Ellig Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 [FONT=Comic Sans MS]POMÓŻCIE dogomaniacy z Warszawy. [/FONT][FONT=Comic Sans MS]Ami miał jechać do DS - niestety uciekł osobie która miała Go dowieźć do Nowych Właścicieli. Krąży wokół Hali Mirowskiej, Hali Gwardii (skwer na tyłach), Elektoralna, Za Żelazna Bramą w Warszawie! [/FONT]Ludka caly czas widzi psa, jest niemal na wyciagniecie reki ale nie daje do siebie podejsc, na widok kazdego czlowieka odsuwa sie na bezpieczna odleglosc,jedna osoba nie jest w stanie go zlapac.Potrzebna jest pilna pomoc w lapaniu psa . Obecnie jest w okolicy Hali Mirowskiej i krazy. [FONT=Comic Sans MS] [/FONT] tel. dla osób chętnych do pomocy: 696 267 125 [SIZE=3](Proszę dzwonić tylko w sprawie osobistej pomocy, baterie tel. "siadaja")
Ellig Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Nutusia tez prosi o pomoc, jedzie z Nowego Dworu do Warszawy!!!!!!!!!!!Prosimy pomozcie!!!!!!!!!!!!!! Nie ma nikogo do pomocy na miejscu jest tylko Nutusia i Ludka, nikt nie dzwonil i nikt nie przyjechal!!!!!!!!!!!!!!!nie sa wstanie zlapac psa on caly czas ucieka!!!!!!!!!!!!!!!!Zawiadomily SM, odmowili przyjecia zgloszenia bo pies nie ma wlasciciela ani ksiazeczki zdrowia, moga jedynie przyjechac i jak uda im sie go zlapac to zawioza psa na Paluch!
Olga7 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 [SIZE="5"]Sprawa bardzo pilna !!!! Prosimy o pomoc każdego ,kto potrafi pomóc !!!!! [SIZE="5"]Pilnie prosimy o pomoc w złapaniu psa ! Hala Mirowska!Warszawa! [SIZE="4"]POMÓŻCIE dogomaniacy z Warszawy. Ami miał jechać do DS - niestety uciekł osobie która miała Go dowieźć do Nowych Właścicieli. Krąży wokół Hali Mirowskiej w Warszawie! Ludka caly czas widzi psa, jest niemal na wyciagniecie reki ale nie daje do siebie podejsc, na widok kazdego czlowieka odsuwa sie na bezpieczna odleglosc,jedna osoba nie jest w stanie go zlapac.Potrzebna jest pilna pomoc w lapaniu psa . Obecnie jest w okolicy Hali Mirowskiej i krazy.
Ellig Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Nutusia i Ludka sa juz bardzo wyczerpane, pies krazy na tylach Hali Gwardii (skwer), w okolicach Elektoralnej 14 i podworkach co chwila znika i jest nie widoczny!!!!!!!!!!!!!!!
Ellig Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Jada na pomoc Kociabanda2 i njangu jada nie z Warszawy, jedzie edek z Tz nie z warszawy, przyjechala osoba , ktora przywiozla Amiego do Warszawy. Ami sie nie pokazuje. Viva nie przyjela zgloszenia , maja interwencje pod Warszawą.
Olga7 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Powiadomilam wtatarę zaraz w poludnie,jak tylko dowiedzialam się o ucieczce Ami-a ona poprosila o pomoc coronaaj ,ktora zrobi co tylko się da ,by zorganizowac tam pomoc w łapaniu Ami. Dzwonilam też do Azylu pod Psim Aniolem ,ale oni widzą tylko dwa rozwiązania : Palmer /koszt.ok.700zl/ albo lapanie na klatkę łapkę . Inaczej nie ma możliwosci zlapania psa ,ktory nie da do siebie podejsc i jest spanikowany a przemieszcza się po dużym jednak terenie kolo Hali Gwardi-Hali Mirowskiej -parku w pobliżu itd. Dzwonilam na tel.podane przez Ellig : mru i Paweł oraz abra - są teraz kolo Nowego Dworu-łapią tam suczkę i nei wróca raczej do wieczora . Natomiast j37 -nie odbiera tel.
Ellig Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Palmera nie mozna uzyc w miescie , gdzie jest bardzo duzo ludzi na ulicy.....................
Ellig Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Obecnie na miejscu poszukiwan a raczej biegania za psem sa wszyscy Przyjaciele, ktorzy odpowiedzieli na apel, niestety Amiego nie widac, pewnie zmeczony gdzies odpoczywa.................Zawiadomilam jeszcze raz Straż Miejska, przyjeli zgloszenie..............czekamy!!!!!!!!!!!!!!!
Ellig Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Ami , wyszedl z ukrycia czy teraz da sie zlapac???????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Delph Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Mieszkam niedaleko, możemy podjechać z psami. Mam pożyczoną klatkę (zwykłą, kenelową, NIE łapkę), ale może na coś się przyda. Zostawić jej nie mogę niestety, bo nie jest moja. Do tego ewentualnie mogę wziąć na spacer sunię znajomej w cieczce (york). Mój nr telefonu 668841968 , jeżeli pomoc jest jeszcze potrzebna. Proszę o info na tel. gdzie jest teraz psiak.
Ellig Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Amiego znalazla Kreska, wywachala go w krzakach. Niestety znowu zaczal uciekac, wszedl na jezdnie, na psy , zostal uderzony przez samochod, pomimo,ze kierowca go widzial to ruszyl obok stal woz policyjny i nie zareagowali............... teraz "poszukiwacze" jada z nim do kliniki na Gagarina,zeby sprawdzic czy nic sie Amiemu nie stalo. Ledwo mogli go utrzymac znowu chcial uciekac.
Ellig Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Delph napisał(a):Mieszkam niedaleko, możemy podjechać z psami. Mam pożyczoną klatkę (zwykłą, kenelową, NIE łapkę), ale może na coś się przyda. Zostawić jej nie mogę niestety, bo nie jest moja. Do tego ewentualnie mogę wziąć na spacer sunię znajomej w cieczce (york). Mój nr telefonu 668841968 , jeżeli pomoc jest jeszcze potrzebna. Proszę o info na tel. gdzie jest teraz psiak. Dziekujemy juz jest.
Ellig Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Psiak jest juz po badaniu, lekarz nie stwierdzil obrazen, nie ma tez nigdzie nawet kropli krwi, na wszelki wypadek bedzie mial robiony rtg, prawdopodobnie jest tylko potluczony.W lecznicy jest rowniez Nutusia i Edek.
Ellig Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Ami nie ma obrazen, przeswietlenia nie wykazaly zlaman ani wylewow, natomiast wykazaly ,ze pies ma bardzo powiekszone serce i srodpiersie!!!!!!!!!!!co jest oczywiscie wynikiem jego choroby a nie wypadku Dlatego pobrano jemu krew do analizy. Lek. wet. zdecydowal o zatrzymaniu psa do jutra do godz. 12 w Klinice ze wzgledu na szok jakiego mogl doznac.
Ellig Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/214418-WARSZAWA-ulica-Ogrodowa!-Uciek%C5%82-Ami-jest-przera%C5%BCony-b%C5%82agam-o-POMOC! http://www.dogomania.pl/threads/211800-Ami-ma-szans%C4%99-na-szcz%C4%99%C5%9Bcie!Zbieramy-na-transport-PSZCZYNA-INOWROC%C5%81AW!!I-na-kastracj%C4%99! Historia
Delph Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Ufff... dobrze, że złapany i bezpieczny. Bardzo dziękuję za szybki kontakt i informację.
Ellig Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Delph napisał(a):Ufff... dobrze, że złapany i bezpieczny. Bardzo dziękuję za szybki kontakt i informację. Ja rowniez dziekuje za chec konkretnej pomocy, pozdrawiam.
Ewa Marta Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Ufff..... jak dobrze, że już złapany i że zupełnie przypadkiem wyszło to serce... Weszłam tuż po powrocie z urlopu, bałam się, że nadal go szukacie i chciałam się zgłosić do pomocy, ale szczęśliwie psiak złapany.
Ellig Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Bardzo dziekuje Wszystkim za pomoc!:) I za chec pomocy:)
Ellig Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Ewa Marta napisał(a):Ufff..... jak dobrze, że już złapany i że zupełnie przypadkiem wyszło to serce... Weszłam tuż po powrocie z urlopu, bałam się, że nadal go szukacie i chciałam się zgłosić do pomocy, ale szczęśliwie psiak złapany. Tylko o tym sercu nic sie nie mowi jego przyszlej Wlascielce, tego psiaka czekaja bardzo drogie badania , ktore robia tylko na SGGW w Warszawie. Dziekuje Wszystkim i prosze moderatora o zamkniecie wątku.
Recommended Posts