Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='wilczy zew']Zawsze chciałam zobaczyć dzikiego dzika. Jak byłam przy śladach,to słyszała jak się ruszał w tych krzako-trzcnach.[/QUOTE]

Szykował atak :P

Dobrze, że Kocyk się znalazł szybko :)

Posted

Oooo ... ja cie :mdleje:

Dzik jest dziki, :multi:
dzik jest ... itd :roll:


Farciara - chociaz ja to pewnie bym ... tam gdzie pieprz rośnie ...
My to łosie widziałyśmy tak w miare z bliska za to w dwóch różnych miejscach.

Posted

Ja to widziałam dzika jak biegnie! Posikałam się ze strachu, dobrze że ten mały karzeł nie widział i zdążyłam złapać, a ten większy karzeł jest grzeczny :shake:

A Wilcza to masochistka kurde :shake:

Posted

[quote name='zerduszko']

A Wilcza to masochistka kurde :shake:[/QUOTE]


żadna masochistka,przecież dzikie zwierze ucieka przed człowiekiem
niebezpieczne:
-locha z młodymi
-gdy biegnie i stoimy na jego drodze
-żyjący na trawniku w mieście
-zaskoczymy go i nie ma czasu na ucieczkę
-jest ranny lub chory

Posted

[quote name='wilczy zew']łosia jeszcze nie widziałam,jeśli widzieć to tylko na łonie natury[/QUOTE]

a ja widziałam :multi: u nas trallalala bosskie, i jeszcze w Szwecji na robotach jak byłam to tez widziałam :loveu: ... a potem był czas polowań i widziałam też... martwe jak wieźli na przyczepie :(


[quote name='wilczy zew']żadna masochistka,przecież dzikie zwierze ucieka przed człowiekiem
niebezpieczne:
-locha z młodymi
-gdy biegnie i stoimy na jego drodze
-żyjący na trawniku w mieście
-zaskoczymy go i nie ma czasu na ucieczkę
-jest ranny lub chory[/QUOTE]

a skąd pewność, że ten którego spotkałaś nie mieścił się w którymś z tych punktów????
dzik jest dziki, dzik jest ZŁY :lol:

Posted

[quote name='malawaszka']a skąd pewność, że ten którego spotkałaś nie mieścił się w którymś z tych punktów????


niebezpieczne:
-locha z młodymi

nie ta pora roku

-gdy biegnie i stoimy na jego drodze

ten stał

-żyjący na trawniku w mieście

to nie był trawni w mieście

-zaskoczymy go i nie ma czasu na ucieczkę

było między nami ponad 50m może 100,więc miał czas na ucieczkę


-jest ranny lub chory

wtedy zwykle leży a nie wychodzi na drogę a ten wylazł

Posted

Nie no, ja to staję i się nie ruszam, bo jakby chciał to mnie dogoni, a moja panika może zwierza sprowokować. Co nie znaczy, ze nie leję w majtasy, bo te kundle goopie mogą ściągnąć uwagę złego :shake:

A jak spotkałan z takim podrośniętymi, we wrześniu? To jeszcze się locha do tych nerwowych zalicza? :roll:

Posted

Nie wiem do jakiego wieku warchlaków locha jest nerwowa. Czasami warchlaki trochę później się rodzą i we wrześniu mogą być całkiem młodziutkie.Warchlak zapłacze a locha patrzy kto robi krzywdę jej dziecku a dopiero później sprawdza co jest dziecku.

Przed psami to dziki uciekają.

Dzik to nie pies,ruchem nie sprowokujesz go do ataku ale przestraszysz i ucieknie.

Posted

Suka moich dziadków poleciała za dzikami(w zimie) i zaraz dziki goniły Lilkę ,zaraz był odwrót Lilka goniła dziki ,dziki Lilkę ,Lilka dziki i tak godzinę...Innym razem wskoczyła w krzaki ,dostała z ryja od dzika i wypadła na ścieżkę szybciej niż wskoczyła w krzaki.

Posted

[quote name='wilczy zew']żadna masochistka,przecież dzikie zwierze ucieka przed człowiekiem
niebezpieczne:
-locha z młodymi
-gdy biegnie i stoimy na jego drodze
-żyjący na trawniku w mieście
-zaskoczymy go i nie ma czasu na ucieczkę
-jest ranny lub chory[/QUOTE]

taaak, bo Ty wiedziałaś, że ten Twój to żaden z powyższych :razz:

ja tam tez uważam, ze w spotkaniach z dzikimi dzikami zalecana jest daleko idąca ostrożność

Posted

no dobra, już doczytałam, że i ten wątek został poruszony ;)


co nie zmienia faktu, że zawsze może się zdarzyć, że trafisz na dzika nietypowego, który nie jest lochą z młodymi, nie żyje na trawniku lecz w lesie, nie jest ranny i chory ale - jest np. głodny, młody, ma zwichrowaną psychike, boi się wszystkiego i z ostrożności woli pierwszy przyatakować...

Posted

[quote name='jambi']


co nie zmienia faktu, że zawsze może się zdarzyć, że trafisz na dzika nietypowego, który nie jest lochą z młodymi, nie żyje na trawniku lecz w lesie, nie jest ranny i chory ale - jest np. głodny, młody, ma zwichrowaną psychike, boi się wszystkiego i z ostrożności woli pierwszy przyatakować...[/QUOTE]


masz rację,ale tak samo może mnie zaatakować groźny pies na ulicy i pogryź,kopnięty kierowca wjedzie na chodnik i mnie przejedzie,w każdej sytuacji jest jakieś ryzyko

Posted

kiedys ,jak moje dzieci byly male,bylismy u nas w Ogrodzie Fauny i Flory i male dziki chodzily luzem ,razem ze zwiedzajacymi,ale potem tak sie wycwanily,ze bolesnie szczypaly jak chcialy dostac cos do jedzenia....i.... wrocily do mam....

Posted

[quote name='malawaszka']o mamo mamo jakie wyraźne zdjęcie :diabloti: mam tylko nadzieję, że stare :lol:[/QUOTE]


mam jakąś pomroczność jasną bo nie wiem co autor miał na myśli :oops:

Posted

[quote name='wilczy zew']

Zamieszczone przez malawaszka
o mamo mamo jakie wyraźne zdjęcie :diabloti: mam tylko nadzieję, że stare :lol:

mam jakąś pomroczność jasną bo nie wiem co autor miał na myśli :oops:


Już ja Ci pokażę:lol:



Tak wygladały Twoje fotki do ogłoszeń:lol: Można sie było od razu zorientowac ze nie chcesz jej oddac:lol:


I ze Zefira oddasz od razu... po ostrości fot :bigcool::)

wiem wiem, zmienilas telefon :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...