la_pegaza Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 jakie są pomysły?? ona w schronie nie ma szans :-? Quote
florida_blue Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 MAM ją w domu ...... :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
la_pegaza Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 :calus: :loveu: czy ma u Ciebie tymczas czy szukamy dalej?? potrzebujesz czegoś?? Quote
AgaiTheta Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 florida_blue napisał(a):MAM ją w domu ...... :crazyeye::crazyeye::crazyeye: a jednak :)))))))) pisz czego potrzebujesz? pisz jak się zachowuje? pisz..... pisz..... Quote
la_pegaza Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 właśnie - jak ona się zachowuje?? no i imię jakieś potrzebne ;) Quote
AgaiTheta Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Cud miód i orzeszki :loveu: Toć to chyba Passa ;) Florida jak myślisz? Quote
florida_blue Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 tymczasu szukajcie jeszcze mąż jej nie widział :D:D:D poza tym zaraz jedziemy na calusienki dzien i moze też noc (moze w czwartek) nie dała sie dotknąc, panowie poszli ją wyciągnąc z budy i chciali przenieść do innago boksu, nie pozwoliła, atakuje ale ze strachu.... posząłm do niej, pogadałam, no i sie dało. w koncu pani kierowniczka ją złapała, weszła a boksia od razu sie przytuliła, pozniej już luzik , fotki wsciekłej boksi macie, mam ją w domu, zjadła próbke suchej karmy , zwymiotowała i znów zjadła, zaraz tuptamy do weta, ma zmiany na skórze drobne.... kot na nią nasyczał a ona bardzi ciekawa ale bez agresji.... do miski dokładałam ręką, zero agresji przy jedzeniu, samochodem jezdzi ślicznie:) Quote
florida_blue Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 moze byc Passa, zobaczymy jak do niej pasuje :) jest przesłodka :) drobna, zaledwie do kolan, krzywica - i zeberka sterczace no i dolna szczęka jak kajak taka długa, ale zęby jej nie wyłażą Quote
AgaiTheta Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Bo to chyba szczeniorek jeszcze :( tylko zniszczony. Kto weźmie sunie na świeta, KTO???????????? Quote
florida_blue Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 na razie nic nie potrzebuje, mam troche kasy aniołkowej, pojde do weterynarza i zobaczymy - martwi mnie ta skóra troche ząbki bielusie, uszate czyste, jest chyba szczeniakiem jeszcze , cycuszki maciupenkie, brzuszek sliczny i do myziania oceniam ją na rok .... co najwyzej... Quote
florida_blue Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 dobra, kochani ja spadam do weta, pozniej po dziecię do szkoły, ja jeszcze aniołki musze robić, szukajcie tymczasów hotelików - czego chcecie, ZERO AGRESJI , na razie ze spraw finansowych - musze zapłacić symbolicznie za adopcję (tzn szczepienie) - ale to juz zrobie chyba z moich zebranych aniołkowych ;) Quote
Iza i Avanti Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Boże, Boże, jaka dziecinka... :( Gdzie domek tymczasowy, gdzie??? Quote
Dharma Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 florida_blue, moge podac do Ciebie kontakt na stronie adopcyjnej www.bokserywpotrzebie.pl ? tel? mail? postaram sie przygotowac dzis stronke suni :) Quote
florida_blue Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 na razie tak - dopóki u mnie jest tel 507 384 974 mail [email protected] teraz tak.... krwiożercza bestia odwiedziła pana weterynarza: waży 18,5 kg krzywice ma ząbki młode ale są ubytki w szkliwie - prawdopodobnie przez niedożywienie ma ok 1,5 roku, nie wiecej skóra.... moze być grzybek lub malasezja (jak przekreciłam ....) w kazdym razie ucha są czerwone, swedzi ją, miedzy paluszkami też czerwono łojotok mamy, i łupieżu troche... w srodku w uszkach też troche za dużo, ale jeszcze znośnie bioderka cos nie bardzo, coś chrupie.... zakupiłam: A+E tran olej z ogórecznika Ketokonazol nizoral zapłaciłam z aniołkowych (25 i 35 zł - chyba pozniej sprawdze) zachowanie: na smyczy chodzi bardzo ladnie, na ulice nie wybiega ia stoimy to stoimy, do windy wchodzimy, na kanapy sie pakujemy (tylko ciotka florida goni) :roll: zapoznała sie z moim synem - juz kumple są :loveu: no i sie kąpalismy - przysznic nie jest najlepszy do takich operacji ale jakoś sie pomiescilismy :P w koncu nie jest pełnowymiarowym boksiem :P Quote
la_pegaza Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 jejku, jaka chudzina ... a z tą skórą co wet zalecił?? Quote
la_pegaza Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 jak wam wieczór mija?? :loveu: co ona je?? Quote
malagos Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Rzeczywiście jest śliczna. Własnie, jak tam apetyt? Quote
florida_blue Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 ja jej nie chciałam brac bo mam cieżko w domu teraz, musiałam wyjść na 3 godz, dwóch sąsiadów zaangazowałam (jeden przyszedł do psa) miał wyjść o 9 i zostawić psa u sąsiadów naprzeciwko.... ale przyszła vellamo z TŻem i sie zaopiekowali Passą :D Apetyt - wsuwa wszystko, tabletki zjada podane z ręki, wrąbała ciasto ze stołu :> zupe pomidorową i kluski z odrobiną darlinga puszkowego (nie moge po miesko teraz lecieć):roll: Mój TŻ zakochany w niej wymyział, podzielił się mieskiem z pomidorowej, pogadali po bokserkowemu, psina sie tuli do wszystkich Quote
Paola06 Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Zupka pomidorowa+ciasto+grzybica uszno-skórna=klopoty.:( Quote
AgaiTheta Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Sunieczka musi przejść na ścisłą dietę, trzeba eliminować zagrożenia. Florida dzięki ogromnie za opiekę dla niej, ile mamy czasu? Quote
la_pegaza Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 najlepiej chyba zacząc od standardu, czyli ryż+marchewka+kurczak :lol: miała zeskrobiny robione? Quote
florida_blue Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 moge ją zawieźć jutro rano do mosii, bede musiała pokryć koszty paliwa, ale mogę... ale mosii nie odbiera telefonu ...... Mam czas do jutra w południe... Jutro po południu bede musiała chyba wyjść - do wieczora, nie chce jej zostawiać tak długo samej, być moze wyjedziemy jeszcze w nocy albo w piątek rano na calutenki dzien.... nie moge jej mieć, nie ma się kto nią zająć. sunia ma chyba przeziebiony pecherz, czesto sika, na chodniku też, idzie i nagle kuca... w domu też mi nasikała :mad::mad::mad: pomidorowej zjadła najwyżej z poł szklanki a ciastem się sama poczestowała :> prosze na mnie nie krzyczeć :> jutro kupie mieso :) a zeskrobinek jeszcze nie robilismy, wogóle z tym leczeniem to tak troszke nie bardzo zaledwie wczorej była szczepiona, nie dopytałam o odrobaczanie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.