Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted








Dziękuję bardzo p.Joasiu za zdjęcia, widać że Mimcia już do was przylgnęła i pokochała. Oj psinko, ale ty mialaś szczęście w tym całym swoim nieszczęściu. :loveu: :loveu: :loveu:

  • Replies 243
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jakie super zdjęcia!!! Mimunia jakaś ty szczęśliwa!! I tak właśnie powinien wyglądać szczęśliwy dom, pełen szczęśliwych psów!!!! (mówię oczywiście o tym zdjęciu z psiakami na łóżku!!!), a jak nasze maleństwo zasuwa!!! no proszę, nawet łapki źle zrośniętej nie widać!!! :) suuuper!!! ale się cieszę!!! Juuupiii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Posted

inga.mm napisał(a):
Cudownie. Barb - nie chcesz jeszcze jednej malizny?


Inga, o co chodzi?:crazyeye: Przypomnij. Czy o czymś nie pamiętam? :crazyeye:

Posted

Kobitki narazie nic do mnie nie kierujcie,mam już komplet-sześć sztuk w tym jeden chory na nowotwór. Serce mówi bierz,ale trzeba jednak zachować resztki zdrowego rozsądku.Teraz Mimcia pochłania prawie cały mój czas ,bo chodzi za mną jak cień,jakby bojąc się,że ja też ja porzucę.Jak nabierze trochę ciałka jedziemy na sterylkę (choć strasznie nie lubie tego dziewczynom robić).A tak poza tym-no cóż kocham ją ,a i ona też mnie pokochała.Trzymamy kciuki za drugą Mimi,oby znalazła najlepszy domek pod słońcem.

Posted

Mimi dzisiaj dostała cieczkę i z wcześniej planowanej sterylki nici. Mamła jest bardzo szczęsliwa w nowym domku, wpatrzona w Panią jak w obrazek i niech tak zostanie. :loveu:

  • 1 month later...
Posted

Mimi, ale ci fajnie, jaka ona zachwycona, a jakich ma fajnych kolegów!!!! A kurczaczki widać też uwielbia!!! I ostro pilnuje kiedy będą gotowe i pewnie jak już są to daje znać pani domu :) śliczne wszystkie psiaczki!!!!
A tak z innej beczki, czy wy też macie dziś problem z dogo??? Bo nie mogę wejść na żadną stronę, ciągle pisze error i error, czy to tylko ja tak mam??? Jakimś cudem udało mi się otworzyć Mimulkę! Mimuś, trzymaj się tam ciepło nasz malutki skarbeczku!!!!

Posted

No to MImi miała święto pieczonego indyka chyba ...:lol::lol:
Ale gnata dostała:evil_lol: I jakie wspaniałe towarzystwo ma, cudne psiaki :)
Agula wczoraj to chyba nikt nie mógł wejść na dogo:shake:

Posted

o mateńku, jakie kochane mimisko i jakie szczęsliwe :loveu:
Zresztą widać że wszystkie psiaki w pelni szczęścia...co się dziwić, mają jak w raju :loveu::loveu::loveu:
Chyba ściągnęłyśmy się myślami z p.Joanną bo miałam zamaiar do niej zadzwonić, jak również do p.Asi od Nero bo tam rozpacz wielka po jego odejściu.
Pani Joanno bardzo dziękujemy za wspaniały domek dla Mimci :buzi:

Posted

To była kaczka,Mimulka bardzo jej pilnowała i oczywiście uczta była.Kochane cioteczki o dobrych serduchach,tak bardzo jestem Wam wdzięczna za to,że możemy być z Mimcią razem.To była miłość od pierwszego wejrzenia-ja wybrałam Mimi,a ona wybrała mnie (chociaż mam wrażenie,że kolejność była odwrotna). Spi tylko na moich kolanach,w nocy przytula się tylko do mnie,kocha bieganie po łąkach,ale jak mąż idzie na spacer to mała wraca po mnie i chcąc nie chcąc też zasuwam.Stale jest przy mnie,nawet u fryzjera ze mną była i grzeczniutko siedziała mi na kolanach.To jest taki domowy psi promyczek,pogodna,grzeczniutka i zabawna.Zaprzyjażniła się ze schroniskowym Bojkiem (to ten większy łaciatek),lubi się do niego przytulać,a jak go zaczepia do zabawy to tak komicznie miauczy-niejeden kot mógłby jej pozazdrościć.Jak widać malutka już się całkiem zadomowiła i jest szczęśliwa .Przesyłamy wszystkim cioteczkom,a szczególnie Beci całuski i lizuski.

  • 1 month later...
Posted

Dziewczyny,jakie złe wieści.Mimulka(u nas Tycia,Tycinka,Tyciulek,Tyciaczek-mogłabym tak w nieskończoność),jest zdrowiutka i szczęśliwa,chociaż zastanawiam się jakie ona miała przedtem życie.Napewno miała dzieci,chyba była bita i nie wiem jak mieszkała bo nie umiała wcale zachować czystości w domu-ale z tym już pomalutku i cierpliwie sobie poradziłyśmy.Jest największym słodziakiem jakiego w życiu spotkałam,normalnie beza z lukrem,nic tylko łyżkami jeść,kochamy się jak wariaty.Tyciak w pełni uświadomiła mi pojęcie psa nakolankowego-najchętniej mieszkałaby u mnie na owych kolanach,teraz też ze mną pisze,zmęczona po długim spacerze,dziś obudził się w niej pies myśliwski i pogoniła stado saren.
Postaram się wrzucić niedługo parę zdjęć,ale muszę poczekać na dziecko,bo sama nie umiem-ciemna jestem.
Przesyłamy wszystkim cioteczkom najlepsze życzenia w Nowym Roku,a Waszym podopiecznym zyczymy najcudowniejszych domkow.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...