Kar0la Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Już odwiedzam. Jaka ona smutna... Święta już blisko. Może zdarzy się cud i sporo psiaków spędzi je w nowych, dobrych domach...:roll: o ile nie staną się niechcianym prezentem pod choinkę... Quote
Moriaaa Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 Niestey przed świętami a właściwie na zimę adopcję w schronie stanęły...nikomu nie chcę się wychodzić w taką pogodę z psiakiem na dwór...:( Quote
Moriaaa Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 Uparcie wskakujemy na pierwszą stronę... Quote
Moriaaa Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 Kto przygarnie malutką babulinkę.... Quote
pati Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 babulinka skacz na 1 stronke bo tu domku nie znajdziesz Quote
Karilka Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Nie moge jej wziąć narazie na tymczasss... przykro mi... Quote
Moriaaa Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 Bablulinko coś wymyślę..obiecuję..... Quote
Niewiasta_21 Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Babulinka poszłaby dzisiaj do domku,ale pani która po nia przyszła nie miała dowodu. Ta pani to starsza,przygłucha babcia,która wydała sie bardzo sympatyczna.Wetki twierdziły ze ta pani juz duzo psów od nich wzięła...takze niewiem wkoncu czy babcia jest w porzadku czy nie. Jutro ma przyjechac po babulinke. Quote
malagos Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Trochę to dziwne...Wzięła wiele psów, to co, wpadały pod samochód, chorowały?.....:shake: A z dowodem da sie sprawdzic w schronisku, kiedy i ile psów wzieła? Quote
hanka456 Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Babulinka Hop do góry. Nie pozwolmy Babulince tak siedziec w beznadziei. Quote
hanka456 Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Z dowodem na pewno da się sprawdzić. babcia miała sympatyczną twarz ale byla przygłucha i wydaje mi się, ze jednak nie w pełni sprawna umyslowo 84 lata to duzo, i niekoniecznie może dobrze opiekować się starszym psiakiem. Quote
Kar0la Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 O rany. Schronisko to koszmar, ale nie wiem czy opieka tej babci nie będzie jeszcze gorszym rozwiązaniem... Quote
malagos Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 I co? Coś sie zmieniło? Taka bida a ja nie mam jak jej pomóc :shake: Quote
Isabel Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Biedna, mała, samotna, zapomniana... Babulinka Quote
Moriaaa Posted December 11, 2006 Author Posted December 11, 2006 Nic się nie zmieniło w sytuacji Babulinki. Cały czas w schronie..byłam ją odwiedzić ale ona tak jak zawsze tylko sobie leżała i nie miała ochoty na żaden kontakt:( Quote
Niewiasta_21 Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Czyli babcia po nia nie przyjechałą,albo nie wydali jej kolejnego psa. Szkoda,to naprawde mimo wieku bardzo fajny psiak. Jak ją wyjeli z boksu to zupełnie inny pies. :-( Quote
Moriaaa Posted December 11, 2006 Author Posted December 11, 2006 Babcia po nią przyjechała..byłam przy tym...ale babcia pomimo tego że naprawdę sympatyczną buzie ma, jakaś niepewna..co się działo z jej poprzednimi psami??? I niuni nie wydali...całe szczęście w sumie...bo ja nie wiem na co babcia te psiaki brała....różne rzeczy się dzieją w Łodzi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.