malawaszka Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 o ja pierdziele szalona haha ja bym wiała gdzie pieprz rośnie a ta ślady fociła :evil_lol: Quote
wilczy zew Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 Zawsze chciałam zobaczyć dzikiego dzika. Jak byłam przy śladach,to słyszała jak się ruszał w tych krzako-trzcnach. Quote
WATACHA Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 [quote name='wilczy zew']Zawsze chciałam zobaczyć dzikiego dzika. Jak byłam przy śladach,to słyszała jak się ruszał w tych krzako-trzcnach.[/QUOTE] Szykował atak :P Dobrze, że Kocyk się znalazł szybko :) Quote
Maupa4 Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 Oooo ... ja cie :mdleje: Dzik jest dziki, :multi: dzik jest ... itd :roll: Farciara - chociaz ja to pewnie bym ... tam gdzie pieprz rośnie ... My to łosie widziałyśmy tak w miare z bliska za to w dwóch różnych miejscach. Quote
zerduszko Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 Ja to widziałam dzika jak biegnie! Posikałam się ze strachu, dobrze że ten mały karzeł nie widział i zdążyłam złapać, a ten większy karzeł jest grzeczny :shake: A Wilcza to masochistka kurde :shake: Quote
wilczy zew Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 [quote name='Maupa4'] My to łosie widziałyśmy tak w miare z bliska za to w dwóch różnych miejscach.[/QUOTE] łosia jeszcze nie widziałam,jeśli widzieć to tylko na łonie natury Quote
wilczy zew Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 [quote name='zerduszko'] A Wilcza to masochistka kurde :shake:[/QUOTE] żadna masochistka,przecież dzikie zwierze ucieka przed człowiekiem niebezpieczne: -locha z młodymi -gdy biegnie i stoimy na jego drodze -żyjący na trawniku w mieście -zaskoczymy go i nie ma czasu na ucieczkę -jest ranny lub chory Quote
malawaszka Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 [quote name='wilczy zew']łosia jeszcze nie widziałam,jeśli widzieć to tylko na łonie natury[/QUOTE] a ja widziałam :multi: u nas trallalala bosskie, i jeszcze w Szwecji na robotach jak byłam to tez widziałam :loveu: ... a potem był czas polowań i widziałam też... martwe jak wieźli na przyczepie :( [quote name='wilczy zew']żadna masochistka,przecież dzikie zwierze ucieka przed człowiekiem niebezpieczne: -locha z młodymi -gdy biegnie i stoimy na jego drodze -żyjący na trawniku w mieście -zaskoczymy go i nie ma czasu na ucieczkę -jest ranny lub chory[/QUOTE] a skąd pewność, że ten którego spotkałaś nie mieścił się w którymś z tych punktów???? dzik jest dziki, dzik jest ZŁY :lol: Quote
wilczy zew Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 [quote name='malawaszka']a skąd pewność, że ten którego spotkałaś nie mieścił się w którymś z tych punktów???? niebezpieczne: -locha z młodymi nie ta pora roku -gdy biegnie i stoimy na jego drodze ten stał -żyjący na trawniku w mieście to nie był trawni w mieście -zaskoczymy go i nie ma czasu na ucieczkę było między nami ponad 50m może 100,więc miał czas na ucieczkę -jest ranny lub chory wtedy zwykle leży a nie wychodzi na drogę a ten wylazł Quote
malawaszka Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 jasne pitu pitu :lol: ja jak spotykam takiego zwierza nie mam czasu na taką chłodną analizę - zmykam czym prędzej :D ale no ja to ja, a wilczy to wilczy ;) pozazdrościć opanowania :D Quote
zerduszko Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 Nie no, ja to staję i się nie ruszam, bo jakby chciał to mnie dogoni, a moja panika może zwierza sprowokować. Co nie znaczy, ze nie leję w majtasy, bo te kundle goopie mogą ściągnąć uwagę złego :shake: A jak spotkałan z takim podrośniętymi, we wrześniu? To jeszcze się locha do tych nerwowych zalicza? :roll: Quote
wilczy zew Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 Nie wiem do jakiego wieku warchlaków locha jest nerwowa. Czasami warchlaki trochę później się rodzą i we wrześniu mogą być całkiem młodziutkie.Warchlak zapłacze a locha patrzy kto robi krzywdę jej dziecku a dopiero później sprawdza co jest dziecku. Przed psami to dziki uciekają. Dzik to nie pies,ruchem nie sprowokujesz go do ataku ale przestraszysz i ucieknie. Quote
zerduszko Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Ja tam znam inne historie, pies poleciał na dzika, a dzik dawaj na psa. Pies oczywiście odwrót do właściciela. Quote
Aleks89 Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Suka moich dziadków poleciała za dzikami(w zimie) i zaraz dziki goniły Lilkę ,zaraz był odwrót Lilka goniła dziki ,dziki Lilkę ,Lilka dziki i tak godzinę...Innym razem wskoczyła w krzaki ,dostała z ryja od dzika i wypadła na ścieżkę szybciej niż wskoczyła w krzaki. Quote
jambi Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 [quote name='wilczy zew']żadna masochistka,przecież dzikie zwierze ucieka przed człowiekiem niebezpieczne: -locha z młodymi -gdy biegnie i stoimy na jego drodze -żyjący na trawniku w mieście -zaskoczymy go i nie ma czasu na ucieczkę -jest ranny lub chory[/QUOTE] taaak, bo Ty wiedziałaś, że ten Twój to żaden z powyższych :razz: ja tam tez uważam, ze w spotkaniach z dzikimi dzikami zalecana jest daleko idąca ostrożność Quote
jambi Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 no dobra, już doczytałam, że i ten wątek został poruszony ;) co nie zmienia faktu, że zawsze może się zdarzyć, że trafisz na dzika nietypowego, który nie jest lochą z młodymi, nie żyje na trawniku lecz w lesie, nie jest ranny i chory ale - jest np. głodny, młody, ma zwichrowaną psychike, boi się wszystkiego i z ostrożności woli pierwszy przyatakować... Quote
wilczy zew Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 [quote name='jambi'] co nie zmienia faktu, że zawsze może się zdarzyć, że trafisz na dzika nietypowego, który nie jest lochą z młodymi, nie żyje na trawniku lecz w lesie, nie jest ranny i chory ale - jest np. głodny, młody, ma zwichrowaną psychike, boi się wszystkiego i z ostrożności woli pierwszy przyatakować...[/QUOTE] masz rację,ale tak samo może mnie zaatakować groźny pies na ulicy i pogryź,kopnięty kierowca wjedzie na chodnik i mnie przejedzie,w każdej sytuacji jest jakieś ryzyko Quote
lula2010 Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 dobrze,ze psiak sie znalazl :multi: i ze dzik nie byl na tyle dziki zeby krzywde zrobic ;) Quote
wilczy zew Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 [quote name='lula2010'] ze dzik nie byl na tyle dziki zeby krzywde zrobic ;)[/QUOTE] najbardziej te niebezpieczne to oswojone :) Quote
lula2010 Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 kiedys ,jak moje dzieci byly male,bylismy u nas w Ogrodzie Fauny i Flory i male dziki chodzily luzem ,razem ze zwiedzajacymi,ale potem tak sie wycwanily,ze bolesnie szczypaly jak chcialy dostac cos do jedzenia....i.... wrocily do mam.... Quote
malawaszka Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 o mamo mamo jakie wyraźne zdjęcie :diabloti: mam tylko nadzieję, że stare :lol: Quote
wilczy zew Posted January 30, 2013 Author Posted January 30, 2013 [quote name='malawaszka']o mamo mamo jakie wyraźne zdjęcie :diabloti: mam tylko nadzieję, że stare :lol:[/QUOTE] mam jakąś pomroczność jasną bo nie wiem co autor miał na myśli :oops: Quote
Saththa Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='wilczy zew'] Zamieszczone przez malawaszka o mamo mamo jakie wyraźne zdjęcie :diabloti: mam tylko nadzieję, że stare :lol: mam jakąś pomroczność jasną bo nie wiem co autor miał na myśli :oops: Już ja Ci pokażę:lol: Tak wygladały Twoje fotki do ogłoszeń:lol: Można sie było od razu zorientowac ze nie chcesz jej oddac:lol: I ze Zefira oddasz od razu... po ostrości fot :bigcool::) wiem wiem, zmienilas telefon :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.