Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moim zdaniem to byłoby najlepsze wyjście, może szybko otworzy się u Karilki, inaczej zasiedzi się na wielki u Ciebie mrs.ka, bo kto weźmie tak wycofanego psa. Ciekawe czy tak jak pisze Jaaga jest zachowanie ma związek z typem charakteru pinczera.

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mrs.ka napisał(a):
Jakiś czas temu trafiłam na płatny DT u Karilka w Łodzi , która pracuje z wycofanymi pieskami.

moje zdanie jest takie ,że powinno sie dać małej szanse i zobaczyć jak sobie poradzi w nowym miejscu i swoim własnym opiekunem


Sądzę, że jest to szansa, szczególnie że psica jest stosunkowo młoda.

Posted

Powiem tak:
rozmawiałam z mrs.ka i z Anią102 - już dawno piłują mnie o miejsce dla tej suni.

Myślę, że jest bardzo duża szansa na naprawę małej. Mam zrównoważone, fajne psy.
Koka czułaby się z nimi bezpiecznie,mimo przejechania kilometrów (u psa dzikusa - instynkt stadny jest bardzo silny)
Jeździłaby ze mną na socjal z młodym dobermanem lub z Gamzą (bo one tego potrzebują najbardziej).
Zawsze w parze ze zrównoważonym psem. Przynajmniej na początku.

Myślę, że w ciągu miesiąca byłaby już duża poprawa w zachowaniu suczki.
Pogoda zaczyna dopisywać i sezon "szwędanie" ogłaszam, jako rozpoczęty:evil_lol:

Posted

Znowu cisza u Koki:-(

mrs.ka chyba nie powinnaś się wahać i spróbować, to będzie jedyna szansa na znalezienie jej domu i pewnie Karilka poradzi sobie z Koką. Tylko, żeby zaraz nie było z tego problemu, że psu chce się pomóc....

Posted

wilczka napisał(a):
a to jest ogolnie dzikus czy masz tylko problemy ze smycza itp?


JA osobiście to wogóle nie mam z nią problemów:evil_lol: smycz nam nie potrzebna bo wiele razy chodziłam z nią do lasu i nigdy nawet się nie oddaliła , w domu też jest b.grzeczna ale do obcych to nawet nie ma mowy,żeby podeszła ,obserwuje z odległości gotowa do ucieczki ,a jak się jej to uniemożliwi to kąsa. A to niestety skutecznie uniemożliwia adopcje:shake:

Posted

a jak miałam to sprawdzić ;) ? ktoś by musiał zamieszkać w hotelu dla psów :lol: dlatego chciałabym ją wysłać na jakiś czas do innego domu czyli do Karilka ,żeby to sprawdzić

Posted

[quote name='Radek']No tak, trzeba by było kogoś w hoteliku zamknąć:evil_lol:

może zgłosisz się na ochotnika :diabloti: warunki komfortowe(ogrzewanie,ciepła woda,radio i tv),żarcie też niezłe ,a jak się pieski ucieszą z towarzystwa :multi:






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...