początku, kompletnie nie mógł się odnaleźć w innym świecie, bardzo długo załatwiał się w domu, nie mogli się pozbyć smrodku przez to a jednak się nie poddali...kot też był przez dwa lata dzikusem a teraz podobno usiąść nie można bo zaraz siedzi na kolanach... Aha a Lusia bedzie na gotowanym, suche tylko sporadycznie w razie braku czasu :) Quote
Pegaza Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 No to super:) chyba czas zmienic tytul;) Quote
marra Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Dzwoniła wczoraj do mnie Pani Lusiowa, mówiła że Lusia to straszny pieszczoch, chodzi za nimi cały czas, chce się przytulać :) Załatwia się na dworze, pierwszą noc wytrzymała, nad ranem koło 5 weszła córce do łóżka żeby się wtulić :) do lgowiska nie chciała wejść, spała na dywaniku, normalnie je. Na spacerach jeszcze ogon podkulony ale najważniejsze ze się załatwia :) NIe wiadomo czy Lusia zostanie Lusią dlatego że Państwo mają córkę Olę czyli Olusię :D Zmieńcie tytuł o ile ktoś tu jeszcze zagląda:) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Cudne wieści :) będą jakieś fotki?;) Quote
Pegaza Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Zagladamy zagladamy ja tam lubie poczytac ze pies sie dobrze zaklimatyzowal;) i moze kiedys jakies focie tez beda tak jak pisala Ramona:) Quote
marra Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Myslę że będą zdjęcia, tak obiecali ale dajmy im jeszcze trochę czasu :) to narazie początki więc pewnie o tym nie myślą :) napewno jutro do mnie zadzwonią po ściągnięciu szwów. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Ok :) będę tu zaglądać i czekać na newsy ;) A tak poza tematem - to jakie Ty masz swoje psiaczki?:) Quote
marra Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Chiquita&DeeDee napisał(a):Ok :) będę tu zaglądać i czekać na newsy ;) A tak poza tematem - to jakie Ty masz swoje psiaczki?:) Ja mam 10 letniego pseudo ONka :) który mieszka na dworze i ma ADHD oraz 12 letnią suczkę kundlicę (to brzydkie z avatara:D) o wdzięcznym pseudonimie Bobek :D Księżniczka i niewdzięczna wredota, mieszka w domu:) Quote
Paulinka10 Posted December 20, 2011 Author Posted December 20, 2011 Ja też odwiedzam!!!!i baaaaaaardzo sie ciesze z Lusiowego domku!!! Później zmienie tytuł;) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 No proszę:) Tylko dlaczego Bobek ??:D heheheh To jeszcze 3 do kompleciku brakuje ;) :P Paulinko dawaj jakiś miły tytuł :) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 "Lusia ma swój ciepły, kochający domek :)" nie wiem coś w tym stylu - przecież tak ma być i jest :) Quote
Paulinka10 Posted December 20, 2011 Author Posted December 20, 2011 Może być;)zaraz zmienie żeby już nie straszył... Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Właśnie, właśnie, straszył mnie co rano :D hihi Quote
marra Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Chiquita&DeeDee napisał(a):No proszę:) Tylko dlaczego Bobek ??:D heheheh To jeszcze 3 do kompleciku brakuje ;) :P Paulinko dawaj jakiś miły tytuł :) Normalnie to ona nazywa się Diana (wkońcu księżniczka ;)) no ale że była bardzo malutka jak do nas przyszła, taka kuleczka to mój brat pomysłowo przezwał ją Bobek no i tak to za nią się ciągnie już 12 lat, na Dianę wogóle nie reaguje. Też uważam że do kompletu brakuje trzeciego a później czwartego żeby jednak były dwie parki :D ale wcześniej muszę zmienić rodziców na lepszy model ;) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Heheheh :D no to pięknie ;) Ja mam 3 i jakoś na 4 mi się nie spieszy ;) ;P 3 w zupełności wystarcza ;) Quote
marra Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Wieści z nowego domku są takie ze Lusia jest kochana i nazywa się Ada :) Szwy ściągnięte choć troszkę sobie dziewucha wygryzła i ma rankę ;/ pewnie ją swędziało przy gojeniu. Została zaszczepiona. Zlała się na dywan, potargała poduszkę której wnętrze było w całym pokoju więc czuje się jak u siebie w domu :D I tak ją wszyscy kochają. Quote
Paulinka10 Posted December 22, 2011 Author Posted December 22, 2011 Super wieści:)tytuł zmieniony a my nadal nie w nowym domu... Quote
marra Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Paulinka10 napisał(a):Super wieści:)tytuł zmieniony a my nadal nie w nowym domu... ?? nie rozumiem. Ostatnimi dniami odkrywam w swoim pokoju coraz to nowsze dziury :D dziś znalazłam wygryziony kawałek w kocyku od mojej psicy i ubytek w misiowym psie na ogonie i od WEWNĘTRZNEJ strony klapniętych uszu :) zastanawiam się czy mam myszy w domu ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.