Ingrid44 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Powysylalm troche zaproszen , moze ktos przyjdzie w odwiedziny do Dziadziusia? Quote
Syla Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Ingrid44 napisał(a):Ogromnie sie cieze ze udalo sie nam uzbierac az tyle w tak krotkim czasie :) :) :) Też bardzo się cieszę i wysyłam za listopad i grudzień.Pozdrawiam dziadeczka. Quote
winter7 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 mogę zadeklarować 20 zł miesięcznie. Przyślijcie mi przypomnienie z numerem konta Quote
_ogonek_ Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 [quote name='winter7']mogę zadeklarować 20 zł miesięcznie. Przyślijcie mi przypomnienie z numerem konta Dzięki cioteczko :loveu: MAM DT DLA ALMONDA !!! Zgodziła się go przyjąć chauwa. Tymczas jest domowy za 180 zł/m-c + karma (którą my musimy załatwić). Ogólnie jest bajecznie, teraz trzeba tylko transport zalatwiać. chauwa zaproponowała że jeżeli nie uda nam się do niej dowieźć (mieszka 80 km za Wawą w kierunku na Białystok) to podjedzie po niego do Wawy autobusem. No a drugi wariant znaleźć płatny transport i dowieźć chauwie pod drzwi psiaczka :D Na początku myślałam o łączonym, tzn. Wrocław-Katowice a potem z Katowic do Wa-wy. Tylko czy to nie będzie zbyt stresujące? Quote
Ingrid44 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Bardzo Dziekujemy Winter7 za deklaracje:loveu::loveu::loveu: Bardzo sie ciesze ze mamy Dt dla Dziadziusia:multi: Nie znam pieska i w jakim jest stanie wiec trudno mi sie wypowiedziec jak zniesie podroz. Jak napewno wszyscy pamietaja moj brat jezdzi samochodem z Wrocka do Katowic co najmniej 2 razy w tygodniu ale do Warszawy juz niestety nie . Trzeba by kombinowac cos dalej . Quote
Satrina Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Świetnie, że Almondzik ma juz zaklepany domek. Czy będzie przebywał w domu? Ja w sprawie transportu nie pomogę, bo tak jak Ingrid44 mogłabym tyko w okolice Wrocław-Śląsk. Quote
Beatkaa Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Super,że jest już DT przygotowane na Almondzika :multi: Z transportego ciężko...i pomóc nie mogę:( Quote
Olena84 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 A skad dokąd ten transport? Do Warszawy z Wrocławia? Quote
Akrum Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 przychodzę na zaproszenie Ingrid44 :) finansowo pomóc nie mogę, sama jestem w kiepskiej sytuacji ale kibicować będę i to bardzo :) cieszę się, że udało się znaleźć chłopakowi DT - że już niedługo opuści schroniskowy kojec :) Takie staruszku zasługują na to, by godnie mieszkać. My również jesteśmy w trakcie załatwiania DT dla naszej znalezionej starowinki: http://www.dogomania.pl/threads/216604-Stara-chora-ONkowata-sunia-b%C5%82aga-o-pomoc-i-dom./page2 Quote
Ingrid44 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Olena84 napisał(a):A skad dokąd ten transport? Do Warszawy z Wrocławia? Tak, Z wroclawia do Warszawy. Narazie nie mamy pomyslu jak go tam dowiezc. Pieknie Dziekuje cioteczkom za przybycie :) :) :) Quote
_ogonek_ Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Tymczas jest domowy i tylko takiego szukałam :) Apropo transportu pomysł już mam - ale nie zapeszę :D Quote
Beatkaa Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Ingrid44 napisał(a):Trzymam kciuki za transport :) Ja też:):) Quote
fochu Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 wybaczcie że tak późno zaległe allegro http://allegro.pl/show_item.php?item=1901858641 wydarzenie na Fb robić czy nie? Quote
rotek_ Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Almond rano miał problemy z wyjściem na spacer, ale rozruszał stare kości i doszedł do najbliższego drzewka, osikał je i wrócił do boksu. Teraz dostał paraliżu tylnych łapek, nie może ustać na nich....Właśnie wyjechał z pracownikiem do weta-zobaczymy jaka diagnoza. Chyba ma niską temperaturę ciała, cały był zimny. Może wstrzymalibyśmy się jeszcze jakiś czas z transportem....możliwe że to już ostatnie godziny Almonda;( Po powrocie zrobimy mu miejsce w biurze żeby mieć go na oku. Quote
Ingrid44 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 To straszne :( mam cicha nadzieje ze mi sie choc troszke poprawi . Quote
lukles6 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Może będzie jeszcze dobrze z maluszkiem :( Trzymamy kciuki Quote
_ogonek_ Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 Almond nie jedzie do DT :( Bynajmniej na razie. Robert był z nim u weta, akurat rozmawialiśmy jak wyszedł z lecznicy. To samo co Jurand - wysoka temperatura, kroplówki... Jurand z tego wyszedł Almus mam nadzieję też. EDIT: Będę dzwonić do Anety, czy zatrzyma nam miejsce, czy też musimy szukać innego DT jak dziadziuś wyzdrowieje. U Juranda to trwało niecałe 2 tyg... Quote
_ogonek_ Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 [quote name='fochu']wybaczcie że tak późno zaległe allegro http://allegro.pl/show_item.php?item=1901858641 wydarzenie na Fb robić czy nie? dzięki :loveu:" FB mu zrobiłam;) Quote
rotek_ Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Almond cały czas śpi. Lepiej jak zostanie u nas kilka dni, niż gdyby chauwa miła z nim jeździć do weta codziennie na kroplówki Quote
_ogonek_ Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 rotek_ napisał(a):Almond cały czas śpi. Lepiej jak zostanie u nas kilka dni, niż gdyby chauwa miła z nim jeździć do weta codziennie na kroplówki i tak będzie najlepiej, jestem za tym , żeby doszedł do siebie i dopiero jechał.. Quote
Ingrid44 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Niech najpierw wyzdrowieje a potem Dzaiadziunio pojedzie. Trzymam kciuki zeby szybciutko wyzdrowial. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.