Jump to content
Dogomania

Klara- stara psica,wyrzucona jak śmieć!!!!!MA DOMEK :)DZIĘKUJE!!!


Recommended Posts

Posted

Moim zdaniem warto próbować!!!!! To że jest ciężko wiem o tym jednak wierzę tak jak wierzyłam z Romkiem że się uda!!! imo że ciężko zawsze jest ktoś kto pomoże i za to dziękuje!!!!Z psinką też damy radę bo musimy!!!!! Dałam sobie tydzień na znalezienie pomocy dla niej i nie podaruje bo to jest bardzo poczciwa psina byle teraz trzymała się jak najdalej od ulicy!!!

  • Replies 175
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szkoda, ze nie mozesz jej gdzies przetrzymac pare dni, aby juz była bezpieczna.
Ja moge na razie wplacic jednorazowo 10 zl. Przykro mi, ze na razie nie zadeklaruje sie na stałe, ale postaram sie pomagac bazarkami.

Posted

Przedwczoraj w nocy wylałam mnóstwo łez by przebłagać TZ- aby właśnie przetrzymać ją kilka dni u nas do czasu znalezienia deklaracji niestety jest nieugięty!!!! Nic go nie rusza i już na pewno nie moje łzy!!! Mu jest żal ale nie tak by ją zabrać do nas!!!! Nawet pokazywałam zdjęcia przy Zuzi z psinką i też go nie ruszyło!!!! Niestety pozostało mi szukać pomocy na dogo i byle jak najszybciej!!!!

Posted

tłamsik napisał(a):
jestem na zaproszenie, w tym momencie finansowo nie mogę pomóc, ale jak tylko wyskoczę z dziury budżetowej..

na razie mogę tylko zaglądać.. :(

I też bardzo dziękuje a taką pomoc!!!

Posted

ja mogę dać psince awaryjne dt na bardzo krótki okres czasu- do 2 tyg, może max miesiąca. sama mam dużo zwierzaków, też mniejszych i psa. jedynym warunkiem jest, żeby nie próbowała łapać królików, które biegają luzem po domu. jeśli by tak było, to dt jest możliwe, ale powiedzmy na tydzień, bo inaczej nie wyrobię niestety z obowiązkami zwierzęcymi...no i dopiero od soboty (10.09) mogłabym ją ewentualnie wziąć do siebie (mieszkam na pradze północ).
proszę o kontakt na pw, podam tel, jeśli potrzeba takiej pomocy.

Posted

Suni dzisiaj nie widziałam ale podobno chodziła przy plaży ja niestety z dwójką dzieci nie dałabym rady zajść aż tam bo potem nie weszłabym z nimi pod górę.
Wieczorem pojadę sprawdzić ale to już z jednym dzieckiem nad wodę. W każdym razie pewnie poszła tam bo pić jej się chciało.W każdym bądź razie tam jej nic złego nie grozi byle jak najdalej od ulicy. Faktycznie kuleje bo babeczka mówiła która ją widziała.

Posted

[Tak piesek. Dzisiaj też go nie widziałam ale dałam do siebie namiary pani która mieszka w tej okolicy i ma dzwonić do mnie. Ja sie nie znam na pudelkach ale jak na moje oko to chyba miniaturka bo mały był a kolor taki szarawy

Posted

zachary napisał(a):
Jestem na wezwanie megii1.Mogę zadeklarować 20 zł stałej, a na bazarek coś fajnego poszukam.

Zachary dziękuje !!!!! Ja za jakiś czas podjadę z dzieckiem poszukać jej i zobaczę co u niej...

Posted

Słuchajcie rozmawiałam z babeczką i być może weźmie sunię na kilka dni do czasu przyjazdu jej męża...Potem wyjeżdża mój TZ ( 9 września) na Węgry na 4 dni. Jutro Pani ma dzwonić do mnie i będę wiedziała co i jak. Wtedy mielibyśmy czas na szukanie deklaracji chociażby połowy sumy za hotel. Boże byle udało się ją uratować!!!!
Suni nie było dzisiaj a ja niestety nie mogę czekać do 22-giej na nią.
Co do pudelka też żadnych wieści na razie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...