Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wiadomo w takim razie dlaczego tak schudł??
miał robione badanie krwi odnośnie wątroby? (jeśli nie jest bardzo ruszona [jeśli w ogóle], dostanie pewnie leki osłaniające i będzie db:) )

Posted

jak to mozliwe? to co bylo na tym zdjeciu, ktore ogladalo tylu wetow????

rocki, lobuzie, co Ty kombinowales podczas tego usg wczesniej? :-)


mam fotki sprzed tygodnia, jesli dla celow archiwalnych potrzebne. wysylalem do AgaiTheta, ale wrocily, bo skrzynka pelna.


AM

Posted

No kochani nie tak hura, nie tak hura!!!

Chłopak miał złe wyniki, trzeba wszystko sprawdzić!!!
Coś się dzieje, trzeba wszystko zbadać.

Kurna tak bywa, że badania od badań się różnią, ale poczekajmy z radością, by nie zapeszyć!

Posted

jasie ciesze ale ostroznie , próby watrobowe bada rozumiem?
predzej napisane było ze miał badanie krwi ale ogólne czy wyszczególnione?

Ja wiem ze tyłeczki zawracam.... ale nie zapomne jak na mnie dmuchał i baczki sadził mi w twarz no jak takiego cłoptulka zapomnie? ;) to sie i dopytuje..

Posted

Uff... nie chciałam już Adze weiczorem zawracać głowy smsami, ale mocno trzymałam kciuki za Rockiego.
NIestety - jeśli chodzi o USG, to musi być po pierwsze dobry sprzęt, a po drugie - dobry lekarz. Mojej psicy miesiąc temu wet "wykrył" guza na śledzionie, a w tym tygodniu powtórzyłam badanie na Białobrzeskiej w Warszawie i...guza nie ma.
Cieszę się umiarkowanie, bo wiadomo, że Rockusiowi coś jest... ale mam nadzieję, że to coś co da się łatwo wyleczyć.

Posted

Zaplecze medyczne mają super ;) jedno z lepszych w Poznaniu. U nas strasznie sypie, więc wykorzystam fakt, że TZ jedzie do pracy i mnie podrzuci, więc będę wcześniej u Rockiego.

Posted

Rocki czuje się ok :) Wyszłam z nim na chwilę, bo padał śnieg. Czekając w poczekalni zauważyłam, że stał cały czas, tj. 30 minut, z 2-3 razy próbował osiąść , ale jak miał tyłkiem dotknąć podłogi to znowu szybko podnosił. Poprosiłam żeby zwrócili na to uwagę. Psami się interesował, ale bez jakiejś agresji, koty nie bardzo, wyobraźcie sobie minę faceta, który postawił mu przed nosem persa w kontenerze ... Kontener dostał z dwóch łap, a Rocki łapami przebierał i skakał w miejscu ...

Rockiego odwiedziła Caroolcia, ma fotki, ale wstawi dopiero jutro :)

a niedługo już będzie u niego Rymonka, i napisze później jakie wyniki badań ;)

Posted

Sprawa wygląda tak:

Guza nie stwierdzono (to wiemy).
W badaniach krwi widać kłopoty wątrobowe ale ... to niedożywnie.
Stwierdzono anemię i ogólne ... niedożywienie.
Nerki są zmienione... ale nie na tyle żeby było jakoś krytycznie... to niedożywienie.
Uszy jeszcze będą jutro badane, bo są podejrzane.

Teraz co o tym myśleć, wiem że w hotelu był karmiony dobrze, To nie pierwszy pies dogomaniacki u Ewy.

Potrzebujemy czasu.
Podejrzewamy, że stres zabrania ze schroniska od kumpli niedoli, zamknięcie w osobnym kojcu, w zamkniętym pomieszczeniu mogło spowodować taki stres, że Rocki nie przyswajał wartości z jedzonka.
Potrzebujemy czasu, musimy zobaczyć jak w warunkach domowych będzie zachowywał sie organizm Rockiego.

Posted

tak właśnie jest i tak sprawa wygląda....
dziś wzieli wymaz z uszu Rockiego i jutro będą wyniki (jak Aga wspomniała)...
nic już więcej nie dodam...
mam tylko nadzieję, że naprawdę w warunkach domowych będzie jadł jak je do tej pory... ale będzie porzyswajał....
.. bardzo bym tego chciała...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...