zasadzkas Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Dziś w nocy, ostatni spacer po 23 i nasze zwykłe miejsce. Tylko, że tym razem, coś zamiauczało. Weszłam w pobliskie krzaczki a tu 3 małe, puchate kocięta, wrzeszczące. Teren za płaski, bez schowka, bez daszku, nie miały tam gniazda na 100%. Zresztą, chodzimy tam często, również za dużo ludzi i psy w pobliskich ogródkach. Więc środek nocy a ja stoję z trójką kociąt w rękach i myślę, co zrobić i co ja w ogóle wiem o kociętach. Odważne, oswojone kocięta. No, biorę, decyzję przypieczętował przymrozek, nawet, gdyby mama była w pobliżu :shake: I kiedy już odchodziłyśmy z moją tropiącą sunią, usłyszałyśmy jeszcze coś. Nie mogłam nawet dojrzeć, nie mogłabym tam wleźć, ale mądra moja psinka wczołgała się i przyniosła mi kociątko w zębach. No, co miałam zrobić jak suka okazała dobre serce? Wróciłam do domu z kociętami. Wyszperałam numer do Irmy po naprawdę podstawowe porady /czy nie zdechną z głodu do rana, bo nawet mleka nie miałam w domu? i co z nimi zrobić, bo rano muszę do pracy? i jak je przed psem zabezpieczyć? co im dać do jedzenia?... Zaraz obrobię fotki. Nie mam pojęcia, ile mają tygodni. Oczy otwarte, ale jeść samodzielnie muszę ich uczyć, liżą moje palce, nie wiedzą, jak jeść, ale jakoś jedzą. Chyba są 2 dziewczynki i 2 chłopców. Na ile dobrze rozpoznaję kocie pipki ;) Pomóżcie, bo nie dam rady sama. Dobrze, do roboty. Zdjęcie zbiorowe: Quote
eurydyka Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 na podstawie tej fotki wydaje mi sie ze moga miec jakies 3-4 tygodnie, w tym wieku niektore koty jedza same, inne nie najlepiej ugotowac kurczaczka i rozdrobnic widelcem lub mikserem, bialy serek tez takie maluchy jedza, musisz obserwowac jak brzuszki beda reagowaly znajdz piasek, taki z piaskownicy na szybko i daj do czegos plaskiegom bo pewnie kuwety nie masz, to moze byc np wieko od pudelka do butow na te noc Quote
eurydyka Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 ja bym je na czas pracy zamknela w lazience, moze byc kocyk, recznik w misce do prania? wiekszej misce? swoim psiakom nigdy nie zostawiam kotow samych jak mam cos na tymczasie, psy maja rozne instynkty niestety powodzenia Quote
Anecioreczek Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 daliście Kociaki na Miau? tam coś sie szybko powinno znaleśc!! Quote
zasadzkas Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 JÓZIA nieśmiała, bardzo spokojna, to ostatnia pierdółka, którą sunia przytargała w zębach, taki koci wypłoch: Józia - domek u Elurina TZ MANIA urocza dziewuszka, odważna, wesoła, skora do zabawy i jedzenia Mania - domek u Daniela kociarza Więcej fotek: http://dajmudom.pl/futro.php?id=1081 Quote
Anecioreczek Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 tak bardzo zawsze chciałam Kota ;(:placz: a rodzice 'NIEEE!!!':angryy: a wziełabym te Manie tak bardzo...:placz: Quote
zasadzkas Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 Ja już wróciłam z pracy. Koty, dzięki radom Irmy, rzeczywiście zamieszkały w wannie. Suka na razie się nimi opiekuje, ale też nie zamierzam ufać temu na stałe. Boję się, czy nie rozreguluje się hormonalnie, jest wysterylizowana, ale bardzo się obudziła RYSIO to największy bohater z całej czwórki, ciągle gramoli się z miski na podbój świata, zaczepia sunia, drepta do mnie i za mną zamieszkał z Mieciem u Dony MIECIO również odważny, eksploruje świat aż miło, rezolutny i pierwszy zaczepiał Milwę łapką jeszcze w nocy zamieszkał z Rysiem u Dony Więcej fotek jest na stronie: www.dajmudom.pl w dziale "spoza schroniska" Quote
zasadzkas Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 Kociaków nie ma na miau, bo nie jestem tam zarejestrowana. Kto może wstawić tam nasze kocięta, proszę, niech to zrobi :roll: Quote
wandul 66 Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 trzeba szybko im aukcje na allegro zrobić , takie maleństwa naprawdę szybko pójdą !! a swoją drogą , sądze ,że wyniósl je tam jakiś super człowiek!! Quote
kordonia Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Kotki sa super. To muszą być domowe koty, bo po pierwsze, wolnozyjące kocice nie rodza o tej porze roku, a po drugie dzikie koty uciekaja od ludzi. Ktoś je zwyczajnie podrzucił. Cudownie, że je uratowałaś. Powiem Ci, ze jesteś w bardzo dobrej sytuacji, bo teraz już sezon na kociaki się skończył i bedzie im łatwo znaleźć dom. Najlepiej by było, gdybyś dała ogłoszenie ze zdjęciami nanjakiejś lokalnej stronie internetowej, poza tym też wydrukowane, teżze zdjęciami, w lecznbicach, sklepach ZOO. Pozdaj swojego maila, GG, to dam ogłoszenie na Miau. Quote
Tigraa Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Kociaki na miau http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=1986404#1986404 Quote
wandul 66 Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 znajdą domy szybko , mi czasem kotow do domków brakuje , a takie szkraby , to juz całkiem!! Quote
wandul 66 Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 i poszukaj jutro jeszcze , może to nie cały miot!!! Quote
Patsi Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Ale cuda!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
zasadzkas Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 Dzięki, dziewczyny za pomoc. Byłam w tym miejscu i nic nie znalazłyśmy. Wycwaniłam się i posłuchawszy Irmy zakupiłam Gerbera dla niemowlaków, kurczaka z ryżem :evil_lol: Maluchy wcinają pięknie, choć mało, bo są małe. Nasza sunia bardzo im matkuje, nawet wylizuje brzuszki po jedzeniu; pilnuje, przybiega na każdy ruch a na miauknięcie biegnie. Planuję jutro do weta, dziś wróciłam za późno z pracy, a prowincjonalni weci nie mają całodobowych klinik. Mogą być trochę przeziębione. Mam do jedzenia słoiczki, płatki ryżowe i mleko /rozcieńczam wodą. Słoiczki wchodzą znacznie lepiej niż mleko. Zamierzam je rozklieić na ogłoszeniach w róznych miejscach, tych papierowych, bo te umiem. Myślę, że je podchowamy jeszcze ze 2 tygodnie, razem mają większą szansę, grzeją się i tarmoszą. Chciałabym na Nowy Rok oddawać je do nowych, dobrych domów. Mam nadzieję, bo kończy mi się urlop i nie chcę ich zostawiać potem z dużą sunią. Będzie dobrze, musi być dobrze. Kontakt: 0602187712 Marlena [email protected] Quote
wandul 66 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 popros kogos o allegro , to naprawdę jest dobre miejsce na ogloszenie!!! Quote
swan Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 raczej rzeczywiście nie masz się czym martwić jeśli chodzi o to, czy one się zgubiły czy nie i czy ktoś szuka moja mama kilka tygodni temu znalazła we własnym garażu (drzwi wiecznie uchylone, bo koty mają tam swoje miski "ogrodowe") dwa dzikie kociaki. Trwało kilka godzin, zanim udało się je złapać , zamknąć w kontenerku i zawieźć do weterynarza. Też miały ok 3 tygodni. A i potem długo się bały ludzi, do teraz potrafią nasyczeć na zbliżąjącą się rękę, choć przynajmniej nie drapią już i nie gryzą:roll: tak więc malutkie oswojone kociaki nocą same na otwartym terenie - to raczej rzeczywiście sprawka ludzi:mad: i jeśli chodzi o ogłoszenia, to chyba rzeczywiście te w lecznicach są baaaardzo skuteczne Quote
irma Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Marlenko one takieśliczne, że problemu nie powinno być dac je na allegro? Quote
zasadzkas Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 Daj, Haniu, daj. Dziękuję bardzo, sama nie umiem. Popołudniu zajmę się ogłoszeniami, rozwieszę je po wetach i sklepach zoo, i w pracach, moich i męża. Drukarki moich przyjaciółek zdechły i muszę czegoś poszukać na mieście. Właśnie piszczą, że śniadanie. A dziś na noc włożyłam i piasek, który został zasikany. Maluchy uczą się toalety. Lecę oporządzić trzódkę. Quote
zasadzkas Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 Negocjujemy artykuł w lokalnej gazecie, może się uda. Maluchy nażarte smacznie śpią. W ogóle to mają 3 funkcje: spanie, jedzenie, sikanie :p Na razie tyle. Quote
zasadzkas Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 Prosimy o allegro bardzo bardzo. Quote
Elurin Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Zasadzkas, może będę miał domek dla Józi w Warszawie - moja TZ niedawno straciła swoją kociczkę i chce wziąć małą czarną (nie dała się przekonać do innego kota-żeby nie było, że nie próbowałem;) ). Pogadam z nią dziś wieczór, ale wzięłaby małą dopiero na początku stycznia, moooże zaraz po świętach. Transport mamy własny. Czy Irma już wstawiła kotki na Allegro? Jeśli nie, to ja mogę to zrobić. Dajcie znać. Quote
zasadzkas Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 Myślę, że gdyby wstawiła, wkleiłaby link. Wstaw, jak możesz. Ja pracuję w Warszawie, w razie czego, spokojnie mogę malutką dowieźć. Oczywiście, zapraszam również, jeśliby chciała zobaczyć całe stadko. Zaznaczam, że płeć stwierdzona przeze mnie nie jest pewna na 100%. A że po świętach czy Nowym Roku, nieszkodzi. Może one teraz za małe, żeby zacząć samodzielne życie. Cudnie, coś się zaczyna dziać. A maluchy będą w Dzienniku Łódzkim na całe województwo, tylko jescze nie wiemy, czyz ałapią się na ten weekend, czy na następny. Właśnie obrabiam fotki dla dziennikarki. Quote
_marcel_lo_ Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Qrcze, głupia sprawa...:sad: Siostra, dobrze że byłaś z Milwą na spacerze...mam nadzieje że kotki szybko znajda nowy domek... Quote
zasadzkas Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 Marcel, masz za duże foto w podpisie, popraw, bo dostaniesz bana ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.