AgaG Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 dorota412 napisał(a):Smutniutki taki ten Balonik. A te łapeczki w iksy:loveu:śliczny, no i ważny to on już jest dla kilku osób. Dobrze, że go wyściskałas, wyprzytulałaś, może nigdy tego nie zaznał. Myślę, że on jest bardzo spragniony uczuć, tylko rzeczywiście takie branie na kolanka to jest coś czego raczej nie zna :( Tak jest ważny Dorotko dla paru osób :) i na całe szczęście, no ale domu potrzebuje prawdziwego bardzo. Pysio ma z bliska bardzo biedne, wręcz poorane bliznami i takie dłuuuugie.. cały jest dłuuugi, na niskich łapach. wellington może mieszanka centralno-polskiego basseta z jamnikiem piaskowym?:p Quote
wellington Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 AgaG napisał(a):Myślę, że on jest bardzo spragniony uczuć, tylko rzeczywiście takie branie na kolanka to jest coś czego raczej nie zna :( Tak jest ważny Dorotko dla paru osób :) i na całe szczęście, no ale domu potrzebuje prawdziwego bardzo. Pysio ma z bliska bardzo biedne, wręcz poorane bliznami i takie dłuuuugie.. cały jest dłuuugi, na niskich łapach. wellington może mieszanka centralno-polskiego basseta z jamnikiem piaskowym?:p Ale on ma ogromny atut - jego lagodny charakter! Nie to co ta ruda malpa z bialymi rzesami .... Quote
erka Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 AgaG, to ,że dał Ci się Kajtunio wyściskać, to i tak dużo, przecież on Cię prawie nie zna. Dobrze by było w miarę szybko znaleźc mu dom i to raczej dom z ogrodem w spokojnym miejscu, bo wydaje mi się,ze blok i miasto w jego przypadku odpada. Quote
fizia Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Cudny jest - dodalam nowe zdjecia na fb Quote
AgaG Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 fizia napisał(a):Cudny jest - dodalam nowe zdjecia na fb dziekuję fiziu :) erka nie jestem pewna, czy tylko dom z ogrodem byłby odpowiedni. :) Prawdę mówiąc, wolę psy po przejściach, które nigdy nie miały swojego bezpiecznego miejsca, wydawać do mieszkań. Mam wrażenie, ze jeśli pies jest non stop z domownikami, ma rytm spacerów itd. a nie jest np. po prostu wypuszczany do ogrodu, jak niektórzy robią, (gdzie siedzi często wiele godzin), to jego socjalizacja następuje szybciej, pomyślniej, a zwierzak jest szczęśliwszy. Poza tym Kajetan jest wielkim miłośnikiem ciepła, lgnie do domu, szuka bezpieczeństwa - to wiem od Marty. No i ja bardzo boję się domów z ogrodami dla lękliwych psów, bo ucieczki nie są rzadkie, jeśli właściciel nie zachowuje należytej uwagi. Wystarczy chwila, niedomknieta furtka itp. i pies może uciec. A tak trudno było złapać Balonika przecież :) że ja dam go tylko do takiego miejsca, gdzie taka sytuacja będzie wykluczona. no i gdzie będzie bardzo bardzo rozpieszczany :) Kolejne zdjecia wysłałam do kasiaKia Quote
AgaG Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 wellington jeszcze powiedz, jakie słowa skierował nasz jambass Don Gaetano sprzed swojej tymczasowej siedziby? Quote
wellington Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 AgaG napisał(a):wellington jeszcze powiedz, jakie słowa skierował nasz jambass Don Gaetano sprzed swojej tymczasowej siedziby? Ja tutaj czuwam ! Quote
erka Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 AgaG, ja na podstawie doświadczeń z moją wieczną tymczasowiczką , lękliwą Gabi, wiem, ze gdyby mieszkała w domu z ogrodem w spokojnym miejscu, to byłaby szczęsliwym, w miarę normalnym psem. A tak w bloku, w niezbyt cichej okolicy, jest jednym wielkim stresem. I mimo tego,że jest u mnie juz 6 lat, to przed każdym wyjściem na spacer muszę ją ganiać po mieszkaniu,zeby zapiąć smycz , na ulicy cały czas w napięciu, najchętniej tylko by załatwiła potrzeby i z powrotem do domu, a jeszczce lepiej by było wogóle nie wychodzić, dlatego bardzo często załatwia się w mieszkaniu. Normalnym psem jest tylko wtedy, kiedy wyjeżdżam z nią za miasto, do lasu, oczywiście, jak nie spotka tam żadnego ludzia, wtedy się rozluźnia, bawi. Jak w tym roku byłam 2 tyg.z moimi psami u znajomych w domu z ogrodem , pod ich nieobecnośc, to Gabi naprawdę odżyła, biegała, szalała , szczęśliwa, zadowolona. Niestety trzeba było wrócic i znowu cały czas w stresie. Quote
AgaG Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 erka myslę, ze każdy pies jest inny. nic nie można wyrokować, jak się tego nie sprawdzi. Mój bardzo lękliwy pies Bruno (pierwszy, jakiego w ogóle miałam) wyjeżdżając ze mną na działkę na głuchą wieś, albo nad morze na wakacje, był równie lękliwy jak w mieście. :) nikt z nas nie wie, co dokładnie przeżył Baloniknim trafił do tego lasu, ale mam nadzieję, że mając dom zapomni o tych przejściach. tak jak pisała wellington jego łagodność jest tym, co przemawia za możliwością szybkich postępów :) i wierzę, że tak będzie.. Martusia przysłała mi dziś zdjęcia zabaw Kajtka z kolaznką. Robiła je z okna, by nie wystraszyć psiaków :) wysłałam erce i wellington, może któraś znajdzie czas i wstawi :) zxa co z góry dziękuję Quote
erka Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Aaaa, to z koleżanką tak szaleje nasz dostojny Kajtunio:). Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
wellington Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Fantastyczne zdjecia ! Gaetano rozhulany, z temperamentem :loveu: Quote
AgaG Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Hmm mogłabym mieć taki portret na ścianie... jest piękny dzieki niezwykłej urodzie modela, i jego wybitnej inteligencji widocznej w zamyślonym spojrzeniu, którym przygląda się rzeczywistości. No i ta poza... jak na dawnych obrazach ukazujących panów szykujących się spokojnie do śniadania na trawie, pewnych, że i tym razem ich urokowi nie oprą się damy :) no i ten obraz rewelacyjnie ukazuje istotę bycia protototypem jambassa piaskowego :) Quote
KasiaKia Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Super zdjęcia! Chłopak wyluzowany, bez tego strachu w oczach! W takim razie wrzucę jeszcze fotki z ostatniej naszej wizyty, które zrobiła AgaG. Widać na nich, że ludzie go onieśmielają. Ale na tych zdjęciach "z ukrycia" jest niesamowity!!! Bardzo się cieszę, że jest już bezpieczny! Quote
wellington Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Coraz mniej jamnika w nim widac :-o Jesli on tak bedzie cechy rasowe porzucal to jaki bedzie final :lol: (Wydaje mi sie ze jego pazurki sa za dlugie). Quote
dorota412 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Przecudny Balon i kolezanka śliczna. Ale te Wasze opisy....wyciągają z najwiekszego doła Quote
KasiaKia Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 O tak, koleżanka śliczna i niesamowicie przyjazna. A Balonik z tym swoim wyrazem "przepraszam, że żyję" też chwyta za serce! Będę potrzebować jakiś krótki tekst do ulotki dla Balonika. Smerfi już ma zrobiony, Martina wysłałam, Miszkę zaraz doślę i zostanie nam Kajtek. Quote
AgaG Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 KasiaKia napisał(a):O tak, koleżanka śliczna i niesamowicie przyjazna. A Balonik z tym swoim wyrazem "przepraszam, że żyję" też chwyta za serce! Będę potrzebować jakiś krótki tekst do ulotki dla Balonika. Smerfi już ma zrobiony, Martina wysłałam, Miszkę zaraz doślę i zostanie nam Kajtek. kasiaKia dziś spróbuję cos napisać na tę ulotkę :) chociaz może wellington lepiej by to uczynila? i może wykorzystamy jakiś jej fotomontaż na te ulotkę? :) No i jest tekst na ulotkę: (a zdjecie to bym dała z porteretu w ramkach albo z przystanku :) TYLKO DLA KONESERÓW PSIEJ DOSKONAŁOŚCI Balonik/ Don Gaetano, przełagodny basseto-jamnikowaty pies (lecz bez ujemnych cech tych ras :) o piaskowo-beżowej, mięciutkiej szacie i czarnych aksamitnych uszach, szuka cudownego domu - miejsca gdzie znajdzie warunki do samorealizacji swej idealnej natury i zostanie otoczony czułą miłością dobrych, miłych i mądrych ludzi. kontakt w sprawie adopcji 501-801-553 Quote
KasiaKia Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 No właśnie chyba nie, ja go jeszcze nie ogłaszałam, Balonik był zbyt zestresowany. Ale w sumie teraz chyba już można, jak myślicie? I tak z adopcjami schodzi.... Quote
erka Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Niech AgaG zadecyduje , czy już go trzeba ogłaszać. Myśle,ze dobrze by było, bo pewnie i tak trzeba bedzie czekać na jakis odzew. Quote
KasiaKia Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Też uważam, że już można, bo wszyscy wiemy, że to nie jest tak hop siup, czeka się czasem wiele miesięcy... postaram się już pomału go wrzucać na portale ogłoszeniowe. Niech świat się dowie o naszym Baloniku! ;) Na dobry początek: [FONT=Arial]http://tablica.pl/oferta/tylko-dla-koneserow-psiej-doskonalosci-IDwPPd.html http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=333316421&Guid=133d788e-abf0-a20b-2717-8ff2ffff6f3c[/FONT] Quote
AgaG Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 kasiaKia wielkie dzięki za ogłaszanie pieska i za piekne ulotki ogłoszeniowe:loveu:, które przyszły na mojego maila. Może ktoś chce by mu wysłac mailem i wydrukuje parę u siebie? kasiaKia a da się te ulotki tu wsatwić? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.