kiwi Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 narazie Pani widziala jedno zdjecie, zwinietej na słomie w schronisku, i to co ja opowiedzialam, musza poczekac na syna jak wroci po poludniu zeby im wiecej zdjec pokazal, juz im wyslalam, to odpowiedzialni ludzie i chca przemyslec decyzje, zwlaszcza ze teraz zamieszanie swiateczne i wiecie co sie dzieje w kazdym domu, nie sadze zbye dzisiaj sie wybrali do czestochowy, nie oszukujmy sie, wiec jak musi isc do hoteliku to chyba nie ma wyjscia :( wzielabym ja do krakowa do hotelu, bo u nas boksery ida szybko, ale nie ma miejsc wewnatrz a na zewnatrz to dla boksia zdecydowanie za simno... mamy 3 psy z ktorymi nie mamy co zrobic bo hotel pelny :( Quote
florida_blue Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 na sniadanie było troche mięska, łyżeczka sera białego... i pół świeżutkiej chałki :mad::mad::mad: to taki kundelek - ale za zachowanie powinna dostać rodowód bokserkowy :) chrumka, niufa, pfyfa, wzdycha, chrapie, mruczy, sapie, tuli się, spanie na kanapie jest naturalne, a wchodzenie do łózka - tez typowo bokserowe - mordka, i po cichutku kolejno wszystkie łapki :loveu::loveu::loveu: uwielbiam to .... sunia jest cudowna.... taka cieplutka :loveu: wczoraj uszka od spodu były bardzo zaczerwienione - dzisiaj mają normalny kolor!! Quote
kiwi Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 florida, moj demon ma uszka czerwone jak sie czyms podekscytuje, wtedy mu płona dosłownie i pulsuja najczesciej po ekscytuajacym spacerze tak ma Quote
florida_blue Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 ale u niej nie tak normalnie, nawet na pyszczku była zaczerwieniona (tam gdzie wąsiki wyrastają) a uszka miały takie mini mini mini krosteczki, zaczerwienione miedzy paluszkami - chyba ten nizoral i katonazol czy jakmutam ;) zaczeły działać Quote
Iza i Avanti Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Florida! I jak sunieczka? Gdzie jest? Nadal u ciebie? Quote
florida_blue Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 nadal u mnie - nie mam kontaktu z mosii - nie wiem co teraz mam z nią zrobić.... Psina się wkręciła w łaski - jestem nią zachwycona.... i chciałabym zeby jak najszybciej trafiła do docelowego domu.... chyba boi sie zostawać sama w domu.... jutro mój syn ma wigilię klasową... powinnam iść - co mam zrobić z psem??? doprowadzić ja do odpowiedniej wagi nie bedzie trudno, jest wsystkożerna i nienajedzona :D zje nawet skórki jabłek :) obierałam jabłko a ona czekała az jej dam :loveu: Quote
florida_blue Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 własnie zjadła obiadek .... i zaniepokoiły mnie odgłosy CHRUPANIA z kuchni... jak przyszłam to własnie dokanczała jeść udko z kurczaka w całości ....obwróciła się i powiedziała, że dobre ugotowałam.... no cóż.... menu dzisiejsze : dwie łychy puszki i tabletki, pół chałki jeszcze łycha puszki szklanka nutry suchej skórki z jabłka micha ryżu z kurczakiem :) calutenkie udko przeznaczona na jutro i to pewnie nie koniec :P kupiłam jej całe kilo nutry czarnej - pani mi takie poleciła.... Quote
Paola06 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 No to niezły łakomczuch z niej jest:lol::lol: Super Florida że ją wyciągnęłaś ze schronu-może Kiwi się odezwie w temacie tego domku. A co do mossi-to obawiam się czy nie została połknięta przez Torresa-bo u niego na wątku też cisza..........:lol::lol::lol::lol: Quote
florida_blue Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 wywoże ją na noc - nie bedzie mnie w domu (i w necie też ) musi zostać u kolezanki kolezanki - jutro do 12 musze ją odebrac ..... niestety u mnie taki tymczas :shake: albo sąsiad sie opiekuje, albo vellamo , albo niewiemkto :) mam nadzieje ze Passa od tego nie zwariuje... dzisiaj poszłam jaj kupić tego kurczaka to tak sie darła pod sklepem mimo że został z nią mój syn - a jak już przyszłam to sie przywitała i idąc na smyczy plątała sie pod nogami - odwracała się i sprawdzała czy napewno też idę..... :shake: ona pokocha swoich panstwa całym swoim psim serduszkiem - proszę znajdzćie taki domek, który byłby jej warty :) Quote
malagos Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 [quote name='florida_blue']na sniadanie było troche mięska, łyżeczka sera białego... i pół świeżutkiej chałki :mad::mad::mad: to taki kundelek - ale za zachowanie powinna dostać rodowód bokserkowy :) chrumka, niufa, pfyfa, wzdycha, chrapie, mruczy, sapie, tuli się, spanie na kanapie jest naturalne, a wchodzenie do łózka - tez typowo bokserowe - mordka, i po cichutku kolejno wszystkie łapki :loveu::loveu::loveu: Rewelacyjny opis!:evil_lol: Właśnie tak wchodzi moja bokserka do łóżka i identycznie wydaje odgłosy paszczą :loveu: Quote
florida_blue Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 kupiłam jej gryzaka do memłania - taki kawałek zwinięty - odgłosy niepowtarzalne :D Quote
florida_blue Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 poszła na noc do Kasi .... :-( nie chciała iść .... bidulka... jutro ją odbiorę ok 11 i dalej bede czekac na transport do hotelu .... Quote
kiwi Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Rezerwuje :loveu: ale dopiero po swietach bedziemy mogli odebrac... teraz taki okres, ze ja tez sie staram nie dawac psow, ludzie zabiegani, masa ludzi w domu, goscie... co bedzie z sunia do srody? no i jakby ktos jechal do krakowa to byloby najlepiej bo mamy troche problem z czasem sasiadow na wyprawe do czestochowy :) poza tym zmoe ktos chce zobaczyc domek ? :) za ten domek recze glowa poza tym jestem na miejscu i w razie problemow pomoge :) Quote
AgaiTheta Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 mosii się odezwała do mnie, myślę, że jutro sunia pojedzie do hotelu, a potem do Krakowa :) Kurcze nic nie moge obiecać :placz: Florida wielkie DZIĘKI!!! Quote
Paola06 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Supppperrrrrrrrrrrrrrrrrrr:multi::multi::multi: Czyli sąsiedzi zdecydowani na 100!!!!!!!!!!!!!! Teraz tylko trzeba ją gdzieś przetrzymać.A kiedy ją mogli by zabrać???Już w środę tj.27?? Quote
florida_blue Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 a my bedziemy jechać do czech.... czestochowa - cieszyn - moze by ja na sląsku zostawić ????????????????? stamtąd do krakowa niedaleko...... Quote
kiwi Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 kiedy bedziecie jechac? mam kuzyna w balinie to przy autostradzie na katowice, on czesto bywa w krakowie a i ja jezdze tam do mojej babci :) Quote
Paola06 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Ja w drugi dzień świąt jadę do Wawy. W razie czego to mogę do 9 rano ją przetrzymac ale pewnie to niezbyt mądry pomysł. Quote
florida_blue Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 kiwi napisał(a):kiedy bedziecie jechac? mam kuzyna w balinie to przy autostradzie na katowice, on czesto bywa w krakowie a i ja jezdze tam do mojej babci :) kiedy jedziemy... wielka niewiadoma - moze na noc w piątek - czas nas goni, bo to ma być przed swietami jeszcze.... a czy kuzyn zdolny do poswiecen i odbioru psa np. w nocy????? - musiałby wyjechac na trase - spotkalibysmy sie na jakiejś stacji - do umówienia Quote
kiwi Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 rany boskie, tylko blagam dziewczyny nie dajcie jej juz nikomu wczesniej :modla: to juz adopcja na 100% Quote
kiwi Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 no ale co ja z nia zrobie przed swietami.... wzielabym do nas do hotelua le tam nei wcisne nawet igły:( Quote
florida_blue Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 a oni jej nie zabiorą na swieta ??????? Quote
Paola06 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 No właśnie???? Jak są na nią zdecydowani,to po co te wszystkie kombinacje,i koszta. Napewno dadzą sobie radę , skoro mieli i mają psa. Quote
florida_blue Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 zapytaj czy nie chcieliby na wigilię :) pod choinkę pieska dostać :) (i wszystkie resztki wyżre na bieżąco :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.