Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny mam przerąbane w pracy a i później multum roboty z bokserami i się nie wyrabiam. Dzwoniłam do Dopiewa. Boksio jakoś się trzyma, jest spokojny i grzeczny, nie rzuca się na psiury które sa obok, więc na pewno nie ma w nim agresji. Cały czas czekamy na kontakt z Przemkiem. Pragnę dopisać, że Przemek jest bardzo dobrze znany Fundacji, jest DS fundacyjnej bokserki, więc nie jest to osoba, której nie ufamy, dlatego nadal czekamy na jego przyjazd i kontakt.

  • Replies 870
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kapsel napisał(a):
Dziewczyny mam przerąbane w pracy a i później multum roboty z bokserami i się nie wyrabiam. Dzwoniłam do Dopiewa. Boksio jakoś się trzyma, jest spokojny i grzeczny, nie rzuca się na psiury które sa obok, więc na pewno nie ma w nim agresji. Cały czas czekamy na kontakt z Przemkiem. Pragnę dopisać, że Przemek jest bardzo dobrze znany Fundacji, jest DS fundacyjnej bokserki, więc nie jest to osoba, której nie ufamy, dlatego nadal czekamy na jego przyjazd i kontakt.
T co miała Sarunia vel Sharnuia jechać ;)??

Posted

Kapsel napisał(a):
Dziewczyny mam przerąbane w pracy a i później multum roboty z bokserami i się nie wyrabiam. Dzwoniłam do Dopiewa. Boksio jakoś się trzyma, jest spokojny i grzeczny, nie rzuca się na psiury które sa obok, więc na pewno nie ma w nim agresji. Cały czas czekamy na kontakt z Przemkiem. Pragnę dopisać, że Przemek jest bardzo dobrze znany Fundacji, jest DS fundacyjnej bokserki, więc nie jest to osoba, której nie ufamy, dlatego nadal czekamy na jego przyjazd i kontakt.


ja nie wiem do kogo Ty tam dzwonisz do Dopiewa, ale dzis znow byl Pan Roman, a on do psow nie chodzi, wiec nie wiem skad ma informacje o charakterze psow ;) z reszta boksio ma tylko jednego sasiada, psa, ktory nigdy nie wychodzi z budy, wiec nie ma sie na kogo rzucac :)

dzis bylam u Zefirka, znow cieszy sie jak glupi, ale do boksu mu juz nie weszlam bo sie boje. Trener, ktory mial przyjechac olał mnie chyba bo sie nie odzywa.
No i cos Zefirek nie chce tyc :/

Posted

Rozmawiam z facetem, który się nie przedstawia, ale będę prosić następnym razem. Mówił mi, ze on na spacery nie wychodzi ale przyjeżdżają dziewczyny to go biorą na spacery..... fakt że widać że nie wie o nim za bardzo, ale pytam się o wszystko, a on mi odpowiada.

Posted

dzis bylam u Zefirka, znow cieszy sie jak glupi, ale do boksu mu juz nie weszlam bo sie boje. Trener, ktory mial przyjechac olał mnie chyba bo sie nie odzywa.
No i cos Zefirek nie chce tyc :/[/QUOTE]

Super że Zefirek miał odwiedziny, cieszy sie napewno, bo każdy się cieszy jak ktos oczekiwany odwiedza. Niestety nie tyje pewnie bo nikt by nie utył na "senatoryjnym" wikcie i samotność doskwiera, ale trzymaj się Zefirku

Posted

Kapselku - musialas czyms ujac Pana Romana, bo normalnie mowi, ze on sie psami nie zajmuje i konczy rozmowe :) Tobie pokazuje jakas ludzka twarz ;) Lubi Cie.

Fakt faktem, ze Zefirek sie nie denerwuje jak na przyklad przechodze mu przed nosem z Rudikiem, ktorego wyprowadzam na wybieg. Tez by chcial, ale nie nie pokazuje agresji. Mam nadzieje, ze ten warkot byl jednorazowy.

Cheese - wlasnie obserwuje, ze w Dopiewie psy raczej tyja, jesli sa zdrowe bo nie maja ruchu w tych boksach, a codziennie zzeraja miche zarcia. Zefirek cos nie chce tyc, ale moze za malo czasu minelo.:)

Posted

conceited napisał(a):
Kapselku - musialas czyms ujac Pana Romana, bo normalnie mowi, ze on sie psami nie zajmuje i konczy rozmowe :) Tobie pokazuje jakas ludzka twarz ;) Lubi Cie.

Fakt faktem, ze Zefirek sie nie denerwuje jak na przyklad przechodze mu przed nosem z Rudikiem, ktorego wyprowadzam na wybieg. Tez by chcial, ale nie nie pokazuje agresji. Mam nadzieje, ze ten warkot byl jednorazowy.

Cheese - wlasnie obserwuje, ze w Dopiewie psy raczej tyja, jesli sa zdrowe bo nie maja ruchu w tych boksach, a codziennie zzeraja miche zarcia. Zefirek cos nie chce tyc, ale moze za malo czasu minelo.:)


Bardzo rzadko się zdarza, żeby bokser w schronisku tył, one chudną bo potrzebują człowieka, mimo że jadłby pięć misek dziennie :shake:

Nutusia napisał(a):
A ja chyba coś wiem, ale nie powiem, bo nie będę wychodzić przed szereg, czyli przed Kapselkową ;)


Ok, to ja napiszę, że pojawił się domek w Warszawie. Pani zdecydowana na Zefirka na 100% Już przysłała nam ankietę, a Nutusia :loveu::loveu::loveu: będzie domek sprawdzać ;)

Posted

Yana napisał(a):
to super, oby domek przeszedł pozytywnie wizytę Nutusi ;-)


No właśnie, wizyta Nutusi :loveu::loveu::loveu: nie będzie łatwa dla domku :shake: sama bym się bała oj bała :nerwy:

wujek & ciocia napisał(a):
Super, super :)


wujku&ciociu :calus: jakby wszystko było ok, to zmienimy trasę???? :oops::oops::oops::oops:
Pani wspomniała, że do Strykowa w sobotę może przyjechać :oops::oops::oops::oops::oops:

Posted

wujek & ciocia napisał(a):
Coraz dalej mnie wysyłacie :(


Dacie sobie radę-wierzymy w was :)

No i czekamy cierpliwie-niecierpliwie na wyniki wizyty Nutusi ;)

Posted

wujek & ciocia napisał(a):
w to wierzę , że się nie zgodzę, gorzej tylko z czasem...

czy teraz cała autostrada już jest płatna ? - bo w obydwie strony to będzie chyba łącznie 8 punktów poboru opłat :(


poza tym z Dopiewa jest tam 220 km w jedną stronę ...

Posted

wujek & ciocia napisał(a):
w to wierzę , że się nie zgodzę, gorzej tylko z czasem...

czy teraz cała autostrada już jest płatna ? - bo w obydwie strony to będzie chyba łącznie 8 punktów poboru opłat :(

Najdroższy wujku&ciociu :calus::calus::calus::buzi::buzi::buzi::buzi: na te punkty poboru opłat to się złożymy, dziewczyny deklarowały się w pomocy Zefirkowi, to i pomogą w transporcie, prawda cioteczki???

Posted

Kapsel napisał(a):
Najdroższy wujku&ciociu :calus::calus::calus::buzi::buzi::buzi::buzi: na te punkty poboru opłat to się złożymy, dziewczyny deklarowały się w pomocy Zefirkowi, to i pomogą w transporcie, prawda cioteczki???

Jak nie jak tak? Pewno!!! A ja nawet troszkę na paliwko dorzucę ;)

Posted

onga napisał(a):
Jak nie jak tak? Pewno!!! A ja nawet troszkę na paliwko dorzucę ;)


super Onga :buzi: Pani Agnieszka juz umówiona na piątek z Nutusią na rozmowę przedadopcyjną. Pani się ucieszyła, że najprawdopodobniej wujek&ciocia :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: dowiezie boksiołka do Strykowa. Noce są już strasznie zimne. On marznie, więc jak najszybciej trzeba go wyciągnąć. :shake:
Conceited :loveu:pomożesz na miejscu w wyciągnięciu boksiołka i rezerwacji jego adopcji na sobotę?



Cioteczki, robimy zbiórkę na punkty poboru opłat i na dopłatę do paliwa.

Koszty transportu:

Onga :loveu::loveu::loveu: ..... zł
Kto jeszcze cioteczki Kochane? :modla::modla::modla::modla::modla::modla:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...