Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tobiego znalazła około dwa tygodnie temu Pani Celina, koleżanka Wtatary,
w tramwaju...

Pies jest zaczipowany...niestety po odnalezieniu właściciela okazało się, że
nie ten nie jest już Tobisiem zainteresowany...

Tobi przebywa w krakowskim schronisku dla zwierząt.

Pani Celina odwiedza go w każdą niedzielę, wyprowadza na spacer....

Tobi jest młodziutki, ma półtora roku.
Jest psem bardzo energicznym, bystrym, a przy tym łagodnym i bardzo pozytywnie nastawionym do człowieka.








Prosimy o pomoc w szukaniu dla niego dobrego domu...
Zanim pobyt w schronisku sprawi, że ucieknie z niego to co fajne, cała radośc życia, energia, miłość do człowieka "mimo wszystko"...

Kontakt do ogłoszeń:

694 481 520
[email protected]

  • Replies 53
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tekst do ogloszeń.
na razie tylko taki..

Szukamy najlepszego na świecie domu dla młodziutkiego,
półtorarocznego Tobiego.
Tobi jest pięknym, łagodnym i żywiołowym psem
- mixem wyżła lub gończego.
Ma przepiękną, brązowo-białą sierść.

Uwielbia kontakt z człowiekiem.
Jest zaszczepiony i zaczipowany.

Kontakt do ogłoszeń:

694 481 520
[email protected]

Posted

Niezwykła historia ślicznego , młodego pieska.

Wakacje, upał , ludzi w tramwaju mało.
Nagle wsiada śliczny pies- rozgląda się po wagonie i grzecznie siada.
Pani, której los zwierząt nie jest obcy zauważa tę scenę.Podchodzi do pieska, bierze na smycz.
Już wie że piesek albo się zgubił albo został porzucony.
Z wielkim bólem musi oddać go do schroniska.
Piesek ma czip, zostaje znaleziony właściciel, ale on go już nie chce.
Pies mu się znudził, a jak przyjdzie mu ochota weźmie innego.
Tobi znajduje się w krakowskim schronisku.
Jest zdrowy, młody, żywiołowy i co najważniejsze bardzo kocha .
To prawdopodobnie
- mixem wyżła lub gończego.
Ma przepiękną, brązowo-białą sierść.

Uwielbia kontakt z człowiekiem.
Jest zaszczepiony i zaczipowany.
Uwielbia spacery, tak bardzo cieszy się na widok człowieka, choć on własnie zrobił mu tyle krzywdy.
Zapomniał?, na pewno nie , ale przebaczył i nadal chce kochać.
Proszę dajmy mu tę szansę
tel. 694 48 15 20, [email protected]

pies nie zostanie wydany do budy na łańcuch, do kojca

Warunkiem wydania psa jest wizyta przedadopcyjna, podpisanie umowy adopcyjnej i wizyta poadopcyjna

Posted

Tobi zostal dzis adoptowany
Tatiana prosila o umieszczenie go na Fb w sos - przynajmniej sie na cos przydalo, zaprosze wlacicielke na watek:)

Posted

Witam :) To my. Nie wiem jak to się stało, że nie znaleźliśmy Tobiego wcześniej.... Przeszukaliśmy cała Polskę, ale dopiero dziś zobaczyłam Tobiego na fb, dowiedziałam się że jest w Krakowie, 30 min drogi od nas. Pojechaliśmy i się nie rozczarowaliśmy - czekał na nas, jako jeden z bardzo niewielu psów nie szczekał tylko siedział przy ogrodzeniu i zaczepiał nas łapką. Jedna szybka decyzja i pies jest u nas - nie wiedziałam że to tak szybko się załatwia, byłam wręcz zdziwiona, bo ani szczegółowej ankiety ani nic - może tak dobrze nam z oczu patrzy :) Weterynarz- pies idealnie zdrowy. Długi spacer i podróż tramwajem - niesamowicie grzeczny, choć ciągnie bardzo, ale to pewnie wynik niewybiegania. Musi się przyzwyczaić do mieszkania, bo żył zawsze w kojcu/boksie, dobrze że mamy przed domem dużo miejsca na spacery - posikał nam już fotel i ścianę, ale czuję że szybko się nauczy że siusia się na trawkę. Kochany jest, taki mega łagodny, przytulak, ciągle podchodzi albo do mnie, albo do męża na głaski :) Nie wiem jak to możliwe, że tyle czasu spędził w schronisku.
Właściciele się zrzekli, bo ciągle im uciekał - nie dziwota, bardzo jest wyżłowaty, to nie pies do kojca, musi się przecież chłopak wybiegać, wyszaleć.
Trochę trzeba będzie z nim popracować, nauczyć nieco dyscypliny, ale mamy czas i cierpliwość. Jutro zrobimy jakieś zdjęcia. Dziękujemy wszystkim którzy w jakikolwiek pomogli nam sposób się odnaleźć i prosimy o kciuki.

PS. jest milion razy ładniejszy niż na zdjęciach!!! no i troszkę musi schudnąć, ale pewnie spora dawka ruchu mu w tym pomoże :)

Posted

Cała noc bez siusiania w domu, jupi! O 6 już poszliśmy na spacer, ale to raczej z winy mojej bezsenności... Mąż spał na kanapie w salonie, nie chcemy żeby Tobiak wchodził do sypialni, a nie chcieliśmy też żeby zostawał sam w pierwszą noc. Ale jak rano wstałam, to obaj spali obok siebie na podłodze :D Może powinnam być zazdrosna? ;)

Posted

Aha, jakby pani Celina chciała odwiedzić Tobiego, to bardzo zapraszamy, tylko nie wiem jak jej przekazać kontakt do nas... bo skoro co niedzielę go odwiedzała, to może im być tęskno do siebie!

Posted

BothSides napisał(a):
Aha, jakby pani Celina chciała odwiedzić Tobiego, to bardzo zapraszamy, tylko nie wiem jak jej przekazać kontakt do nas... bo skoro co niedzielę go odwiedzała, to może im być tęskno do siebie!


jestem. Pisze z telefonu wiec z gory przepraszam za bledy. Wtatara do mnie zadzwonila i do teraz mi sie buzia smieje. I jeszcze takie wiesci, alez sie ciesze. A nie potrafie nawet wykrzyknika wstawic. Nie mowiac o buzkach.

Posted

Mamy psa idealnego! Nie wiem jak to się stało, że trafił do schroniska, i że był tam choć jeden dzień. To uosobienie łagodności, słodkości i psowatości w najlepszym wydaniu. Już go kocham całym sercem. Zachowuje się pięknie, chodzimy na spacery co 3 h na wszelki wypadek, ale pewnie jakbyśmy dłużej nie wyszli, to nic by się nie stało. On po prostu potrzebował regularnych spacerów - jego żywiołowatość ostygła, większość czasu leży na swoim legowisku lub przy mnie na łóżku. Przed chwilą wpadli przyjaciele z 6-cio miesięcznym bobasem. Ja się spięłam, bo nie wiedziałam jak Tobi reaguje na dzieciaczki. Co prawda za kilka tygodni ma się urodzić nasze maleństwo, ale to inna historia, teraz jeszcze aż tak dobrze nie znamy psa żeby wiedzieć jak się zachowa. A oni, ku mojej zgrozie, podetknęli dzidziusia psu prawie pod nos! I co - Tobik polizał dzieciaczka po łapce, powąchał i spokojnie usiadł. Ach no, zakochana w nim jestem :iloveyou:

I kilka słów od Tobika
Popatrzcie jaki piękny mam profil!


A to łóżko będzie moje - dawać tu dodatkowe poduszki!!!


O rety, ale mnie ten spacer zmęczył, dajcie pospać!


A jak z pracy wróci mój nowy ukochany pan, to pojedziemy na wybieg dla psów, jupi! Mam nadzieję, że mi tam jakieś sweet focie cykną ;) Pozdrowienia dla wszystkich moich fanów!

Posted

więcej takich ludziów, bo takich psów nigdy nie brakuje :) BothSides - super się czyta te opisy i ogląda fotki więc jak będziesz miała się okazję nadal chwalić to ja deklaruję się jako wierna fanka tego wątku

i uszanowania dla pani Celiny, przecież tak łatwo jest zachować obojętność...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...