Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 516
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Moriaaa']Sabina widzę że mocno przewrażliwiona jesteś.
Jeżeli uważasz że piszemy to Tobie na złość, oki Twoja sprawa.
Jeżeli się 1000 razy powtarza pewne rzeczy a 1001 ktoś i tak robi swoje, to chyba można w końcu się wściec. Byłaś w schronie???Rozmawiałaś z pracownikami??? Zrozum kobito że tu nikt Ci nie robi na złość, tylko staramy się robić wszystko tak jak było umówione ze schronem (my to omawiałyśmy) i jeżeli schronisko stanowczo mówi, że w aukcjach i ogłoszeniach nie podawać numeru do nich to tak właśnie robimy. I proszę o uszanowanie naszych ustaleń i nie robienie zamętu. Jeśli nie chcesz nie wystawiaj, damy radę same, jeżeli chcesz pomóc, pomagaj, ale nie działaj na szkode tych zwierząt.

Przepraszam, czy Ty wyslalas mi 1001 PM na ten temat????? Bo cos nie kojarze. A obowiazku czytania wszystkich Twoich postow nie mam. Po drugie, pamietasz staruszka Aspekta? Ile sie naprosilam o jakies namiary zebym mogla go pooglaszac???? I co? Kazdy mial to w du...Ja nie uwazam ze dzialam na szkode zwierzat, co najwyzej na NIEWYGODE personelu schroniska! Zrobie tak jak piszesz, uszanuje wasze ustalenia i zametu robic nie bede! Jak piszesz, nie mam prawa podawac nr telefonu w ogloszeniach i wiecej tego robic nie bede...Jest wiele innych schronisk, ktore docenia to co robie i nie beda uznawac mojej pomocy za robienie "zametu"....tym samym usuwam Derbisia z listy subskrybcji i wiecej nie wchodze na jego ani na zadne Lodzkie watki, wiec nie musisz sie juz martwic o mnie i moje "zamety"...

Pozdrawiam...

"Nie rob drugiemu dobrze, nie bedzie Ci zle"

Posted

Sabina nie wysłałam ale wątek Derbisia chyba śledzisz i tu na nim była prośba.
Jeśli tak strasznie Cię uraziłam sorry, ale jak zapewne czytając forum widzisz, w różnych schroniskach jest różnie..my np.nie możemy wystawiać Allegro z danymi schroniska (miałyśmy po takich akcjach niezły dym w schronisku) poza tym nikt nie udzili żadnej informacji o danym psie w momencie kiedy ktokolwiek tam zadzwoni..więc jakby nie ma sensu wystawianie Allegro z danymi schroniska.
A uwierz jeżeli nikt nie zgłosił sie z danymi o Aspekta...to widocznie każdy miał urwanie głowy...już miałyśmy tu taka dziewczyne która wybiereła sobie ze strony schroniska zwierzaki których w życiu nie widziała i zakładała im wątki....a potem informowanie spadało na nas..niestety nie jesteśmy w stanie zająć się taką ilością zwierząt...jak nie wiesz ile mamy zapraszam na stronę Fundacji. Więc jeżeli wystawiasz jakieś zwierze..zakładasz mu wątek..jesteś odpowiedzialna za jego adopcje (ja swoje oprócz tego że wystawiam, woże potem do nowych domków na terenie całej Polski..możesz sobie zobaczyć na naszych aukcjach allegro nick:SOSdlaZwierząt.) Więc albo przed wystawiniem jakiegokolwiek zwierza skontaktuj się z którąś z nas. konsultując to, alebo poprostu podaj w aukcji swoje dane i poprowadź tą adopcje do końca.

Posted

Sabina, nie obrażaj sie. Psiaki potrzebują każdego, komu ich dobro lezy na sercu, ciebie również.
Kobitki pogódźcie sie. Psy sa najważniejsze, one niczemu nie są winne. :mdleje::mdleje::mdleje:

Posted

Szajbus ja się absolutnie nie chcę kłócić...tylko nie chciałabym przyjść do schronu i dostac takiego opierdzielu jak kiedyś...stąd moje i nie tylko moje prośby..NIE WYSTWAIANIA AUKCJI Z KONTAKTEM DO SCHRONISKA :)

Posted

[quote name='Moriaaa']Sabina nie wysłałam ale wątek Derbisia chyba śledzisz i tu na nim była prośba.
Jeśli tak strasznie Cię uraziłam sorry, ale jak zapewne czytając forum widzisz, w różnych schroniskach jest różnie..my np.nie możemy wystawiać Allegro z danymi schroniska (miałyśmy po takich akcjach niezły dym w schronisku) poza tym nikt nie udzili żadnej informacji o danym psie w momencie kiedy ktokolwiek tam zadzwoni..więc jakby nie ma sensu wystawianie Allegro z danymi schroniska.
A uwierz jeżeli nikt nie zgłosił sie z danymi o Aspekta...to widocznie każdy miał urwanie głowy...już miałyśmy tu taka dziewczyne która wybiereła sobie ze strony schroniska zwierzaki których w życiu nie widziała i zakładała im wątki....a potem informowanie spadało na nas..niestety nie jesteśmy w stanie zająć się taką ilością zwierząt...jak nie wiesz ile mamy zapraszam na stronę Fundacji. Więc jeżeli wystawiasz jakieś zwierze..zakładasz mu wątek..jesteś odpowiedzialna za jego adopcje (ja swoje oprócz tego że wystawiam, woże potem do nowych domków na terenie całej Polski..możesz sobie zobaczyć na naszych aukcjach allegro nick:SOSdlaZwierząt.) Więc albo przed wystawiniem jakiegokolwiek zwierza skontaktuj się z którąś z nas. konsultując to, alebo poprostu podaj w aukcji swoje dane i poprowadź tą adopcje do końca.

Chcesz? to podawaj moje numer komu sobie zyczysz:
001-732-388-6326

zrobie co bede mogla zeby odpowiedziec na pytania...
Aha, tylko nie zapomnij wspomniec ze numer na ktory ludzie beda dzwonic jest w New Jersey, USA....

Posted

Czyli jednak adopcją zająć się nie możesz??? I raczej nie tylko ze względu na miejsce pobytu...raczej dlatego ,że zwierzęta które wystawiasz, są setki km od Ciebie i nie ma szans abyś mogła je poznać...więc na niewiele pytań mogłabyś również odpowiedzieć...

Hmmm...no cóż..w aukcji tak jak prosiłam od samego początku, proszę o podanie mojego numeru...888-201-331 Kaja.
Derbisia również dowiozę na terenie całej Polski..możesz tam tez to dopisać???

Posted

Sabina ja absolutnie nie napisała że się wpi....
Poprostu zrozum że działamy tu na pewnych ustalonych już zasadach i jeżeli faktycznie chcesz pomóc, bardzo się cieszę...tylko uszanuj nasze zasady, ponieważ inaczej to my które jesteśmy na miejscu, będziemy miały utrudnioną pracę. (to nie jest NASZ schron i nie my ustalamy zasady).
Trzeba się bardziej na prv porozumiewać bo na wątkach nie każdy ma czas siedzieć, a czasmi coś można najnormalniej przeoczyć.
Pozdrawiam

Posted

Moriaaa napisał(a):
Sabina ja absolutnie nie napisała że się wpi....
Poprostu zrozum że działamy tu na pewnych ustalonych już zasadach i jeżeli faktycznie chcesz pomóc, bardzo się cieszę...tylko uszanuj nasze zasady, ponieważ inaczej to my które jesteśmy na miejscu, będziemy miały utrudnioną pracę. (to nie jest NASZ schron i nie my ustalamy zasady).
Trzeba się bardziej na prv porozumiewać bo na wątkach nie każdy ma czas siedzieć, a czasmi coś można najnormalniej przeoczyć.
Pozdrawiam


Ja to rozumiem, ale nie musialas pisac ze po 1001 razach cos do mnie nie dociera. Tak, sledze watek Derbisia, ale nie od samego poczatu...nie czytalam wszystkiego...Kiedys w innym watku wyczytalam sie ze byly afery o wkladanie nr schroniska w ogloszenia...ale poprosu nie skojarzylam ze to o TEN schron chodzi...Sposob w jaki do mnie napislas Twoj post dal mi do zrozumienia ze cos do mnie tluczesz i tluczesz, a ja, tepy leb, wciaz nie jaram o co chodzi....

PS. Skonczmy moze juz ta dyskusje, bo to jest watek Derbiego...i tym mu nie pomagamy...

Posted

Dziewczyny przecież na każdym wątku w pierwszym poście można
wpisać numer schroniskowy psa i tak samo (jeśli można) na allegro
i w innych ogłoszeniach. Wtedy jak ktoś dzwoni do schroniska,
podaje numer psa i pracownicy mogą sprawdzić czy pies jeszcze jest.
A jaki jest numer schroniskowy Derbisia?

Posted

mulinka napisał(a):
Dziewczyny przecież na każdym wątku w pierwszym poście można
wpisać numer schroniskowy psa i tak samo (jeśli można) na allegro
i w innych ogłoszeniach. Wtedy jak ktoś dzwoni do schroniska,
podaje numer psa i pracownicy mogą sprawdzić czy pies jeszcze jest.
A jaki jest numer schroniskowy Derbisia?


Mulinka, na Derbisia juz dostalam wlasciwe namiary i sa poprawione w ogloszeniach...ale tu tez chodzilo o pewna sunie Ronje, ktora pozwolilam sobie wlozyc w ogloszenia...W rezultacie, ogloszenia te musialam usunac...

Posted

To sa nieporozumienia, ktore mozna wyjasnic i juz, a czy wiecie, ze Derby zostal rozdzielony z barrym. bylo im tam w miare dobrze o ile moze byc dobrze w klatce. A czy teraz jest bezpieczny? czy nic zlego sie nie wydarzy? To jest moja najwieksza obawa. Po co byly te roszady? czym uzasadnione.?

I jeszcze jedno wspierajmy sie wzajemnie, bo tylko my im zostalysmy. Juz tyle zyc zostalo uratowanych dzieki wspolnemu wysilkowi. Nie dajmy sie poniesc emocjom i nie dawajmy forow tym, ktorym raczej na Derbim nie zalezy.

Posted

biedny psiak, coraz smutniej wygląda, aż serce się kroi:-(
Taka skromna, mała buda i brak wybiegu...:shake: :-(
Oj Derbisiu jak Ci pomóc? Gdzie tego domu szukać?

Posted

O dom dla DERBIEGO prosi Hanka, Tak dlugo juz prosze i patrze jak ten pies cierpi, ze brakuje mi czsem sily. Na poczatku byly nadzieje na szybkie znalezienie domku, bo tak niesprawiedliwie i okrutnie potraktowany przez wlasciela, nawer mial byc anons do prokuratury, myslalam, ze ktos ie wzruszy i psa zaadoptuje, zwlaszcza,ze naprawde piekny i grzeczny jest. a tu tyle czasu mija i nic. czyzby mial skonczyc w schroniska jak brudna scierka?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...