Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 328
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

trzeba miec jeszcze gdzie ja zabrac....moze sie dogadacie ze wezmiecie ja na sterylke a potem ja oddacie- moze ja karmai i nie ma u nich zle- tylko po prostu jej nie pilnuja..............moze to glupie co proponuje przepraszam w razie czego

Posted

nawet jesli sie ja odbierze tej babie to ona sobie zaraz wezmie nastepna suczke.......i znow sie zacznie pedzenie szczeniorkow....jesli sunia nie jest chuda i zaneidbana to moze lepiej rzeczywiscie dogadac sie z baba ze sie ja ciachnie i po ciachnieciu sie ja odda.....a na czas po sterylce moze na pare dni moglby sie nia ktos zajac byszmy szukaly na fb........

Posted

Nie ma co sie łudzić, że ktoś będzie jej pilnować po sterylce - trzeba by zaproponować, że na ten czas ktoś się nią zaopiekuje. Babsztyl ma 5 swoich szczeniąt, więc nie ma co liczyć, że będzie doglądać psa.

Posted

no to tez napisalam ze na czas rekowalescencji potrzebny bedzie krotki tymczas- niewiadomo tylko czy baba sie zgodzi i co mysli o sterylce- bo taka patologia moze myslec ze to jest jakies okaleczenie....

AniaGucio napisał(a):
Nie ma co sie łudzić, że ktoś będzie jej pilnować po sterylce - trzeba by zaproponować, że na ten czas ktoś się nią zaopiekuje. Babsztyl ma 5 swoich szczeniąt, więc nie ma co liczyć, że będzie doglądać psa.

Posted

dominikabankert napisał(a):
no to tez napisalam ze na czas rekowalescencji potrzebny bedzie krotki tymczas- niewiadomo tylko czy baba sie zgodzi i co mysli o sterylce- bo taka patologia moze myslec ze to jest jakies okaleczenie....


No to może nie mówić o sterylce tylko np. podać się za studenta weterynarii i powiedzieć, że sunia ma ropomacicze i chce się jej pomóc etc.

Posted

Cioteczki, psy widziałyśmy jak już była dobra szarówka, ja nie zauważyłam widocznej ciąży, ale na pewno jest już zapłodniona, nie ma innej możliwości. Tak jak pisała Marticzka zastanawiamy się nad rozmową z tymi 'właścicielami" a co to da trudno przewidzieć. Patrząc na "obejście" optymizmem nie pałam.
Tak jak jest teraz bez pomocy właścicieli nie widzę szans na złapanie suni (chyba że przez "fachowców" a to wiadomo jak by się skończyło dla tych wszystkich psiaków.
Większość z nich pewnie ma właścicieli bo pracownik stacji mówił że one tam nie sypiają tylko bywają.

Posted

Dokładnie tak jak pisze Mysz ....od roku na stacji pojawiały się biegające 4 psy ....teraz dołączyły do nich 4 kolejne ....one na stacji nie mieszkają a raczej tam bywają co chwila i znowu w nogi ...latają jak opętane w tą i z powrotem:shake:
Ze stacji je przegania obsługa jak leżą klientom przed autem ......zresztą w tym miejscu nie trudno pod niego wpaść.

Posted

ktos pytal która to ta suszka. Na pierwszym zdjęciu to ta szara leżąca za tym dużym rudym psiakiem.
I nie wiem czy Marticzka już pisała, dzisiaj nie było nikogo w tym domu "właścicieli", rozmawiałyśmy tylko z kilkoma osobami w okolicy i z pracownikami ze stacji.

Posted

moca35 napisał(a):
jeżeli uda Wam się namówić właścicielkę na sterylkę, dorzucę 50zł

:loveu::loveu::loveu::loveu: dziękujemy

Martika@Aischa napisał(a):
Oby się udało .....Mysz co robimy ?

Marticzko myślę że podjedźmy tam dzisiaj, postaram się urwać jakoś wcześniej, żebyśmy znowu po nocy tam nie łaziły.
Zaproponujemy jej sterylkę, tylko po sterylce ją trzeba będzie gdzieś umieścić na kilka dni.
Jednorazowe wpłaty może uda się jakoś zebrać.
Teraz nie mogę określić godziny, kiedy będę mogła się urwać, mówiłam Ci wczoraj co mam w pacy, kochany Urząd.

Posted

Roszpunka napisał(a):
Dziewczyny, macie na miejscu kogoś z legitymacją, żeby z Wami do kobiety podskoczył? Zawsze to dodatkowy argument w dyskusji...

Nie mamy z legitymacją, ale myślę że lepiej spróbować mniej urzędowo. Jak się nie będzie dało to będziemy myśleć.
Marticzko dzwoniłam do Wróblewskich, babka podała mi orientacyjny koszt 350 zł za średniego psa.
Klipa nie zapytałam czy to razem z zastrzykami po zabiegu, ale pewnie bez.
U Molickich na pewno nie będzie taniej.

Posted

Mysza2 napisał(a):
Nie mamy z legitymacją, ale myślę że lepiej spróbować mniej urzędowo. Jak się nie będzie dało to będziemy myśleć.
Marticzko dzwoniłam do Wróblewskich, babka podała mi orientacyjny koszt 350 zł za średniego psa.
Klipa nie zapytałam czy to razem z zastrzykami po zabiegu, ale pewnie bez.
U Molickich na pewno nie będzie taniej.


kurcze drogo :/ u Molickich pewnie nie będzie taniej ale myślę że i nie drożej ...to nie duży psiak ....350 zł:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...